Reklama

Kultura

Płyta

Nawrócony w rapie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Arkadio (Arkadiusz Zbozień), rocznik ‘90, ambasador ŚDM 2016, sporo już w życiu nabroił (opary alkoholu, potem narkotyki i kradzieże), ale i zrobił dobrego, łącznie z zawróceniem z dna i nawróceniem. Wydał już kilka płyt, książkę, od kilku lat regularnie występuje z koncertami i autorskim programem profilaktyki uzależnień, zachęcającym do pozytywnych zmian w życiu.

Hip-hop, także w chrześcijańskim wydaniu, jakie proponuje Arkadio, trzeba lubić, przekonać się do niego, a co najmniej tolerować. Jeśli ktoś nie ma nic przeciwko estetyce i energii tego rodzaju muzyki – samplom, scratchom, beat jugglingom czy rapowaniu – to płyta „Fundament. Rób to, co kochasz” może go zainteresować. Tym bardziej że po każdym kolejnym przesłuchaniu „Studnia” (z Kingą Kielich), „W oczach Boga” (z Miczu Ziomkiem), „Raduj się” (z Sądeckim Chórem Gospel), „Dla kogo żyjesz?” (ze Stanisławem Sojką) i „O tyle, o ile” (z Frenchmanem) wydają się coraz lepsze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-03-02 08:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ennio Morricone Msza dla Franciszka

Niedziela Ogólnopolska 29/2015, str. 18

[ TEMATY ]

papież

muzyka

Włodzimierz Rędzioch

W czerwcowe popołudnie br. maestro Ennio Morricone przyjął mnie w skromnym pokoiku w zakrystii jezuickiego kościoła Il Gesù w centrum Rzymu, który posłużył mu jako garderoba. Tyle co skończył próbę generalną z Orkiestrą Symfoniczną Rzymu oraz połączonymi chórami Akademii św. Cecylii i rzymskiej opery. Po raz pierwszy w życiu dyryguje w kościele. Okazja jest jednak szczególna – Morricone skomponował pierwszą w swojej długiej karierze mszę, którą zadedykował papieżowi Franciszkowi (kilka dni przed naszym spotkaniem był w Watykanie, by wręczyć Ojcu Świętemu partyturę swojego dzieła). Powstała ona z okazji 200. rocznicy przywrócenia Towarzystwa Jezusowego po kasacie, stąd jej pełny tytuł po łacinie brzmi: „Missa Papae Francisci. Anno duecentesimo a Societate Restituta”.
CZYTAJ DALEJ

Niesienie krzyża wiąże z gotowością nawet na śmierć dla Chrystusa

2026-01-22 10:39

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Pwt 30 należy do finału mów Mojżesza na stepach Moabu, tuż przed wejściem Izraela do ziemi danej ojcom. Księga ma kształt testamentu i zarazem publicznej umowy ludu z Bogiem, sformułowanej w języku przepisów, błogosławieństw i przekleństw. Powtarza się słowo „dziś” (hajjôm). Ono stawia słuchacza w chwili decyzji, bez odsuwania jej na później. Po ostrych przestrogach o odejściu od Pana pada kolejne zdanie niezwykle mocne. „Kładę dziś przed tobą” dwie drogi. Słownictwo jest parzyste: życie i dobro (hebr. ḥajjîm / ṭôb), śmierć i zło (māwet / rā‘), błogosławieństwo i przekleństwo (bĕrākāh / qĕlālāh). Mojżesz mówi jak świadek w traktacie. Wzywa niebo i ziemię jako świadków. Tak brzmiały formuły dawnych układów, w których kosmos „słyszał” zobowiązania. Wybór życia otrzymuje treść bardzo trzeźwą. Oznacza miłość do Pana rozumianą jako wierność, chodzenie Jego drogami, słuchanie Jego głosu i przylgnięcie do Niego (dābaq). Odwrócenie się rodzi kult obcych bogów i kończy się utratą ziemi oraz rozpadem wspólnoty. Brzmi też zdanie, które streszcza całą duchowość Deuteronomium: „On jest twoim życiem i długim trwaniem”. Wersety łączą moralność z historią rodu. Wierność nie zostaje zamknięta w prywatnym świecie. Ona niesie skutki dla potomstwa i dla przyszłości kraju. Ireneusz z Lyonu, broniąc trwałości Dekalogu, przywołuje te słowa Mojżesza i podkreśla, że przyjście Chrystusa daje „rozszerzenie i wzrost”, bez unieważnienia przykazań (AH IV,16).
CZYTAJ DALEJ

Żeby dojść do tajemnicy śmierci i zmartwychwstania

2026-02-18 21:34

Biuro Prasowe AK

– Z życia z Bogiem w ukryciu zrodzi się w Tobie takie życie, które wszyscy będą widzieć; będą patrzeć na ciebie i będą widzieć dziecko Boga – córkę Boga, syna Boga. Bo Bóg tak oddaje – mówił kard. Grzegorz Ryś w Środę Popielcową w katedrze na Wawelu.

Na początku Mszy św. metropolita krakowski przypomniał słowa św. Grzegorza Wielkiego, który mówił, że „post trzeba uświęcać, bo sam z siebie nie jest święty”. – W poście nie chodzi o to, żeby pościć. W poście chodzi o to, żeby dojść do tajemnicy śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa, a to znaczy także do tajemnicy własnego chrztu, tak żebyśmy mogli po upływie postu odnawiać swoje przyrzeczenia chrzcielne. Gdyby nas liturgia Wigilii Paschalnej zaskoczyła, gdybyśmy nie wiedzieli, że padną te pytania, gdybyśmy nie byli gotowi na odpowiedź, to niezależnie od tego, ile sobie odmówimy jedzenia i picia, postu nie było. Ruszamy do tej drogi, do Wigilii Paschalnej, do własnego chrztu – zauważył kard. Grzegorz Ryś.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję