Kaukaz jest jednym wielkim punktem zapalnym, a sytuacja lubi się tam zaogniać, co pokazały wymiany ognia między wojskami Armenii i Azerbejdżanu w rejonie Górskiego Karabachu. O okolicę oba kraje spierają się od stu lat, a od ćwierćwiecza – jak ocenia Maciej Falkowski z Ośrodka Studiów Wschodnich – trwa regularny konflikt zbrojny, który tylko zmienił naturę czy charakter. Sądząc po lekturze książki „Między Berlinem a Pekinem” – cała Europa Wschodnia to region frontowy. OSW, rządowy think tank, interesuje się głównie tym regionem, więc nic dziwnego, że w wywiadach z jego ekspertami to Rosji poświęcono najwięcej miejsca. Niemało także zawieszonej między Wschodem a Zachodem Ukrainie, którą – jak zachęca Adam Eberhardt, szef OSW – powinniśmy traktować jako najważniejszego partnera spoza wspólnoty euroatlantyckiej. Jej los będzie istotnie wpływał na bezpieczeństwo Polski – uważa. Choć konfrontacja Rosji i Ukrainy będzie długa, tej pierwszej strategicznie nie uda się zawładnąć drugą. Dlatego wyjście Ukrainy z rosyj kiej strefy wpływów jest przesądzone.
Czy będzie to się wiązało z radykalną zmianą w Rosji? Niekoniecznie. Bo w tym kraju nieszybko coś się zmieni. Nawet wieści o dużym potencjale zmiany w Rosji są wytworem rosyjskiej propagandy, straszącej Zachód możliwym buntem, z którego nie wiadomo co wyniknie – ocenia Jolanta Darczewska, była szefowa OSW. Nie wyniknie nic, bo... buntu nie będzie.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
Zapowiedź papieża Leona XIV, że w najbliższych dniach będzie musiał poddać się operacji płuc, wywołała falę życzeń powrotu do zdrowia. Do pierwszych osób, które zareagowały w niedzielę, należała premier Włoch Giorgia Meloni.
Szefowa włoskiego rządu napisała: „Pragnę zapewnić Ojca Świętego o mojej osobistej bliskości oraz bliskości włoskiego rządu w obliczu wyzwania, jakie czeka Go w najbliższych dniach. Spokój i opanowanie, z jakimi mówił o tym podczas modlitwy Anioł Pański, dodają nam otuchy. Jestem pewna, że także naród włoski nie poskąpi Mu wsparcia i życzliwości”.
Zmiana na czele Kolegium Kardynalskiego. Leon XIV przyjął rezygnację z urzędu Dziekana Kolegium złożoną przez kard. Giovanniego Battistę Re, który piastował tę funkcję od 2020 r., i jednocześnie zatwierdził wybór na ten sam urząd kard. Luisa Antonio Tagle, Filipińczyka urodzonego w 1957 r., powołanego do Kurii Rzymskiej w 2019 r. przez papieża Franciszka.
Został on wybrany na urząd Dziekana Kolegium przez kardynałów biskupów, czyli kardynałów, którym papież nadał tytuł Kościoła podmiejskiego Rzymu, oraz patriarchów Wschodnich Kościołów Katolickich. Obecnym zastępcą Dziekana Kolegium Kardynalskiego jest 82-letni kard. Leonardo Sandri, który pełni swój urząd od stycznia 2020 r.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.