Dz 16, 1-10 <- KLIKNIJ
Dz 16 przenosi misję Pawła w głąb Azji Mniejszej, do Derbe i Listry. W tych miastach wcześniej powstały wspólnoty złożone z wierzących pochodzenia pogańskiego. Wtedy pojawia się Tymoteusz. Jego matka jest Żydówką, która przyjęła wiarę. Ojciec jest Grekiem. Ten szczegół odsłania realia diaspory i rodzin mieszanych. Tymoteusz zna wiarę Izraela przez matkę. Miejscowi Żydzi wiedzą jednak, że nie został obrzezany.
Paweł obrzezuje Tymoteusza. Tę decyzję trzeba dobrze odczytać. Ma ona cel misyjny. Sobór Jerozolimski rozstrzygnął, że poganie nie muszą przyjmować obrzezania, aby wejść do Kościoła. Paweł broni tej wolności w przypadku Tytusa w Ga 2. Przy Tymoteuszu chodzi o służbę Ewangelii. Człowiek mający żydowskie pochodzenie ma razem z Pawłem wchodzić do synagog. Brak obrzezania zamknąłby wiele rozmów. Paweł usuwa przeszkodę. Nie zmienia Ewangelii łaski.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Apostołowie przekazują wspólnotom postanowienia podjęte w Jerozolimie. Łukasz używa słowa dogmata. Oznacza ono decyzje obowiązujące, mające charakter publiczny. Kościoły otrzymują jedność nauczania i pokój przy wspólnym stole. Skutek jest widoczny: wspólnoty dojrzewają w wierze i rosną liczebnie.
Reklama
Dalej tekst pokazuje prowadzenie przez Ducha. Paweł z towarzyszami przechodzi przez Frygię i Galację. Duch Święty nie pozwala im głosić słowa w Azji. Próbują wejść do Bitynii, lecz Duch Jezusa im na to nie pozwala. Łukasz używa tu rzadkiego określenia: „Duch Jezusa”. Pokazuje przez nie, że Zmartwychwstały prowadzi misję przez Ducha. Drogi rzymskie, porty i prowincje ułatwiają podróż. Ostateczny kierunek wyznacza Bóg.
W Troadzie Paweł otrzymuje nocną wizję. Macedończyk prosi: „Przepraw się do Macedonii i pomóż nam”. Ta prośba otwiera przejście ku Europie. Wspólnota rozeznaje ją razem. Łukasz używa czasownika symbibazontes, czyli „wnioskując”, „składając fakty w całość”. Od tego miejsca narracja przechodzi na „my”. Może to wskazywać na udział autora w podróży albo na świadectwo uczestnika wydarzeń.
Tekst ukazuje Kościół w drodze. Decyzje jerozolimskie chronią jedność. Duch prowadzi przez zamknięte drzwi ku nowym miejscom. Misja rozwija się także przez przeszkody. Niekiedy właśnie przeszkoda wskazuje inną drogę.
J 15, 18-21 <- KLIKNIJ
J 15,18-21 należy do mowy pożegnalnej w Wieczerniku. Jezus mówi o nienawiści świata. W czwartej Ewangelii „świat” oznacza stworzenie umiłowane przez Boga. Może jednak oznaczać także środowisko zamknięte na światło. Jezus nie budzi w uczniach pogardy wobec ludzi. Przygotowuje ich na opór.
„Jeżeli świat was nienawidzi, wiedzcie, że Mnie wpierw znienawidził”. To zdanie obejmuje cały konflikt Ewangelii Jana. Spór narasta od uzdrowień w szabat, przez rozmowy o świątyni i pochodzeniu Jezusa, aż po decyzję o Jego śmierci. Uczeń dzieli los Mistrza, ponieważ należy do Niego.
Reklama
Jezus mówi, że wybrał uczniów ze świata. Greckie exelexamēn wskazuje na wybór dokonany przez Niego. W Biblii wybór oznacza powołanie do zadania. Izrael został wybrany, aby nieść poznanie Boga. Uczniowie zostają wybrani, aby świadczyć o Synu. Wybór prowadzi do misji i wierności pośród sprzeciwu.
Jezus przypomina zdanie: „Sługa nie jest większy od swego pana”. To samo pouczenie pojawiło się przy umyciu nóg. Tam uczyło pokornej służby. Tutaj uczy przyjęcia drogi Mistrza. Prześladowanie Pana zapowiada prześladowanie uczniów. Zachowanie Jego słowa zapowiada również przyjęcie słowa głoszonego przez uczniów. Reakcje ludzi wobec uczniów odsłonią ich stosunek do Jezusa.
Cierpienie uczniów dzieje się „z powodu imienia” Jezusa. Uczeń nosi imię Pana w wierze, modlitwie i świadectwie. Ostatnie zdanie odsłania źródło odrzucenia: „nie znają Tego, który Mnie posłał”. Spór o Jezusa dotyka poznania Ojca. Zamknięcie na Syna osłabia rozpoznanie Ojca.
Ten fragment daje trzeźwość. Uczeń nie szuka konfliktu. Nie buduje też wiary na uznaniu świata. Wierność Jezusowi może kosztować. Pozostaje drogą prawdy, ponieważ prowadzi do Ojca.
