Reklama

Wiadomości

Siła, która chroni

Są obrazy, które nie potrzebują komentarza. I są takie, które trzeba dziś przypominać głośno, bo zagłusza je harmider naszych czasów. W świecie, który coraz częściej proponuje kobietom wzorzec siły rozumianej jako agresja, dominacja i emocjonalna samotność, warto wrócić do innego obrazu. Nie krzykliwego. Nie agresywnego. Prawdziwego.

[ TEMATY ]

siła

która chroni

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miłość jako czyn, nie jako deklaracja

To tytuł, który pasuje do historii Joanny Beretty Molli. Lekarka, matka, kobieta spełniona – nie ascetka z obrazka, lecz ktoś, kto kochał życie: piękno, relacje, codzienność. A jednak stanęła wobec wyboru skrajnego: „twoje życie albo życie dziecka”. Wiedziała dokładnie, co to znaczy – była lekarzem. I właśnie dlatego jej decyzja nie była emocjonalnym impulsem, lecz świadomym aktem miłości. Wybrała życie dziecka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziś powiemy: „skrajność”, „presja”, „to nie jest model dla wszystkich”. Oczywiście – nie chodzi o kopiowanie dramatów. Chodzi o kierunek serca. O to, czy kobiecość widzimy jako przestrzeń daru, czy jako projekt obrony własnego „ja” za wszelką cenę. Współczesny lewicowy przekaz często buduje obraz kobiety jako istoty, która musi się zamknąć przed rzeczywistością dobra: nie ufać, nie poświęcać, nie ryzykować. Macierzyństwo bywa w nim przedstawiane jak zagrożenie dla wolności, a nie jej pogłębienie.

Moc dawania

Problem w tym, że taka narracja nie wzmacnia – ona izoluje. Tworzy kobietę, która ma wszystko pod kontrolą, ale coraz mniej sensu. Wolna, ale samotna. To nie jest zwycięstwo.

Reklama

I właśnie w tym kontekście wybrzmiewają słowa Leon XIV wypowiedziane w Afryce: „Każdy gest solidarności i przebaczenia […] jest kawałkiem chleba dla ludzkości potrzebującej troski”. To zdanie uderza w sedno. Bo prawdziwa siła – kobiety i mężczyzny – nie polega na tym, by brać więcej, lecz by umieć dawać. Nie z przymusu, ale z wolności.

Papież mówił też wprost: „dla wszystkich jest chleb, jeśli nie bierze się go ręką, która zagarnia, ale ręką, która daje”. To zdanie można odczytać szerzej niż tylko społecznie. To jest diagnoza relacji, rodziny, kultury. Jeśli wszystko staje się walką o siebie, zabraknie miejsca na miłość. Jeśli jednak ktoś pierwszy wyciągnie rękę – zaczyna się cud.

Joanna Beretta Molla nie była „ofiarą systemu”. Była znakiem, że miłość może być decyzją większą niż strach. A słowa papieża przypominają, że świat nie potrzebuje kolejnych strategii przetrwania. Potrzebuje ludzi – kobiet i mężczyzn – którzy nie boją się być dla innych.

Nadzieja dla wierzących nie rodzi się dziś z siły świata, ale z wierności małym gestom dobra, które Bóg pomnaża. To, co wydaje się stratą — dar z siebie, miłość, która kosztuje — w Jego logice nigdy nie jest przegraną. Bo tam, gdzie człowiek daje, tam zaczyna się życie, które naprawdę ma sens.

2026-04-18 12:44

Ocena: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ten fragment Ewangelii zaprasza nas, abyśmy byli jak Chrystus

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 7, 31-35. <- KLIKNIJ

Środa, 16 września. Wspomnienie świętych męczenników Korneliusza, papieża, i Cypriana, biskupa.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: W Sanktuarium w Fatimie będzie codziennie odprawiana Msza święta po polsku

2026-09-15 07:08

[ TEMATY ]

Fatima

Adobe Stock

Od października w sanktuarium w Fatimie na środkowym zachodzie Portugalii będzie codziennie odprawiana Msza święta w języku polskim - przekazały w poniedziałek władze tego jednego z najbardziej znanych na świecie miejsc kultu maryjnego.

Język polski będzie obok włoskiego i hiszpańskiego będzie kolejnym językiem, w którym codziennie sprawowana będzie Eucharystia. Odbywać się będzie o 7:00 w tzw. kapliczce objawień, jednym z głównych miejsc sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Tatry: Ponad 4,1 mln wejść na szlaki od początku roku

2026-09-16 11:59

[ TEMATY ]

Tatry

Adobe Stock

Od początku roku do końca sierpnia Tatrzański Park Narodowy odnotował ponad 4,1 mln wejść na szlaki. Nie oznacza to jednak, że tylu turystów wędrowało po Tatrach, ponieważ ta sama osoba może być ujęta w statystykach wielokrotnie – wyjaśnił Park.

Największą popularnością cieszyła się trasa do Morskiego Oka. Przez punkt wejściowy na Palenicy Białczańskiej odnotowano w tym czasie ponad 834 tys. wejść. Kolejką linową na Kasprowy Wierch do końca sierpnia wjechało ponad 455,5 tys. osób, a do Doliny Kościeliskiej odnotowano ponad pół miliona wejść.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję