Uczestnicy przyjechali z całej Polski - najwięcej, bo aż 5 rodzin z Gdańska. Spędzili w leśnym ośrodku łódzkiej Caritas cały weekend z Bożym Ciałem, skupiając się na rozważaniu kerygmatu i wrażliwości eucharystycznej. Połowę z 40-osobowej gromadki dzieci stanowiły mniejsze i większe maluchy z zespołem Downa. W opiece nad nimi pomagała niemal 20-osobowa diakonia wychowawcza. Była procesja eucharystyczna, codzienna Eucharystia z komunią pod dwiema postaciami, Wieczór Miłosierdzia ze spowiedzią i modlitwą wstawienniczą, Wieczór Uwielbienia, konferencje ks. Łukasza Burcharda, spotkania w kręgach rodzin, spodziewana wizyta bpa Zbigniewa Wołkowicza i niespodziewana - kard. Konrada Krajewskiego.
- Dużo rozmawialiśmy o wychowaniu dzieci z zespołem Downa. Czuliśmy się wielką rodziną, która jest jednego ducha. Nasze dzieci nie były »dziwne«, my nie byliśmy »inni«” - mówi jeden z uczestników. - Czasu na rozmowy niby było dużo, kawy i ciasteczek poszło sporo, ale zawsze chciałoby się więcej” - dodaje inny. - Cenne były dla nas konferencje księdza, który w sposób wyważony i prezycyjny zwracał uwagę na znaczenie i symbole zawarte w Eucharystii - podkreśla Małgorzata Żebrowska. - To czas, w którym wygrywa miłość i nade wszystko życie. Gdzie jest miejsce na formację duchową, ale jest i przestrzeń na trudne tematy dotyczące przyszłości naszych dzieci - dodaje Ola Wójcik.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
