Minął czas wigilii. Wielu z nas pewnie odetchnęło z ulgą. Z pewnością były domy, w których łamanie się opłatkiem nie było łatwe. Biały kawałek chleba z trudem unosił zranienia, a nawet upokorzenia. Potem przyszedł Jezus, który przynosi dar pokoju. Stawia jeden warunek: żeby przyjąć Go otwartym sercem, a wraz z Nim przyjąć moc Ducha, który daje słowom siłę.
Doświadczył tego pewien gimnazjalista, który przyjmował sakrament bierzmowania. Biskup na zakończenie homilii powiedział: „Pewnie są wśród was tacy, którzy może nie do końca dobrze przygotowali się do tego sakramentu. Duch Święty dopełni tego w waszych sercach, gdy przyjmiecie Go z całą otwartością i wiarą. Kiedy namaszczę wasze czoła olejem bierzmowania, powiedźcie «amen» nie tylko ustami, ale wydobądźcie taki głos z waszych serc”. Chłopca ujęły te słowa, bo był stęskniony miłości. Kiedy wychodził do kościoła, rodzice, na jego prośbę, żeby poszli razem z nim, odpowiedzieli: „To nie nasza sprawa, to twój sakrament”.
Kiedy biskup podszedł do niego, chłopiec odpowiedział „amen” bardziej sercem niż ustami, bo gardło ściskał mu żal. W tym momencie poczuł w ciele ciepło. Smutek ustąpił ukojeniu. Po Mszy św. wrócił do domu i powiedział do rodziców: „Kocham was”. I stał się cud – pierwszy rozpłakał się ojciec, potem, przytulając syna, szlochała matka. Uścisnęła go także i ciotka. Od tej pory dom stał się miejscem rzeczywistej miłości.
Wielu z nas doświadcza takiego smutku. Otwierajmy zatem serca na dar Ducha Świętego, a On nam podpowie właściwe słowa i da tym słowom moc.
Z hasłem: „Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo!” po raz 21. „Niedziela” pielgrzymuje na Jasną Górę. Spotykamy się w sobotę 16 września. Będzie to pielgrzymka wyjątkowa, bo przypada w roku 300. rocznicy koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.
Na Jasnej Górze oczekuje na nas Maryja w nowych koronach. Stanowią one replikę koron, które trzy wieki temu ofiarował Klemens XI. To ten właśnie papież sprawił, że 8 września 1717 r. odbyła się pierwsza na świecie i w historii Kościoła koronacja obrazu Matki Bożej poza Rzymem. Ale w 2017 r. z okazji jubileuszu Maryja otrzymała przede wszystkim żywą koronę, utworzoną z naszych duchowych darów. Ojcowie paulini pomogli nam „złapać kontakt z Maryją” również przy użyciu nowoczesnych metod i narzędzi, jak np. smartfony. A nawet wyruszyli z nami na podbój Internetu, zachęcając, abyśmy razem zdobyli dla Maryi sieć – nowy kontynent współczesnego świata. To wszystko po to, aby się pokazać Matce, odnaleźć swoją twarz w Jej obliczu i na nowo wyznać wiarę w Boga. Gdy przybędziemy na pielgrzymkę, zobaczymy na jasnogórskich wałach gigantyczną mozaikę, przedstawiającą oblicze Matki Bożej, wykonane z tysięcy naszych zdjęć, przesłanych w ramach akcji „Selfie dla Maryi”. Podczas audiencji u naszej Królowej mamy więc okazję, aby tego wszystkiego z bliska doświadczyć i wejść w strefę nadprzyrodzonej, a zarazem żywej i konkretnej obecności Maryi.
W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.
Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.