Piłkarze Śląska Wrocław przystępowali do tego sezonu jako spadkowicz. Pierwsze mecze nie zapowiadały, że sezon zakończy się pomyślnie dla wrocławskiej drużyny. Rundę jesienną Wrocławianie zakończyli na 7 miejscu ze stratą 4 punktów do premiowanego miejsca, które zajmowała wtedy Polonia Bytom. Patrząc na formę Śląska Wrocław, była ona cały czas wzrastająca. Wartością dodaną był 3 pkt z liderem, czyli Wisłą Kraków, która nie stawiła się na mecz na Tarczyński Arena. Ważne okazały się też zwycięstwa po 4:0 z Górnikiem Łęczna i Polonią Warszawa. Dobrym posunięciem było także zatrudnienie napastnika Górnika Łęczna - Przemysława Banaszaka, który do tej pory w I lidze strzelił 16 goli. Bardzo dobrze prezentuje się także Piotr Samiec - Talar, notując 11 trafień.
Wartością dodaną jest także frekwencja na Tarczyński Arena, która średnio wynosi 15 tys. widzów. Natomiast mecz 32. kolejki z ŁKS-em Łódź, zakończony remisem 2-2 obejrzał 25 tys. widzów. Kluczem do awansu były mecze u siebie: (10 zwycięstw, 5 remisów, 1 porażka).
Podopiecznym Ante Simundzy gratulujemy awansu!
Pomóż w rozwoju naszego portalu
