Była wspólna modlitwa oraz poświęcenie odrestaurowanego krzyża. Głos zabrał m.in. Stanisław Longawa, dyrektor regionalnych struktur “Wody Polskie” we Wrocławiu. Podkreślił on, że krzyż istniał w tym miejscu jeszcze przed powstaniem obecnych struktur zarządzających wodami, a jego odnowienie było naturalną inicjatywą, którą należało wesprzeć, nie zakłócając przy tym istniejącego ładu. Zaznaczył również znaczenie współpracy instytucji publicznych z lokalną społecznością oraz otwartość instytucji na podobne działania, przy zachowaniu obowiązujących regulacji i troski o środowisko.
Istotną rolę w przywróceniu dawnego blasku krzyża odegrała Katarzyna Wantuch, która podjęła się jego konserwacji. Jak przypomniano podczas uroczystości, jest ona także autorką renowacji ołtarza głównego oraz innych elementów sakralnych związanych z parafią na wrocławskim Dąbiu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Nie zabrakło również słów wdzięczności wobec wszystkich, którzy przyczynili się do realizacji tego przedsięwzięcia – darczyńców, ekspertów oraz mieszkańców. Podkreślano, że odnowienie krzyża stało się wspólnym dziełem wielu środowisk, wykraczającym poza jedną parafię czy dzielnicę.
Reklama
Szczególne znaczenie ma także historia samego krzyża. Powstał on najprawdopodobniej w pierwszej połowie XX wieku, choć dokładna data jego ustawienia pozostaje nieznana. Wśród mieszkańców funkcjonuje kilka przekazów dotyczących jego genezy. Jedna z wersji wskazuje, że mógł zostać wzniesiony jako wyraz wdzięczności za ocalenie podczas powodzi z początku XX wieku. Inna wiąże go z pamięcią o mieszkańcach tych terenów poległych w czasie I wojny światowej. Pojawiają się także głosy, że krzyż mógł pełnić funkcję praktyczną – wyznaczać granice między dawnymi osadami, w tym Biskupinem i Dąbiem, na terenach, gdzie funkcjonowały niegdyś gospodarstwa folwarczne.
Historyczny kontekst miejsca uzupełnia fakt, że w niedalekiej odległości, przy dzisiejszej ul. Wittiga, na początku XX wieku powstał kościół redemptorystów. Niewykluczone więc, że krzyż wpisuje się w szerszą tradycję katolicką, która szczególnie w XIX i na początku XX wieku przejawiała się w stawianiu przydrożnych krzyży i kapliczek, będących miejscem modlitwy lokalnej społeczności.
Pewne jest natomiast, że krzyż istniał już przed 1945 rokiem. Pierwsi powojenni mieszkańcy wspominają, że zastali go na tym miejscu, jednak był on wówczas w złym stanie technicznym i wymagał pilnej interwencji. Podobny krzyż znajduje się na wrocławskim Zakrzowie.
Uroczystość zakończyła się modlitwą poświęcenia krzyża, której przewodniczył ks. Piotr Jakubuś, proboszcz parafii św. Rodziny we Wrocławiu. Następnie trzykrotnie oddano cześć krzyżowi przyklękajac na słowa: “Któryś za nas cierpiał rany” oraz odmówiono Litanię do Krwi Chrystusa.
