Reklama

Felietony

Nieczysty cios w prezydenta

W poniedziałek doszło do sceny, która zapewne zapisze się w pamięci wielu z nas. Po oświadczeniu prezydentów Polski i Węgier, reporter TVN24 Mateusz Półchłopek krzyczał do polskiego prezydenta „czy nie przeszkadza mu już zażyłość premiera Węgier Viktora Orbana z Władimirem Putinem”. W reakcji Nawrocki, który już wychodził, wrócił się i zwrócił do reportera. – O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? – zapytał prezydent. – Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia – dodał.

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie trzeba było długo czekać, bo już we wtorek rano przyszła odpowiedź. Do jednego z programów TVN, zaproszony został polityk Koalicji Obywatelskiej, który opowiedział sensacyjną historię. Nieprawdziwą, co udowodnię za chwilę.

- Karol Nawrocki podszedł do mnie i zaproponował wyjaśnienie sprawy na pięści - powiedział w audycji „News Michalskiego” poseł KO Jarosław Urbaniak, w ten sposób opisując przebieg jednego z posiedzeń komisji finansów z udziałem Nawrockiego. - Problem polegał na tym, że sobie spokojnie siedzę pośród kolegów, wszyscy przyzwyczajeni, że jedna i druga strona przytacza argumenty czasami ciężkie i twarde, te były druzgocące dla IPN-u i dla ich działalności i Karol Nawrocki wstał, podszedł do mnie z tym samym wzrokiem, który pamiętam, i zaproponował mi wyjaśnienie tej sprawy na pięści - powiedział, nawiązując do poniedziałkowej reakcji Nawrockiego na pytanie od reportera TVN24. - Padł zwrot, że może wyjdziemy na utwardzoną ziemię - dodał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zmyślona sensacja, nie informacja

Reklama

Problem w tym, że ogłoszony w sieci przez TVN24 „news Michalskiego”, to żaden „news”, tylko fake news. Zrobiłem to, czego prowadzący rozmowę Patryk Michalski, ani nikt z kolegów nie zrobił, czyli sprawdziłem fakty. Zajrzałem najpierw do stenogramu posiedzenia Komisji Finansów z 3 stycznia 2024 r. o którym mowa. Następnie obejrzałem transmisję wideo z tego spotkania. Do czego odnoszą się kilkusekundowe fragmenty, które do „sensacyjnych” doniesień posła Koalicji Obywatelskiej dokleiła w swojej relacji stacja TVN? Ano do potężnej „afery” dotyczącej „Szkiców piórkiem” – dziennika Andrzeja Bobkowskiego z lat 1940–1944, wydanego w 1957 roku przez Instytut Literacki w Paryżu.

Wymiana zdań, gdzie po wypowiedzi polityka, na posiedzeniu zabrało głos kilka innych osób, a prezes IPN cierpliwie czekał na swoją kolei, by odpowiedzieć również na zarzuty Urbaniaka minęło pół godziny. Karol Nawrocki nie wstał i nie podszedł do posła, co gdyby się stało z pewnością zostałoby odnotowane w stenogramie i zarejestrowane przez sejmowe kamery.

W skrócie interakcja dotyczyła „rozsyłania przez IPN książek do szkół” i oburzenia na wydatkowanie publicznych pieniędzy na takie publikacje. Poseł Jarosław Urbaniak szczerze oburzony opowiedział historię opowiedzianą mu przez dyrektora jednego z zespołów szkół publicznych w Polsce i pytał, jak to się dzieje, że ten pan „bez zamówienia regularnie dostaje trzy ogromne kartony wydawnictw IPN z nieinteresującym nikogo w tej szkole technicznej tematyką”. Polityk największej partii rządzącej przekonywał, że dzienniki Andrzeja Bobkowskiego, to coś, czego uczniowie w ogóle nie czytają. W odpowiedzi nie padły żadne groźby, a prezes Karol Nawrocki sprostował, że krytykowana przez Urbaniaka książka nie została wydana przez IPN, więc zarzut nie dotyczy instytucji. Podkreślił jednocześnie wartość merytoryczną publikacji IPN, które dokumentują historię Polski XX wieku, pokazują bohaterów i ofiary państwa oraz miejsca kaźni. Zaznaczył też, że seria „Literatura i Pamięć” służy edukacji i budowaniu świadomości historycznej.

Tylko prawda jest ciekawa

Ot cała opowieść. Sytuacja, która nigdzie szczególnie się nie przebiła, w przeciwieństwie do jej „barwnej” i co istotne nieprawdziwej wersji, która po dwóch latach posłużyła jako „dowód”, że Nawrocki to agresor i był nim już od dawna. Człowiek niekontrolujący emocji, który na „druzgocące” argumenty odpowiada groźbą pobicia. Miało się ponieść i poniosło.

I na tym polega różnica między informacją a sensacją – fakty są cierpliwe i czekają na tych, którzy chcą je sprawdzić. W świecie, w którym fake newsy rozprzestrzeniają się szybciej niż prawda, a emocje mają zaciemnić rzeczywistość, rzetelność staje się passe. Chcę jednak wierzyć, że jeszcze nie wszystko stracone, a prawdziwa historia – choć czasem mniej efektowna – zawsze broni się sama.

2026-03-25 07:06

Ocena: +11 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To nie są zwyczajne wyroki

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Polska w ostatnich latach kilkukrotnie stawała przed poważnymi kryzysami. Większość z nich sprowadzała się do kwestii bezpieczeństwa. Pół roku przed pełnoskalową agresją Rosji na Ukrainę, w naszym kraju przyszło nam zmierzyć się z czymś, czego wcześniej nie znaliśmy. Operacją na wschodniej granicy, ubraną w szaty dużych emocji i manipulacji. Co było głównym celem? Tego nie wiemy na pewno, ale wiemy, że było ich kilka, a wśród nich sprawdzenie naszego wojska, naszych służb i wytrzymałości na presję zewnętrzną i wewnętrzną.

Gdybyśmy tej presji, jako państwo i jako naród nie wytrzymali, w lutym 2022 roku, gdy Putin postanowił zaatakować całą Ukrainę i zdobyć Kijów, my byliśmy w chaosie, poczuciu zagrożenia i nieszczelną granicą z Białorusią, co mogłoby się wiązać ze skupieniem sił gdzie indziej niż powinniśmy, czyli nie na granicy z Ukrainą gdzie przechodzili uciekający przed wojną sąsiedzi uchodźcy, a Mińsk oraz naciskający na Łukaszenkę Putin mieliby większe możliwości naruszania naszego terytorium, a przynajmniej sprawiania poważnych militarnych kłopotów. To tylko kilka potencjalnych skutków, spisany naprędce, bo z pewnością eksperci w tej tematyce byliby wstanie wskazać co najmniej kilka razy tyle.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Suma w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

2026-05-02 12:28

[ TEMATY ]

Jasna Góra

uroczystość

Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

Jasna Góra News

Przedstawiciele Episkopatu Polski na Jasnej Górze

Przedstawiciele Episkopatu Polski na Jasnej Górze

O tym, że przyszłość Polski zaczyna się w sercu człowieka, jego wyborach, sumieniu i relacji z Bogiem - podkreślał na rozpoczęcie Sumy w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski o. Beniamin Bąkowski. Generał Zakonu Paulinów zawierzył Matce Bożej Ojczyznę, młode pokolenie i zachęcał do żarliwej modlitwy o pokój. Na Jasnej Górze w uroczystościach biorą udział przedstawiciele Episkopatu Polski, władz państwowych i samorządowych, przedstawiciele różnych środowisk i organizacji, a także rzesza pielgrzymów.

Podziel się cytatem - mówił o. Beniamin Bąkowski. Generał Zakonu Paulinów zwrócił uwagę, że dziś do Królowej Polski przybywamy z oddaniem tak, jak robiły to pokolenia Polaków, które u Jej tronu odnajdywały nadzieję, siłę i jedność. Jak przypominał do Matki Bożej przychodzili królowie, prości ludzie, pasterze Kościoła i wierny lud, aby zawierzać losy osobiste i narodowe Tej, którą od wieków nazywamy „naszą Królową”.
CZYTAJ DALEJ

W połowie maja oczekiwana pierwsza encyklika Leona XIV?

2026-05-03 12:21

[ TEMATY ]

Encyklika

Papież Leon XIV

PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

Prawdopodobnie 15 maja ma zostać ogłoszona pierwsza encyklika papieża Leona XIV. Według niemieckiej agencji katolickiej KNA, powołującej się na źródła watykańskie, właśnie tego dnia papież, który swój pontyfikat sprawuje od 8 maja 2025 roku, zamierza podpisać dokument.

Według KNA, data 15 maja podkreśla historyczne znaczenie tego dokumentu. Stałoby się to dokładnie w 135 rocznicę encykliki „Rerum novarum”, opublikowaną przez Leona XIII 15 maja 1891 roku. Kościół katolicki zmagał się wówczas ze skutkami rewolucji przemysłowej w dziedzinie życia społecznego i moralności. Uznaje się, że od tej pory rozwinęła się nowoczesna nauka społeczna Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję