Reklama

Niedziela Małopolska

Portret z Szefem

Do 30 czerwca można przesłać swoją fotografię na www.image2016.pl. Znajdziemy ją potem wśród tysięcy zdjęć wpisanych w mozaikę „Jezu ufam Tobie”, wyeksponowaną na terenie sanktuarium Bożego Miłosierdzia w czasie Światowych Dni Młodzieży

Niedziela małopolska 26/2016, str. 5

[ TEMATY ]

Światowe Dni Młodzieży

Archiwum Katarzyny Walkowskiej

Kasia – w środku – z koleżankami Ines i Celiną w czasie Światowych Dni Młodzieży w Rio de Janeiro

Kasia – w środku – z koleżankami Ines i Celiną w czasie Światowych
Dni Młodzieży w Rio de Janeiro

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MAŁGORZATA CICHOŃ: – Akcja „Wymaluj Obraz!” jest prawie na finiszu. Macie już kilka tysięcy fotografii. Czyje twarze zobaczymy na wielkoformatowym obrazie Jezusa Miłosiernego?

KATARZYNA WALKOWSKA: – Na początku myśleliśmy, że w inicjatywie weźmie udział głównie młodzież. Zadziwiło nas zainteresowanie ludzi z Polski i z zagranicy, nie tylko młodych, ale i starszych. Mamy przykładowo zdjęcie, które wysłała mama, pisząc: „To jest mój synek, ma operację, umieśćcie, proszę, jego fotografię na obrazie Jezusa”. Albo ktoś dzieli się, że jego babcia jest bardzo chora i przesyła jej zdjęcie. Są też „zwykłe” fotki, zrobione na łonie natury, selfie wykonane na Lednicy czy na koncertach promujących Światowe Dni Młodzieży. Wśród uczestników przeważają Polacy, bo w kraju najłatwiej promować nam akcję. Jednak blisko 50 procent zdjęć pochodzi z różnych stron globu. Dzięki siostrom z Łagiewnik dotarliśmy z projektem m.in. do Hongkongu. Mamy coraz więcej zdjęć Azjatów, ale jest też mocna reprezentacja ze Stanów Zjednoczonych, Argentyny czy innych krajów Ameryki Południowej.

– Gdy wysyłałaś swoje zdjęcie, chciałaś, by odzwierciedlało ono moment, kiedy czułaś się szczęśliwa, wdzięczna za coś Bożemu Miłosierdziu? Czy zauważyłaś, że inni przykładają wagę do tego, jaką fotografię wysyłają?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Niektórzy tak robią. Mieszkańcy Ameryki Południowej udostępniają przykładowo zdjęcia całej rodziny, a pośrodku jest obraz „Jezu ufam Tobie”. Jednak większość to takie, na których ludzie po prostu wyglądają na szczęśliwych. Chociaż są też fotografie osób doświadczających cierpienia, np. ktoś jest pod kroplówką... Ja wysłałam zdjęcie uwieczniające moment w moim życiu, za który pragnę Jezusowi Miłosiernemu bardzo podziękować.

– Podobno zdjęcia przypisze do obrazu „Jezu ufam Tobie” specjalny program komputerowy...

– Teraz trwa weryfikacja fotografii, trzeba sprawdzić każdą, czy jest dobrze sformatowana (jeśli ktoś nie wie, jak to zrobić, może po prostu wysłać nam fotkę e-mailem). Następnie wrzucimy wszystko w program komputerowy, który przydzieli dane zdjęcie do miejsca na obrazie „Jezu ufam Tobie”. Twoja fotografia może znaleźć się obok osoby z innej kultury czy jakiegoś „celebryty”, albo np. blisko rodziców Prezydenta RP, którzy również zaangażowali się w akcję, lub kogoś, kto akurat stał na przystanku i spontanicznie przystąpił do tego projektu. Wszyscy połączymy się na tym obrazie w całość. Gdy już będzie gotowy, wpisując adres swojej elektronicznej skrzynki, obejrzymy mozaikę również on-line, a komputer odnajdzie w niej naszą fotografię.

– Szczególny finał inicjatywy odbędzie się 30 czerwca przy kościele Mariackim w Krakowie. Naprawdę stanie tam specjalna „foto-budka”?

Reklama

– Tak! Wyznaczone osoby będą zapraszać do niej przechodniów w ostatni dzień zbierania zdjęć. W tym czasie w bazylice Mariackiej będzie trwać adoracja Najświętszego Sakramentu (od godz. 19.15). Wspólnie z Konradem Ciempką poprowadzę rozważania oparte o słowa: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”. Modlitwa odbędzie się w ramach comiesięcznych adoracji „Chrystus w Starym Mieście”. Na krakowski rynek, wraz z innymi ewangelizatorami, wyjdą siostry z Łagiewnik. Tuż przed ŚDM doświadczymy więc skondensowanego miłosierdzia!

– Zdradź nam, dlaczego z takim zaangażowaniem zajmujesz się „promocją” Bożego Miłosierdzia?

– Ciężko powiedzieć dlaczego... Mieszkając w Polsce, mamy blisko do Łagiewnik. Jednak kiedy zdarzyło mi się być w 2008 r. przed ŚDM w Sydney, w Australii, i w tamtejszej katedrze zobaczyłam obrazki „Jezu ufam Tobie”, uderzyło mnie to, że pomimo tylu tysięcy kilometrów, oni też promują Boże Miłosierdzie. W drodze powrotnej znalazłam się w Południowej Korei, gdzie również natrafiłam na te wizerunki. Pomyślałam, że Boże Miłosierdzie jest już na całym świecie, jednak wielu ludzi jeszcze Go nie zna! Gdy wybierałam się do Rio de Janeiro, by pomagać w komitecie organizacyjnym przed ŚDM w 2013 r., zastanawiałam się, co mogę przywieźć z Polski. Pojechałam do Łagiewnik, dostałam pobłogosławione obrazki „Jezu ufam Tobie” w różnych językach i z relikwiami św. Siostry Faustyny. Rozeszły się w Rio jak świeże bułeczki. Ludzie ze łzami w oczach za nie dziękowali! Jakoś to Boże Miłosierdzie cały czas do mnie wraca. Nie myślałam, że będę zaangażowana w akcję „Wymaluj Obraz!”, a okazało się, że to ja przeglądam te tysiące przesyłanych zdjęć... Tak naprawdę nie planuję swojego życia, ufam Bożemu prowadzeniu.

* * *

Katarzyna Walkowska
pochodzi z Legnicy, mieszka w Krakowie, z zawodu jest architektem. Podczas Światowych Dni Młodzieży w Rio de Janeiro odpowiadała za międzynarodowe biuro prasowe. Jest jedną z organizatorek akcji „Wymaluj Obraz!”.

2016-06-23 08:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dar z Rio

Jest takie młodzieżowe powiedzenie: „Starość nie radość, młodość nie wieczność”. Patrząc na radosnego papieża Franciszka, z tym pierwszym członem można polemizować. Natomiast dla dzisiejszych nastolatków niech te słowa będą ostrzeżeniem, że czas fizycznej młodości szybko mija, a na duchową trzeba sobie zapracować. Przygotowując się przez trzy lata na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, wszyscy, bez względu na wiek, mamy czas na odnowienie ducha, także przez zgłębianie nauczania papieży podczas wielokrotnych spotkań z młodymi.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Prezydenta RP w sprawie projektu ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi

2026-04-07 13:35

[ TEMATY ]

prezydent

Prezydent.pl

– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.

Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
CZYTAJ DALEJ

Krok po kroku

2026-04-08 07:10

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Nie wszystko, co ważne, dzieje się z hukiem. Czasem historia przesuwa się o milimetry – tak cicho, że łatwo uznać, że nic się już nie da zrobić. Że walec przejechał. Że jest po wszystkim. A potem okazuje się, że nie.

Bo są zwycięstwa, które nie mają dziesiątek triumfalnych nagłówków. Są krótkim komunikatem, jedną decyzją, jednym „nie”, wypowiedzianym w odpowiednim momencie. I to właśnie one – krok po kroku – zmieniają bieg spraw. Historia prokuratora Michała Ostrowskiego jest dokładnie o tym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję