2 P 1, 2-7<- KLIKNIJ
Drugi List Piotra otwiera słowo pasterza do wspólnot wystawionych na zamęt nauczania. Życzenie łaski i pokoju łączy się z epignōsis Boga i Jezusa. Epignōsis oznacza poznanie pełne. Obejmuje więź, posłuszeństwo i rozeznanie. Takie poznanie wchodzi w życie. Dlatego autor od razu mówi o Bożej mocy, która dała wszystko, co służy życiu i eusebeia. Eusebeia oznacza życie zwrócone ku Bogu. Obejmuje cześć, wierność i codzienną zgodność z Jego wolą. Powołanie przychodzi przez doxa i aretē. Doxa wskazuje na objawioną chwałę Boga. Aretē oznacza szlachetność, dzielność i duchową doskonałość. W greckim świecie słowo należało do języka cnót. Autor podporządkowuje je objawieniu. To Bóg sam udziela tego, do czego wzywa.
Reklama
„Drogocenne i największe obietnice” prowadzą ku zdaniu niezwykłemu: wierzący stają się koinōnoi theias physeōs. Kościół Wschodu widział tu naukę o przebóstwieniu. Człowiek otrzymuje udział w życiu Boga przez łaskę. Zachowuje się różnica między Stwórcą i stworzeniem. Ten udział odrywa od phthora, czyli zepsucia świata. Phthora oznacza rozkład, który wnika w ludzkie pragnienia przez epithymia. Autor odsłania pragnienie chore, zamknięte w sobie. Dlatego zaraz pojawia się spoudē, pilna troska o wzrost. Szereg cnót ma wewnętrzny porządek. Wiara otwiera drogę. Aretē daje jej dzielność. Gnōsis uczy rozeznania. Enkrateia porządkuje popędy. Hypomonē uczy trwania pod ciężarem próby. Eusebeia skierowuje całe życie ku Bogu. Philadelphia otwiera serce na brata. Agapē stanowi pełnię. Łaska więc nie usypia. Łaska uzdalnia do dojrzewania. Święty Beda widział tu drogę, na której dar rodzi czyn. Czyn dojrzewa do miłości.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Mk 12, 1-12 <- KLIKNIJ
Przypowieść o winnicy pada na dziedzińcu świątyni, zaraz po sporze o władzę Jezusa. Słuchacz zna pieśń o winnicy z Iz 5. Marek świadomie przywołuje te same szczegóły: ogrodzenie, prasę, wieżę. Każdy szczegół mówi o trosce właściciela. Winnica otrzymała wszystko, co potrzebne do owocu. Obraz dotyczy Izraela, zwłaszcza tych, którzy mieli strzec przymierza. Dzierżawcy nie są właścicielami. Są zarządcami. Już tu pojawia się główny punkt przypowieści. Lud i świątynia należą do Boga.
Posyłani słudzy przywołują długi szereg proroków. 2 Krn 36 streszcza tę historię w kilku słowach. Bóg posyłał swoich wysłanników bez ustanku. Lud odpowiadał szyderstwem i przemocą. Marek układa sceny tak, by przemoc rosła. Jeden sługa zostaje pobity. Drugi znieważony. Inni giną. Na końcu przychodzi syn umiłowany, agapētos. To samo słowo pojawia się przy chrzcie i przemienieniu Jezusa. Grecka Biblia używa go też w opowieści o Izaaku w Rdz 22. Syn niesie więc echo syna ofiarowanego. Dzierżawcy mówią o dziedzictwie. Widzą w synu przeszkodę dla własnej korzyści. Zabijają go i wyrzucają poza winnicę. Marek kieruje myśl ku męce Jezusa poza murami miasta. Pytanie o właściciela prowadzi do sądu. Zarząd zostaje odebrany tym, którzy zatrzymali go dla siebie. Obietnica dana Izraelowi trwa. Winnica trwa. Bóg nadal szuka owocu. Cytat z Ps 118 otwiera już paschalne światło. Kamień odrzucony staje się kamieniem narożnym. Odtrącenie Syna nie zamyka dzieła Boga. Właśnie tam Bóg rozpoczyna nową budowę. Orygenes czytał ten psalm chrystologicznie. Widział w nim zapowiedź Kościoła złączonego przez kamień, który podtrzymuje całość.
