To miała być zupełnie inna książka. Miała podsumować życie ważnego dla Polski człowieka, publicysty i pisarza, co najmniej ocierającego się o ważkie wydarzenia z ostatnich kilkudziesięciu lat. – Zacząłem tę książkę jako autobiografię, ale potem wymknęła mi się z rąk i zrobił się z tego autobiograficzny esej o naszych czasach – mówił Bronisław Wildstein o swojej nowej publikacji „Cienie moich czasów”. Wątki autobiograficzne rzeczywiście wypełniają jej pierwszą część, potem jednak wciągają Wildsteina w sprawy publiczne i historyczne, także w wojnę cywilizacyjną, nabierającą ostatnio na sile.
Autor pisze o znajomych, przyjaciołach, nieprzyjaciołach i wrogach, stawia ich w tle wielkich wydarzeń w Polsce od lat 70. ubiegłego wieku do dziś. Znany z tego, że ma cięte, nieznające kompromisów pióro, powstrzymuje się przed dezawuującymi ocenami; zachowuje się jak badacz, który nie ujawnia negatywnych uczuć, zdolny do dystansu wobec świata, z którym ciągle się kłóci.
Wizerunek Matki Bożej Łaskiej w Łaskiej Kolegiacie
Stowarzyszenie Fidei Defensor oraz Instytut Ordo Iuris informują o
sukcesie merytorycznego dialogu i skutecznej obrony lokalnego
dziedzictwa w Łasku. Dzięki zorganizowanemu sprzeciwowi mieszkańców oraz
profesjonalnemu wsparciu prawnemu, wizerunek Matki Bożej Łaskiej –
oficjalnej Patronki Miasta i Gminy – powraca na swoje godne miejsce w
Urzędzie Miejskim.
Sprawa wywołała ogromne poruszenie lokalnej wspólnoty, kiedy to
pamiątkowa płaskorzeźba oraz towarzysząca jej bulla watykańska zostały
usunięte z gabinetu burmistrza i przeniesione do muzeum. Usunięcie
symbolu, będącego owocem formalnej procedury z lat 2022–2023 i
zatwierdzonego przez Stolicę Apostolską z upoważnienia Papieża
Franciszka, spotkało się z natychmiastową reakcją. Mieszkańcy Łasku,
wspierani przez Instytutu Ordo Iuris oraz Stowarzyszenia Fidei Defensor,
sformułowali oficjalną petycję, pod którą zbierano podpisy.
Była wielką aktorką i zjawiskową pieśniarką. I pięknym człowiekiem. Stanisława, Staśka, Stasia, czyli uśmiech Boga - powiedział o Stanisławie Celińskiej w czwartek w trakcie uroczystości pogrzebowych aktorki w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie ks. Andrzej Luter.
Prezydent Karol Nawrocki odznaczył pośmiertnie aktorkę i piosenkarkę Stanisławę Celińską „za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w twórczości artystycznej” Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie wręczył przed mszą św. pogrzebową córce artystki Aleksandrze Grabowskiej sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski.
• Jest Pan jednym z inicjatorów i pracuje nad widowiskiem "Blachnicki. Człowiek nowej Kultury". Podczas pracy nad scenariuszem musiał Pan głęboko zanurzyć się w historię bohatera. Co osobiście najbardziej zaintrygowało Pana w życiorysie i osobowości ks. Franciszka Blachnickiego?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.