Reklama

Wiadomości

Świętość bez filtra

Dzisiejszy świat młodych ludzi jest pełen paradoksów. Z jednej strony nieustannie słyszą, że mają być sobą. Z drugiej — każdego dnia są oceniani, porównywani i wrzucani w wyścig perfekcyjnych życiorysów, ciał, zdjęć, lajków i sukcesów. Coraz trudniej znaleźć miejsce, gdzie można po prostu przyznać: pogubiłem się. Zawaliłem. Potrzebuję drugiej szansy.

2026-05-23 07:33

[ TEMATY ]

świętość

bez filtra

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

I właśnie dlatego życie Jana Chrzciciela de Rossi może być dziś zaskakująco aktualną wskazówką dla młodych.

To nie był wielki polityk Kościoła ani celebryta swoich czasów. Nie budował własnej marki. Nie walczył o wpływy. Większość życia spędził przy konfesjonale, pośród biednych, chorych, więźniów i ludzi, których inni często już skreślili. Wierzył, że człowieka nie definiuje jego najgorszy moment, że ból i cierpienie nie ma ostatniego słowa. Że każdy może wrócić i nikt nie jest stracony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Brzmi prosto, ale dokładnie tego dziś najbardziej brakuje. W kulturze natychmiastowego osądu i publicznego upokarzania coraz mniej jest przestrzeni na przebaczenie, cierpliwość i odbudowę. Jeden błąd potrafi przykleić człowiekowi etykietę na całe życie. Internet pamięta wszystko. Ludzie często nie chcą pamiętać niczego dobrego.

Jan Chrzciciel de Rossi patrzył inaczej. Wiedział, że człowiek czasem najbardziej potrzebuje nie wykładu, ale obecności. Nie potępienia, ale prawdy połączonej z miłosierdziem. Dlatego godzinami słuchał ludzi w konfesjonale. Nie po to, by poczuć władzę nad nimi, ale by przypominać im, że zawsze można zacząć od nowa.

I może właśnie to jest dziś najważniejsza lekcja dla młodych: nie musisz być idealny, żeby mieć wartość. Upadek nie musi być końcem historii. A prawdziwa siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie popełnia błędów, ale że potrafi wrócić na dobrą drogę.

Święty Jan Chrzciciel de Rossi umarł biedny pośród biednych. Nie zostawił po sobie majątku ani wielkich pałaców. Zostawił coś znacznie ważniejszego — pamięć o człowieku, który traktował innych z godnością wtedy, gdy świat przestawał ją w nich widzieć.

Oceń: +5 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prymas Polski: świętość nie jest zarezerwowana dla nielicznych

Świętość nie jest wyjątkowością zarezerwowaną dla nielicznych, dla wybranych – przekonywał w homilii w uroczystość Wszystkich Świętych prymas Polski abp Wojciech Polak. Hierarcha sprawował eucharystię po procesji za zmarłych na gnieźnieńskim cmentarzu św. Piotra i Pawła.

W homilii mówił, że wiernych na cmentarze, do grobów bliskich prowadzi nie tylko pamięć, wdzięczność i wspomnienie, ale też wiara, nadzieja i miłość.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

2026-05-22 13:19

Archiwum

20 maja 2026 roku zmarł dr Krzysztof Czajkowski, wykładowca Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Żył 63 lata. Z Uczelnią był związany od 1 października 1990 roku (gdy występowała jeszcze pod nazwą Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Częstochowie). Był pracownikiem Instytutu Filologii Polskiej Wydziału Filologiczno-Historycznego, a następnie po zmianie nazwy Wydziału Humanistycznego (w 2019 roku).

Pełnił różnorodne funkcje, w tym m.in. był dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej. Przez lata był koordynatorem Letniej Szkoły Języka i Kultury Polskiej, która funkcjonowała przy WSP, a następnie Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Abp M. Jędraszewski: Jezus nieustannie pyta „Czy Mnie miłujesz?”

2026-05-23 09:29

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

W liturgiczne wspomnienie św. Rity z Cascii do kościoła św. Łukasza Ewangelisty i św. Floriana Męczennika w Łodzi uroczyście wprowadzono relikwie patronki spraw trudnych i beznadziejnych

W liturgiczne wspomnienie św. Rity z Cascii do kościoła św. Łukasza Ewangelisty i św. Floriana Męczennika w Łodzi uroczyście wprowadzono relikwie patronki spraw trudnych i beznadziejnych

W liturgiczne wspomnienie św. Rity z Cascii do kościoła św. Łukasza Ewangelisty i św. Floriana Męczennika w Łodzi uroczyście wprowadzono relikwie patronki spraw trudnych i beznadziejnych. Eucharystii przewodniczył abp Marek Jędraszewski. Na zakończenie liturgii poświęcone zostały róże, symbol związany ze św. Ritą.

W homilii abp Marek Jędraszewski nawiązał do Ewangelii opisującej rozmowę Jezusa ze św. Piotrem nad Jeziorem Tyberiadzkim. Zwrócił uwagę na różnicę między greckimi słowami „agape” i „philio”, oznaczającymi dwa różne wymiary miłości. — Jezus pyta Piotra o miłość bezgraniczną — agape. Piotr jednak, świadomy swojej słabości i tego, że wcześniej wyparł się Chrystusa, odpowiada pokornie: „kocham Cię” ludzką, kruchą miłością — tłumaczył arcybiskup senior archidiecezji krakowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję