Reklama

Niedziela Lubelska

Pod skrzydłami Brata Alberta

Jubileuszowy Rok św. Franciszka dla lubelskiej wspólnoty Zakonu Braci Mniejszych Bernardynów oraz prowadzonej przez nich parafii św. Brata Alberta, jest czasem wdzięczności, modlitwy i radości.

2026-07-02 08:23

Paweł Wysoki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiele działań duszpasterskich, realizowanych przy ul. Willowej 15 z wielkim rozmachem, zogniskowało się w czasie czerwcowych uroczystości odpustowych. Kilkudniowe święto pod hasłem „Pod skrzydłami Brata Alberta”, dzięki zaangażowaniu ojców Bernardynów z proboszczem o. Bartymeuszem Kędziorem oraz Rady Duszpasterskiej i grona wolontariuszy, zgromadziło tysiące parafian i gości na modlitwie i rekreacji. Zarówno dzieci, jak i młodzież, dorośli oraz seniorzy, mogli wybierać z szerokiej oferty propozycji kulturalnych, sportowych, kulinarnych… – Tydzień zaczęliśmy modlitwą i uwielbieniem, a zakończyliśmy wspólną zabawą pod gwiazdami. Pod skrzydłami Brata Alberta jest miejsce dla każdego – powiedział ojciec proboszcz.

Szczególnym wydarzeniem dla wspólnoty parafialnej było poświęcenie nowej kompozycji malarskiej na frontonie świątyni. Za sprawą Łukasza Majerowskiego pusta dotychczas ściana wypełniła się portretami św. Brata Alberta. Idea niezwykłej kompozycji narodziła się przed rokiem, gdy ojciec proboszcz poznał artystę sztuk wizualnych, jak się okazało, swojego parafianina. Starsze z dzieci pana Łukasza przygotowywało się do I Komunii Świętej, i jedno ze spotkań, już po uroczystości, ze zdawkowo rzuconego zdania „a może i u nas powstał by mural”, przerodziło się w przyjaźń. Jak podczas konferencji naukowej, zorganizowanej w klasztorze wspólnie z Narodowym Muzeum Lubelskim, wyznał o. Bartymeusz Kędzior, pierwsze spotkania robocze były ścieraniem się różnych koncepcji i pomysłów, i nie zapowiadały owocnej współpracy. Jednak dzięki otwartości i determinacji obydwu stron, w tym licznych konsultacji, została wypracowana ostateczna koncepcja i powstało dzieło, które nie tylko zachwyca, ale pobudza do refleksji i czynienia dobra. Mural, zbudowany wokół osi czasu, pokazuje drogę Brata Alberta poprzez cztery kluczowe etapy jego życia, spięte klamrą kompozycyjną: od powstańca, przez malarza, po zakonnika i opiekuna ubogich. Postaci namalowane na frontonie kościoła są niezwykle wyraziste, dwukrotnie większe od człowieka. Przykuwają wzrok i serce. – Mural przypomina parafii i światu o cenie i pięknie chrześcijańskiego miłosierdzia. To nie tylko ozdoba, ale przede wszystkim wezwanie do codziennej miłości Boga i bliźniego – powiedział o. Konrad Cholewa podczas poświęcenia dzieła.

Definitor generalny Zakonu Braci Mniejszych o. Konrad Chlewa przewodniczył odpustowej Mszy świętej. W czasie Liturgii podzielił się ze wspólnotą refleksjami nt. powszechnego powołania do świętości. – Święty Brat Albert odkrył piękno Chrystusa ukrytego w ubogim człowieku. Nie porzucił malarstwa dlatego, że przestał kochać piękno; przeciwnie, zaczął dostrzegać je tam, gdzie inni widzieli tylko nędzę. Patrząc na bezdomnych Krakowa zobaczył żywe obrazy Boga – powiedział gość z Rzymu. Ponieważ przyjechał do Lublina wprost z duszpasterskiej podróży po Afryce, wyznał, że „spotkał tam św. Brata Alberta w osobach rodziny z Polski, dzielącej się wiarą i sercem z biednymi mieszkańcami Republiki Środkowej Afryki; w siostrze zakonnej budującej szpital w Kamerunie; w zakonniku oferującym młodzieży instrumenty muzyczne zamiast broni”. – Wstyd, jeśli chcemy tylko romantycznie wspominać, jaki wielki, wspaniały i święty był brat Albert Chmielowski. Wstyd, jeśli świętość Brata Alberta i innych do niczego dobrego nas nie motywuje – przestrzegał. – Pan Bóg potrzebuje moich rąk i mojego serca; chce, żebym dostrzegał Jego oblicze w drugim człowieku. Niech mural na frontonie kościoła motywuje nas do radykalnych zmian i do podejmowania odpowiedzialności za drugiego człowieka – zaapelował o. Cholewa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wichura odsłoniła fragment historii! Niezwykłe odkrycie w kościele św. Władysława w Szydłowie

2026-07-07 07:16

[ TEMATY ]

Szydłów

Parafia Szydłów/FB

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

We wtorek, 1 lipca, po godzinie 19:00 nad Szydłowem przeszła gwałtowna burza z silnym wiatrem. Nawałnica uszkodziła krzyż wieńczący kościół św. Władysława, dlatego konieczna była szybka interwencja konserwatorów. To właśnie podczas prac na szczycie świątyni otworzyła się możliwość sprawdzenia, co od dziesięcioleci znajdowało się w metalowej kuli umieszczonej pod krzyżem. Ostatni raz zaglądano tam niemal pół wieku temu.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Szydłów: Gwałtowna burza uszkodziła wieżyczkę kościoła św. Władysława.
CZYTAJ DALEJ

Jak doszło do odkrycia kazań św. Augustyna? Kulisy poszukiwań w Pelplinie

2026-07-11 09:34

[ TEMATY ]

odkrycie

Pelplin

kazania św. Augustyna

kulisy poszukiwań

Vatican Media

Święty Augustyn

Święty Augustyn

To w rękopisie przechowywanym w Bibliotece Diecezjalnej w Pelplinie rozpoznano dwa nieznane dotąd kazania św. Augustyna. Ks. prof. Jan Walkusz, dyrektor biblioteki, mówi Vatican News, jak znany od lat manuskrypt trafił do badań naukowców z Würzburga dzięki kontaktom ze Stowarzyszeniem Klasztoru Bad Doberan. Zapowiada też, że po naukowym opracowaniu kazań powinno powstać ich polskie tłumaczenie, aby teksty mogły trafić do szerszego obiegu.

Głos z Pelplina
CZYTAJ DALEJ

Zbrodnia Wołyńska. Prezydent Nawrocki: nie można zgodzić się na przywoływanie w Polsce flagi UPA

2026-07-11 16:42

PAP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

Wiedza, prawda i pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej jest po to, byśmy mogli myśleć o naszej przyszłości – powiedział w sobotę prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.

Uroczystości odbyły się w Zespole Cerkiewnym w Radrużu (woj. podkarpackie). Rozpoczęły się od złożenia przez prezydenta Karola Nawrockiego wieńców przy pomniku upamiętniającym mieszkańców Radruża, zamordowanych przez OUN-UPA, a także na grobie Zofii, Stefana, Marii i Jadwigi Romaników oraz Stefana Gołębia, na tzw. dużym cmentarzu w Zespole Cerkiewnym, za cerkwią św. Paraskewy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję