Reklama

Niedziela Częstochowska

Finał dla Konopisk i Radomska

Kibic do jednego z piłkarzy: – Symulant! Ksiądz: – Ale bez takich tekstów proszę! Ta wymiana zdań pokazuje, że podczas finału Mistrzostw Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej w Piłce Halowej emocji nie brakowało.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Turniej został rozegrany 11 kwietnia w Szkole Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza w Konopiskach. Wzięło w nim udział 12 drużyn, wyłonionych wcześniej w etapach dekanalnym i regionalnym. Rozgrywki poprzedziła Msza św., której w Kościele św. Walentego w Konopiskach przewodniczył ks. Edward Pleń, salezjanin, duszpasterz polskich sportowców.

– Postawiliśmy na grę defensywną z elementami kontry. Wiedzieliśmy, że to będzie zacięty mecz, jednak przez całe spotkanie dominowaliśmy. Pechowo straciliśmy bramkę – powiedział Antoni Skrzypecki, lektor z Parafii św. Piotra w okowach w Białej k. Wielunia, z którym rozmawiałem po bardzo emocjonującym i wyrównanym meczu przeciwko Parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Radomsku, zakończonym remisem 1:1. Antoni uznał, że mocną stroną jego drużyny jest gra w bliskim kontakcie. Zwrócił również uwagę na warunki fizyczne, które dały im przewagę nad rywalami, na umiejętności indywidualne oraz na fakt, że trzon drużyny od lat stanowią ci sami zawodnicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jego zdaniem, organizacja takich turniejów jest dobrym pomysłem. – To motywuje, szczególnie dzieciaki, żeby dołączyć do Liturgicznej Służby Ołtarza. Jest to też swego rodzaju nagroda za służbę. Ponadto sport uczy dyscypliny i pokory – dodał.

Maciej Orman/Niedziela

Reklama

– Ostatnio były święta, więc mieliśmy mało czasu na przygotowania do turnieju, ale jakoś dajemy radę. Musimy się dotrzeć i będzie dobrze – przyznał Adam Pach, który reprezentował Parafię św. Ireneusza Biskupa i Męczennika w Częstochowie w kategorii „lektor starszy”. Podkreślił, że udział w turnieju pozwala się im zgrać jako wspólnocie, która przecież spędza czas nie tylko w kościele.

W zespole ministrantów z Parafii św. Walentego w Konopiskach zagrali m.in.: Tymon Jończyk, Krystian Furman i Erwin Górka. – Trenujemy co tydzień – zapewnił Tymon. – Jesteśmy najlepsi w strzelaniu rzutów wolnych – zaznaczył Krystian. – Na takim turnieju można fajnie rywalizować z innymi – stwierdził Erwin.

Maciej Orman/Niedziela

– Te mistrzostwa są okazją do tego, żebyśmy zjednoczyli się nie tylko wokół ołtarza, ale również na boisku. W to przedsięwzięcie są też zaangażowani rodzice i inne osoby, które pomagają w organizacji turnieju. To służy wspólnocie – wyjaśnił ks. Rafał Białas, wikariusz Parafii św. Walentego w Konopiskach i opiekun drużyny ministrantów, który może się pochwalić tym, że przy ołtarzu w jego parafii służy aż dziewięćdziesięciu chłopaków.

Kapłan wskazał także na grę LSO w duchu fair play. – Na tych turniejach, mimo zawziętej rywalizacji, można odczuć atmosferę wzajemnej życzliwości, takiego Bożego stylu.

W kategorii „ministrant” zwyciężyli, podobnie jak przed rokiem, piłkarze z Parafii św. Walentego w Konopiskach. Z kolei najlepszymi wśród lektorów młodszych i starszych byli zawodnicy z Parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Radomsku. To właśnie te drużyny będą reprezentować archidiecezję częstochowską podczas XXI Mistrzostw Polski LSO o Puchar KnC, które zostaną rozegrane w Gnieźnie w dniach 28-30 czerwca.

2026-04-11 19:52

Ocena: +6 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mistrzowie archidiecezji

Drużyny z Boru Zapilskiego, Żarek i Radomska zwyciężyły w rozegranym w Konopiskach diecezjalnym finale Mistrzostw Liturgicznej Służby Ołtarza w Piłce Nożnej Halowej o Puchar Księdza Arcybiskupa Wacława Depo, Metropolity Częstochowskiego.

W kategorii „ministrant” najlepsi byli piłkarze z parafii św. Jacka w Borze Zapilskim. I miejsce w kategorii „lektor młodszy” wywalczyła reprezentacja parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach. Drużyna z parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Radomsku wygrała rozgrywki w kategorii „lektor starszy”.
CZYTAJ DALEJ

Raport: coraz więcej mieszkań w Polsce trafia w ręce cudzoziemców. Dominują Ukraińcy

2026-05-27 07:10

[ TEMATY ]

mieszkanie

Adobe.stock.pl

W ciągu ostatnich 10 lat liczba mieszkań kupowanych przez cudzoziemców zwiększyła się pięciokrotnie. Dominują nabywcy zza wschodniej granicy, przybywa też kupujących z Indii, Turcji i Czech - pisze w środę „Pulsu Biznesu" („PB”).

W 2025 r. cudzoziemcy kupili w Polsce ponad 17,7 tys. mieszkań, czyli o 2 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z danych MSWiA. W 2015 r. było to zaledwie 3,8 tys.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za mamy w Dniu Matki

2026-05-27 21:13

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

W Dniu Matki Uroczysko Porszewice zaprosiło mamy na specjalne świętowanie ich święta. Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kaplicy ośrodka rekolekcyjno-konferencyjnego w Porszewicach

W Dniu Matki Uroczysko Porszewice zaprosiło mamy na specjalne świętowanie ich święta. Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kaplicy ośrodka rekolekcyjno-konferencyjnego w Porszewicach

Dziękujemy za powołanie naszych mam, bo ta ścieżka na pewno prowadzi do Nieba, choć często jest niełatwa. Niech dobry Bóg wam błogosławi, obdarza zdrowiem i szczęściem aż do Nieba! – mówił ks. Grzegorz Matynia, dyrektor Uroczyska Porszewice podczas Mszy św. w Dniu Matki.

W Dniu Matki Uroczysko Porszewice zaprosiło mamy na specjalne świętowanie ich święta. Spotkanie rozpoczęło się od Mszy św. w kaplicy ośrodka rekolekcyjno-konferencyjnego w Porszewicach. - Dziś Dzień Matki, a w Ewangelii Piotr z wyrzutem mówi do Jezusa, że tyle poświęcili dla niego, opuścili swoje rodziny, ojców, matki, poszli za nim i co z tego będą mieli? Pan Jezus tłumaczy, że z tego jeśli ktoś idzie za nim, płynie zysk – życie wieczne. Otrzymamy nagrodę w Królestwie Niebieskim. Na szczęście nie każdy jest powołany do tego, by tak radykalnie postępować. By oddać się służbie Jezusowi, służbie Ewangelii, są też inne powołania, nie tak radykalne. Jak powołanie świętego Piotra czy dzisiejszych apostołów, czyli kapłanów próbujących naśladować Jezusa. Naturalne powołanie to być żoną, mężem, matką, ojcem, babcią, dziadkiem, siostrą, bratem czy dziećmi. To nie jest tylko komórka społeczna, to jego powołanie. Każde powołanie jest po to, by człowiek doszedł do zbawienia, by idąc tą drogą zbawiał siebie i innych. Tak ważne bym ja tak żył, aby na to niebo zasłużyć. To kroczenie drogą takiego powołania jakoś wpływa na drugiego człowieka. To jest ta odpowiedzialność za zbawienie drugiego człowieka! – wskazywał w homilii ks. Matynia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję