Reklama

Wiara

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Chropowatość stylu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wesele zazwyczaj trwało cały tydzień. Przychodzili wszyscy mieszkańcy wioski, a także krewni młodych z innych miejscowości. Nie dziwota więc, że mogło zabraknąć wina. A 6 stągwi, z których każda może pomieścić ponad 80 litrów, to już coś! Radości pewnie nie było końca.

Janowy opis godów przepełniony byłby klimatem radości, gdyby nie ta chropowatość: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto?” (J 2, 4). Dość dziwnie brzmi w uszach czytelnika zwrócenie się do własnej mamy per „Niewiasto”. Jakoś obco i z dystansem. Dlaczego? Teologowie twierdzą, że św. Jan świadomie nawiązuje tu do pierwszej zapowiedzi zbawienia, kiedy to Bóg rzekł do rajskiego węża: „Kładę nieprzyjaźń pomiędzy ciebie a niewiastę”. Zapowiedź ta właśnie zaczyna się realizować wraz z początkiem działalności Jezusa. Termin „niewiasta” winien dobitnie uświadomić to czytelnikom. Gdy działalność ta dobiegnie końca, powróci ten sam termin. Maryja usłyszy od Jezusa: „Niewiasto, oto syn Twój”.

Warto jednak pociągnąć dalej niewieści wątek. W Janowej Ewangelii Jezus w taki sam sposób zwraca się do jeszcze jednej kobiety. Do nierządnicy, którą pochwycono na cudzołóstwie, a której Jezus udzielił rozgrzeszenia. Choć w polskich tłumaczeniach czytamy: „Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?”, to w języku greckim znajdujemy tam dokładnie ten sam rzeczownik „gyne” („kobieta”, „niewiasta”). A stąd wniosek może być tylko jeden: gdy Jezus przebacza nam grzechy, nasze dusze stają się tak czyste, jak dusza Jego Niepokalanej Matki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-01-13 08:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasne wieki średnie?

Interesujący się filozofią Thomas Merton zauważył pewnego razu na wystawie nowojorskiej księgarni książkę Étienne’a Gilsona „Duch filozofii średniowiecznej”. Szybko ją kupił i pobiegł na dworzec kolejowy, by zdążyć na pociąg. Dopiero rozsiadłszy się w przedziale, otworzył stronę redakcyjną i przeczytał „Nihil obstat”. W pierwszym odruchu chciał otworzyć okno i pozwolić książce frunąć niczym wolny ptak – Merton żył wtedy bowiem z dala od Kościoła, a eklezjalną cenzurę uznawał za wyraz obskurantyzmu. Aby jednak nie wypaść na osobę mało zrównoważoną w oczach współpasażerów, powstrzymał się od wyrzucenia dzieła Gilsona. Zaczął przewracać jego karty i z każdą stroną oburzenie ustępowało miejsca fascynacji. Po lekturze całości Merton przylgnął całym sercem do katolicyzmu. Żadna religia i żadne wyznanie nie dawało mu tak wielkiej pewności i intelektualnej jasności, jak nauka Kościoła katolickiego ubrana w filozoficzne formuły rodem ze średniowiecza! Później okazało się, że niczego nieświadomy Gilson znakomicie wypełnił Jezusowe wezwanie: „Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody” (por. Mt 28,19).
CZYTAJ DALEJ

Ogłoszono zmiany personalne w archidiecezji lubelskiej 2026

2026-06-15 17:58

[ TEMATY ]

archidiecezja lubelska

zmiany personalne

archidiecezjalubelska.pl

W poniedziałek, 15 czerwca 2026 r., w auli Caritas Archidiecezji Lubelskiej, odbyło się doroczne spotkanie kapłanów, podczas którego ogłoszone zostały zmiany personalne w archidiecezji lubelskiej.

Ks. kan. Edmund Boryca – przyjęto rezygnację z urzędu proboszcza parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbe w Zezulinie – przeniesiony w stan emerytalny
CZYTAJ DALEJ

O "Orzechu" w Warszawie [Zaproszenie]

2026-06-15 22:21

www.orzech.wroc.pl

„Orzech”– kapłan, który był z ludźmi i dla ludzi

„Orzech”– kapłan, który był z ludźmi i dla ludzi

16 czerwca w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie odbędzie się spotkanie poświęcone jednej z najbardziej wyrazistych postaci dolnośląskiej opozycji antykomunistycznej – ks. Stanisławowi „Orzechowi” Orzechowskiemu, kapelanowi wrocławskiej „Solidarności”, duszpasterzowi akademickiemu i świadkowi przełomowych wydarzeń najnowszej historii Polski.

„Orzech” zapisał się w pamięci Wrocławian jako kapłan o niezwykłej odwadze i wrażliwości społecznej. W sierpniu 1980 roku stał ramię w ramię ze strajkującymi robotnikami, wspierał protestujących kolejarzy, a w czasie stanu wojennego był duchowym oparciem dla internowanych. Mimo stałej inwigilacji i presji ze strony Służby Bezpieczeństwa nie zrezygnował z głoszenia prawdy i obrony ludzi, którzy walczyli o wolność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję