Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Przemień codzienność!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Franciszek Salezy wypracował pięć zasad życia duchowego. Pierwsza z nich brzmi: „Trzeba rozkwitać tam, gdzie Bóg nas zasadził”, czyli całym sercem szczerze umiłować własny stan życia i własne powołanie i z miłości do Boga szczerze ukochać praktykowanie go. Druga zasada – „ćwiczenie w cnotach”, które należy rozumieć jako wyrażenie zgody na swoją własną rzeczywistość. Zasada trzecia – „Spotykać Boga w wydarzeniach codziennych”. Św. Franciszek Salezy mawiał, że życie duchowe nie dotyczy „wyłącznie spraw nadzwyczajnych, ale głównie codziennej drobnej krzątaniny”. Ważnym punktem jego duchowości jest tzw. święta obojętność: „Niczego nie żądać, niczego nie odmawiać”. A wszystko, co zdarza się w życiu – z wyjątkiem grzechu – Bóg dopuszcza. Zasada czwarta brzmi: „Łączyć modlitwę i życie”, czyli wszystko, co robimy, róbmy dla Boga i w Bogu i trwajmy z Nim w nieustannym zjednoczeniu, odprawiając rozmyślanie dzieła i czynu. Piąta zasada – „codzienność przemieniona”, która zamyka się w słowach: „Nie przez wielość naszych dzieł podobamy się Bogu, ale przez miłość, z jaką ich dokonujemy”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-01-21 10:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zatruci złością

Niedziela Ogólnopolska 39/2021, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

„Chowanie głowy w piasek to rodzaj pogrzebania samego siebie”. Prof. Eugeniusz Sakowicz

Agresja i przemoc są siłą głupca, dowodem jego słabości czy kompleksów. Człowiek, którym rządzi ślepa furia, który pozwala się zamknąć w pancerzu nienawiści, niczego znaczącego w życiu nie osiągnie. Wystarczy się rozejrzeć – największe dzieła ludzkości powstały z miłości, która rodzi mądrość. Gdy natomiast sięgano po przemoc i agresję, dokonywano największych zbrodni. Gdy ludzie uciekają się do przemocy, by osiągnąć jakieś cele ideologiczne, niweczą ich sens. Podtrzymywanie idei przy pomocy pięści jest znakiem jej słabości. Przemoc nigdy nie będzie środkiem naprawy. Zatruci złością ludzie budzą wstręt, odpychają...
CZYTAJ DALEJ

Jakie książki czyta abp Galbas? Lektura jako propozycja na wakacje

2026-08-07 08:44

BP KEP

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Żałuję, że mam mało czasu na czytanie, aczkolwiek każdą wolną chwilę na to wykorzystuję i bardzo zachęcam do tego, żebyśmy czytali dużo literatury pięknej – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Czytanie wartościowych książek to dobra propozycja na wakacje.

Podziel się cytatem – zaznaczył abp Galbas. Polecił też lekturę listu papieża Franciszka o roli literatury w życiu Kościoła i osób wierzących.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję