W opowieści o wybitnym pisarzu z problemami zdrowotnymi i jego córce, którą bogaci szwagrowie chcą mu odebrać, emocje muszą sięgnąć zenitu. Ojciec, grany przez Russella Crowe’a, przedwcześnie umiera, a córka – w dorosłym życiu odgrywana przez Amandę Seyfried – ma w nim nielekko. Zostaje psychologiem, ale nie dlatego wyrasta na kobietę zimną, preferującą bardziej niż przelotne związki. To oczywiście efekt deficytu – nie tylko ojcowskiej – miłości w dzieciństwie. Matka ginie w wypadku, a ojciec – pisarz, jak sama nazwa wskazuje, zajmuje się głównie pisaniem książek, żeby zarobić na życie i prawników, którzy pozwolą mu zatrzymać córkę.
Emocje w filmie „Ojcowie i córki” są wielkie, dlatego w trosce o zdrowie widzów nie od rzeczy jest zastrzec, że wszystko kończy się względnie po hollywoodzku, czyli nieźle, choć długo wcale się na to nie zanosi. Na szczęście Katie spotyka swojego Camerona (w tej roli Aaron Paul) i przełamuje chroniczną awersję do miłości.
Sejm przegłosował w piątek wieczorem kontrowersyjną ustawę o "środkach ograniczających", określaną mianem "druku 3003".
- Minister spraw wewnętrznych może decyzją administracyjną wpisać osobę lub firmę na krajową listę sankcyjną i zamrozić środki finansowe oraz zasoby gospodarcze natychmiast, bez wyroku sądu. Odwołanie do sądu administracyjnego nie wstrzymuje skutków automatycznie - tłumaczy jedno z założeń ustawy prawnik Maciej Oniszczuk. - Procedura wpisu na listę rodzi realne ryzyko, że projekt będzie wykorzystywany przez rząd, przede wszystkim w okresie przedwyborczym - alarmuje europoseł Konfederacji, Anna Bryłka.
W związku z tragicznymi wydarzeniami, do jakich doszło w sobotę 7 listopada w Krakowie, metropolita częstochowski abp Wacław Depo skierował do wiernych list.
Wczorajsze popołudnie, sobota 7 listopada, na długo pozostanie w pamięci Polaków jako dzień wielkiego bólu. Na krakowskim Rynku Głównym, w miejscu, które od wieków tętni życiem, modlitwą i spotkaniem ludzi z całego świata, padły strzały wymierzone w przypadkowych przechodniów. Zginęli niewinni ludzie, wielu zostało rannych. W jednej chwili zwykły jesienny dzień zamienił się w dramat, którego nie sposób ogarnąć ludzkim rozumem.
To miejsce zachęca nas, byśmy stanęli z prześladowanymi chrześcijanami pod ich krzyżem, z modlitwą, z pamięcią, z pomocą - powiedział w Sanktuarium Bł. Męczenników Podlaskich w Pratulinie ks. dr hab. Jan Witold Żelazny, dyrektor, Sekcji Polskiej papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. W homilii podczas XVIII Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym mówił o wierności chrześcijan w Pakistanie i wezwał do wspierania osób cierpiących za wiarę. Liturgii, która zainaugurowała w tym miejscu modlitwę w intencji prześladowanych za wiarę chrześcijan, a zwłaszcza katolików, przewodniczył bp Kazimierz Gurda. Modlono się także za ofiary sobotniej tragedii w Krakowie.
Kaznodzieja wskazał, że człowiek, który dobrowolnie korzysta z otrzymanych od Boga talentów i dzieli się darami z innymi, staje się chwałą Stwórcy. Odniósł tę myśl do chrześcijan doświadczających prześladowań w Pakistanie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.