Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poland czy Holland

No i, proszę państwa, przewidzieliśmy, że przeciwnicy obecnej władzy będą wypożyczali na manifestacje brukselskich urzędników. Przy okazji wizyty w Brukseli prezydenta Andrzeja Dudy demonstrowali przedstawiciele KOT-a (wiemy, że to błąd, ale komputerowy autokorektor nie chce na końcu tego wyrażenia przyjąć literki „d”, tylko uparcie wstawia „T”). Grupa naszych rodzimych kotowców została w Strasburgu wzmocniona przez ekipę europejskich urzędników w roli statystów. Mamy tylko obawy, czy wszyscy byli świadomi, że chodzi o demonstrację w sprawie POLAND, a nie np. HOLLAND, ale to jest do sprawdzenia.

Poparcie czy inflacja

Jeszcze o kotach, wszak to bardzo miłe zwierzątka. Partia tłustych kotów, czyli PO, bez zmian słabuje. W sondażach mają już tylko kilkanaście procent i wydaje się, jakby wszyscy zgodnie pracowali, aby tych punkcików było jeszcze mniej. Ponieważ trudno zrozumieć takie z gruntu samobójcze działania, widzimy tylko jedno wyjaśnienie sytuacji. Peowcy są ciągle w powyborczym szoku i myślą, że z poparciem dla partii politycznej jest tak samo jak ze zbijaniem inflacji. Trzeba się starać o jednocyfrowy wynik.

Desperados

W akcie desperacji tłuste koty z PO postawiły prezydentowi Dudzie ultimatum. Zagroziły, że jak prezydent nie postąpi według ich żądań, czyli nie przyjmie ślubowania od trzech sędziów z pięciu, których wybrali, to oni poprą rezolucję Parlamentu Europejskiego. W powszechnej opinii, dążąc do debaty w PE, platformersi strzelili sobie w kolano. Teraz zamierzają odstrzelić sobie stopę. Jak nic, grozi im pierwsza grupa inwalidzka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-01-27 09:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opis Męki prowadzi od zdrady Judasza do pieczęci na grobie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Tekst należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza związanej z wygnaniem babilońskim. To jedna z tzw. pieśni o Słudze, w których słowo Boga opisuje misję człowieka posłanego do ludu. Mówi ktoś, kto został uformowany przez słuchanie. W hebr. pojawia się obraz „języka ucznia” (limmudim) i „przebudzanego ucha”. W Biblii Tysiąclecia słychać „język wymowny”, a tło semickie wskazuje na ucznia, który uczy się mowy od Nauczyciela. Sługa nie przemawia z własnej inicjatywy. Każdy dzień zaczyna od słuchania, a dopiero potem od słowa, które krzepi strudzonego. Poranne „pobudzanie ucha” opisuje stałą formację, bez pośpiechu i bez skrótów. To tło odsłania, że posługa prorocka rodzi się z ciszy wobec Boga. Werset o „otwartym uchu” przypomina obrzęd z Wj 21,6, w którym niewolnik oddaje ucho na znak trwałej służby. Tu opisuje dobrowolną dyspozycyjność wobec Boga i brak cofania się. Potem pojawia się przemoc: biczowanie, wyrywanie brody, oplucie. Tekst nazywa szczegół, który w kulturze semickiej był znakiem hańby. Sługa przyjmuje to bez odwetu. Zostaje „niewzruszony”, bo Pan Bóg go wspiera. „Twarz jak głaz” opisuje moc wytrwania, podobną do Ez 3,8-9, gdzie prorok otrzymuje „czoło jak diament”. W Wielkim Tygodniu Kościół słyszy w tej pieśni portret Jezusa milczącego wobec zniewag. Cyryl Jerozolimski w katechezach o męce przytacza zdanie o policzkach i opluciu jako zapowiedź tego, co stało się na dziedzińcach przesłuchań. W tekście widać także pewność: wstyd nie ma ostatniego słowa. To słowo otwiera drogę od upokorzenia do zwycięstwa Boga, które objawia się w wierności Sługi.
CZYTAJ DALEJ

Siedem ostatnich słów Jezusa z krzyża: "Zaprawdę powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju"

2026-03-29 20:58

[ TEMATY ]

Siedem ostatnich słów Jezusa z krzyża

pexels.com

Siedem słów Jezusa wypowiedzianych z krzyża Kościół od wieków rozważa w Wielkim Tygodniu. Są jak siedem kroków prowadzących nas w głąb tajemnicy miłości Boga, która objawia się nie w potędze, ale w ofierze.

Przechodząc dzień po dniu drogę Wielkiego Tygodnia, spróbujmy zatrzymać się przy każdym z tych słów i pozwolić, aby stały się one modlitwą naszego serca.
CZYTAJ DALEJ

W więzieniu odprawiał Mszę św., używając trzech kropli wina i kropli wody. Niebawem zostanie beatyfikowany

2026-03-30 08:53

Vatican Media

Kard. Nguyen Văn Thuận

Kard. Nguyen Văn Thuận

W Pałacu Laterańskim koło bazyliki św. Jana na Lateranie odbyło się sympozjum poświęcone życiu i dziełom kard. Nguyena Văn Thuậna, który spędził 13 lat w komunistycznym więzieniu w Wietnamie. Był wzorem niezłomnej wiary i przebaczenia wobec prześladowców.

Zorganizowane zostało przez postulatora procesu beatyfikacyjnego wietnamskiego purpurata, trzy Dykasterie i diecezję rzymską.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję