Reklama

Tort w kształcie... bryły kościoła? W Jeleniej Górze to nie nowość

Słodkie zmagania

Nikogo nie dziwi już w Jeleniej Górze tort w kształcie... kościoła. Takie niezwykłe słodkości wykonywane są z okazji odpustów na zamówienia księży i Rad Parafialnych w cukierni Stanisława Mrugały, a ich wykonawcami jego synowie - Rafał i Robert. Niezwykły tort jest zwykle podarunkiem dla całej wspólnoty parafialnej, radość zaś tym większa, jeśli kościół jest w budowie i można dzięki takiej niezwykłej makiecie zobaczyć, jak będzie wyglądał po zakończeniu prac.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rafał i Robert pierwsze szlify cukiernicze otrzymali w zakładzie ojca, potem szkolili się we Wrocławiu i w Warszawie. Obecnie są wzorem dla niewiele młodszych kolegów, którzy od kilku lat przyjeżdżają w styczniu do Jeleniej Góry na dolnośląski etap Turnieju na Najlepszego Ucznia w Zawodzie Ciastkarz. Tak było także w tym roku.
Część praktyczną przeprowadzono w zakładzie Piotra Liebersbacha w podjeleniogórskim Siedlęcinie. Po podliczeniu punktów z części teoretycznej i praktycznej okazało się, że wygrała Magdalena Karniej z Sobótki, odbywająca praktykę w zakładzie piekarsko-cukierniczym Mariana Bąkowskiego w Rogowie Sobóckim. Jest uczennicą Zespołu Szkół Zawodowych nr 5 we Wrocławiu.
Drugie miejsce zajęła Marzena Skroboń, trzecie - Edyta Bzdawka, czwarte - Agnieszka Galera. Uczą się w tej samej szkole co zwyciężczyni. Wręczenie nagród odbyło się w jeleniogórskim ratuszu.
W tegorocznym dolnośląskim finale wystartowało 22 uczestników z: Wrocławia, Jeleniej Góry, Oleśnicy, Kamiennej Góry i Bolesławca.
Nad właściwym przebiegiem imprezy czuwała komisja kuratoryjna, przedstawiciele miejscowego cechu oraz Stowarzyszenia Cukierników, Karmelarzy i Lodziarzy RP, w tym Stanisław Mrugała z Jeleniej Góry, Halina Ciepiela z Piechowic i Ludwik Kusak z Wrocławia. Finał ogólnopolski odbędzie się w marcu we Wrocławiu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Matka Boga

Niedziela Ogólnopolska 1/2023, str. 12-14

[ TEMATY ]

uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki

commons.wikimedia.org

Giovanni Battista Salvi da Sassoferrato, Madonna z Dzieciątkiem i aniołami, fragment obrazu

Giovanni Battista Salvi da Sassoferrato, Madonna z Dzieciątkiem i aniołami, fragment obrazu

Czy kobieta może urodzić Boga? Przecież stworzenie nie może wydać na świat Stwórcy! O co więc chodzi w dogmacie Świętej Bożej Rodzicielki?

Bóg, posyłając swojego Syna na świat, sam wybrał drogę Wcielenia, czyli narodzenia z niewiasty. Boskie macierzyństwo Maryi dotyczy ludzkiego narodzenia Syna Bożego, a nie Jego zrodzenia Boskiego.
CZYTAJ DALEJ

Stwórca przychodzi do własności, a własność Go nie rozpoznaje

2026-01-01 16:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

B.M. Sztajner

Syrach wkłada w usta Mądrości hymn, który brzmi jak publiczne wyznanie. Mądrość przemawia w zgromadzeniu, a więc w przestrzeni liturgii i słuchania. Nie pojawia się jako prywatna intuicja. Pochodzi „z ust Najwyższego”, co w Biblii oznacza słowo stwórcze i wierne. Hebrajskie ḥokmāh i grecka sophia opisują dar, który przenika rozum i sumienie. Syrach personifikuje Mądrość w rysie kobiecym, a obraz służy mówieniu o hojności Boga, który poucza i karmi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję