Reklama
Na początku Mszy św. hierarcha przypomniał słowa papieża Leona XIV, że „powołanie jest kwestią wiary i miłości”. – Ojciec Święty lubi przypominać wezwanie św. Augustyna: „Miłujcie to, czym będziecie”. Jest to cenne wskazanie dla naszych braci, którzy poprzez święcenia diakonatu mają stać się sługami i głosicielami Ewangelii oraz świadkami dzieł miłosierdzia we wspólnocie Kościoła, stając się misjonarzami prawdy i łaski – zauważył metropolita częstochowski.
Karol Porwich / Niedziela
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Dlatego otoczmy ich naszą modlitwą, aby wciąż dostrzegali piękno powołania i umiłowali do końca to, czym mogą się stać, gdy przyjmą święcenia z wiarą i miłością – powiedział.
Karol Porwich / Niedziela
Święcenia diakonatu przyjęli Oskar Wilk z Parafii św. Rozalii z Palermo w Radziechowicach i Dominik Pilecki z Parafii św. Kingi Dziewicy w Częstochowie. – Dzisiaj czuję wielką radość. To jest to, na co czekałem od początku 5-letniej formacji. I nie chodzi tu o to, że spełniłem swoje marzenie, tylko o fakt, że czując wezwanie Pana Boga, właściwie na nie odpowiedziałem – przyznał po zakończonej uroczystości dk. Dominik. Natomiast dk. Oskar podkreślił, że jest to wielkie wydarzenie w jego życiu i z „pewnością wiele się zmienia”. – Dochodzą dodatkowe zobowiązania i postanowienia. Staram się przyjąć to wszystko w duchu posłuszeństwa i radości z tego, że mogę być sługą Chrystusa.
Karol Porwich / Niedziela
– Diakon powinien kierować się w swoim życiu słowami św. Polikarpa, żeby był człowiekiem nienagannym w postępowaniu, aby był dobrym pomocnikiem biskupa i kapłanów w różnych funkcjach duszpasterskich oraz kierował się Sercem Bożym – tłumaczył ks. Ryszard Selejdak, rektor Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie.
Materiał z uroczystości ukaże się w „Niedzieli Częstochowskiej” z datą 24 maja.
