Reklama

Niedziela w Warszawie

Ks. Popiełuszko według młodych

Reprezentacje prawie 170 szkół z całej Polski wzięły udział w finale konkursu „Ks. Jerzy Popiełuszko, człowiek prawdy, który zło dobrem zwyciężał”

Niedziela warszawska 19/2016, str. 3

[ TEMATY ]

konkurs

AS

Nagrody za pierwsze miejsce w kategorii plastycznej dla szkoły podstawowej zdobył Konrad Szydłowski z Kątów Wrocławskich, a w kategorii literackiej Karol Kotulski z Głowna. Najlepsza wśród gimnazjalistów okazała się Maria Kozłecka z Tarnowa i Anna Mazur

Nagrody za pierwsze miejsce w kategorii plastycznej dla szkoły podstawowej zdobył Konrad Szydłowski z Kątów Wrocławskich, a w kategorii literackiej
Karol Kotulski z Głowna. Najlepsza wśród gimnazjalistów okazała się Maria Kozłecka z Tarnowa i Anna Mazur

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy ks. Jerzy odprawił swoją pierwszą Mszę św. za Ojczyznę, gdzie odprawił swoją ostatnią Eucharystię, jaki był tytuł artykułu zniesławiającego ks. Popiełuszkę w „Expresie Wieczornym? – to tylko kilka prostszych pytań, na które odpowiedź musieli znać laureaci ogólnopolskiego konkursu dla gimnazjalistów.

Do stolicy przyjechali tylko najlepsi reprezentanci swoich szkół z całej Polski. – W tym roku zdecydowaliśmy, że wstępna selekcja odbędzie się na etapie szkolnym. Do nas przyjechali więc sami najlepsi. Ale widzę, że niektóre pytania sprawiły im trudność – mówi Artur Fijałkowski, zastępca dyrektora Gimnazjum i Liceum Katolickiego na Bielanach, które jest organizatorem konkursu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Fascynuje następne pokolenia

Gdy uczniowie dostali testy z wiedzy na temat życia i nauczania bł. ks. Jerzego Popiełuszki, to katecheci, nauczyciele i rodzice wspierali ich w tym czasie w kaplicy. Podczas rozwiązywania testu najważniejsza była ilość zdobytych punktów, ale także czas. – W zeszłym roku dobrze mi poszło, ale zbyt długo myślałam. Teraz postanowiłam się pośpieszyć – mówi Aleksandra Ratajczak z Łosic na Podlasiu. Najwięcej trudności sprawiło jej pytanie o to, z której części Nowego Testamentu pochodzi cytat „Zło dobrem zwyciężaj”.

Reklama

Z wielkim przejęciem wychodzą z sali także najmłodsi olimpijczycy. Wśród nich jest 11-letni Michał Kędzierski ze Szkoły Podstawowej nr 168 na Saskiej Kępie. – Może test nie poszedł mi najlepiej, ale ks. Popiełuszkę na pewno będę długo pamiętał – mówi Michał.

Olimpiada wiedzy o bł. Popiełuszce, to wielkie przeżycie dla dzieci, katechetów, ale także rodziców. Mariusz Kuśmirek przyjechał z synem aż ze Śląska. – Przez cały czas przygotowań syn mocno zżył się z ks. Popiełuszko. W ten konkurs włożył wiele serca – mówi ojciec Natana z 5 klasy. – Urodziłem się pod koniec lat 70. i pamiętam, jak w telewizji mówiono o śmierci warszawskiego kapłana. Rodzice tłumaczyli mi kim on był i dlaczego zginał. Bardzo się cieszę, że postać ks. Popiełuszki fascynuje mojego syna i następne pokolenia Polaków – dodaje Mariusz Kuśmirek.

Zabili go ze strachu

Głównym celem konkursu jest pokazanie młodym, że przesłanie ks. Popiełuszki nadal jest aktualne. – On może być autorytetem i idolem dla gimnazjalistów, ale nie możemy ich zanudzać. Trzeba pokazać człowieka z krwi i kości, a nie odległą postać ze spiżu. Dla naszej szkoły jest to wielkie organizacyjne przedsięwzięcie, ale jestem przekonany, że w tych młodych ludziach ks. Jerzy pozostawi trwały ślad – przekonuje Tomasz Kowalczyk, dyrektor szkoły, która organizuje konkurs.

Reklama

Pomysł na wielki konkurs w dwóch kategoriach wiekowych spotkał się z bardzo dużym odzewem w całej Polsce. Gdy uczestnicy przejdą etap szkolny, to do finału przygotowują się na podstawie książki dr Mileny Kindziuk, redaktor warszawskiej edycji „Niedzieli”. – Historia życia ks. Popiełuszki jest bardzo jednoznaczna i wyrazista. Dorośli przyswajają fakty i od razu je racjonalizują. Natomiast dzieci zadają oczywiste i bardzo celne pytania – mówi katechetka s. Katarzyna ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości. – Gdy rozmawiam z dziećmi o bł. Popiełuszce, to sama odkrywam na nowo jego postać.

Siostra Katarzyna przyjechała z warszawskiego Okęcia z jedną z najmłodszych uczestników konkursu Anią Krasuską z 4 klasy w Szkoły Podstawowej nr 88 w Warszawie. – Ks. Popiełuszko był bardzo dobrym człowiekiem i nikomu nic złego nie chciał zrobić. Moim zdaniem komuniści zabili go ze strachu. Bali się, że stracą kontrolę nad ludźmi, którzy księdza słuchali – podkreśla drobniutka dziewczynka.

Dzieci i młodzież przygotowywała się do tego konkursu od wielu tygodni. Czytali o ks. Popiełuszce, słuchali katechetów oraz oglądali filmy. Choć dla nich Męczennik z Żoliborza jest postacią historyczną, to jednak daje wiele do myślenia. Zgodnie przyznają, że ks. Popiełuszko, to był twardy gość. – Ale potrafił też wybaczyć wrogom, którzy go prześladowali – mówi Michał Kędzierski. – To bardzo trudna postawa i przyznam, że w życiu codziennym nie za bardzo mi jeszcze wychodzi.

2016-05-05 11:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomnikowe zdjęcia

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 19/2021, str. IV

[ TEMATY ]

konkurs

zabytek

Ks. Adrian Put/Niedziela

Kołem napędowym konkursu są ks. kan. Władysław Tasior i Elżbieta Nowicka

Kołem napędowym konkursu są ks. kan. Władysław Tasior i Elżbieta Nowicka

Jednym z najwspanialszych zabytków województwa lubuskiego jest zespół dawnego opactwa Kanoników Regularnych Reguły Świętego Augustyna przy pl. Klasztornym w Żaganiu. Przed 10 laty postanowieniem prezydenta RP obiekt otrzymał status Pomnika Historii. Z tej okazji ogłoszono konkurs, który ma pomóc rozpropagować zabytek.

Żagański Pomnik Historii to obiekt składający się z kościoła, dawnego klasztoru, konwiktu oraz spichlerza klasztornego. Od lat trwają prace remontowe, ale w ostatnim okresie znacznie przyspieszyły. Gołym okiem widać poważne zmiany. Jednak to, co szczególnie wyróżnia obiekt, to wartość artystyczna i historia. Jego początki nierozerwalnie wiążą się z zakonnikami, którzy przybyli do miasta w 1284 r. z niedalekiego Nowogrodu Bobrzańskiego. Sprowadził ich książę głogowski Przemko. Brat Przemka, Konrad w 1299 r. przekazał zakonnikom swój zamek na tymczasową siedzibę klasztoru. Zakonnicy rozbudowali go, tworząc gotycki kompleks budowli klasztornych.
CZYTAJ DALEJ

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026 - zamknięty olimpijski rozdział w imponującej karierze Stocha

2026-02-15 18:18

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców Kamil Stoch sobotnim występem na dużej skoczni w Predazzo, gdzie zajął 21. miejsce, zamknął olimpijski rozdział w bogatej karierze - oficjalnie zakończy ją po obecnym sezonie. Ma w dorobku cztery medale igrzysk, w tym trzy złote.

Stoch urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem. Na nartach zaczął jeździć już jako trzylatek. Miał osiem lat, gdy zapisał się do klubu LKS Ząb i oddał pierwszy skok. Jak przyznał później, dyscyplina ta od zawsze go fascynowała. W podzakopiańskim Zębie, jednej z najwyżej położonych miejscowości w kraju, na świat przyszedł m.in. mistrz świata w biegach narciarskich Józef Łuszczek. Niedaleko od rodziców Stocha mieszkał też skoczek Stanisław Bobak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję