Wizyta Ojca Świętego Franciszka w byłym niemieckim nazistowskim obozie zagłady KL Auschwitz-Birkenau była z pewnością historycznym wydarzeniem dla naszej diecezji. Papież nie wypowiedział ani jednego słowa, ale jego milcząca obecność i samotna modlitwa w celi śmierci św. Maksymiliana Kolbego miała swoją głęboką wymowę. Kolejny już raz świadectwo złożone przez Męczennika Miłości zostało podkreślone przez najwyższy autorytet Kościoła.
Dla naszej diecezji to ważne wydarzenie; ojciec Kolbe jest przecież patronem wspólnoty wierzących na Podbeskidziu. Możemy powiedzieć, że ten patronat to naprawdę solidny, bardzo mocny i wymowny fundament, do którego odwołujemy się każdego roku 14 sierpnia, w rocznicę świadectwa jego męczeńskiej śmierci. Tegoroczne uroczystości są tym donioślejsze, że mija 75 lat od tamtej chwili.
Fundament mamy mocny nie po to, by jedynie wspominać go raz do roku. Św. Maksymilian to patron wymagający dla diecezji w całości i dla każdego wiernego, który ją współtworzy. Najpierw dlatego, że jest wzorem zawierzenia Bogu i Matce Chrystusa. Po wtóre, swoim wystąpieniem z szeregu na obozowym apelu udowodnił, że nie ma miejsca na ziemi, gdzie nie można kochać, okazać miłosierdzia. Nawet w takim piekle, jakim był obóz Auschwitz, możliwa jest miłość. A że to trudne? No właśnie dlatego jest patronem wymagającym: prowokuje, wzywa, porusza. Ale na tym świadectwie można się jednocześnie oprzeć.
W Polsce przebywał niedawno kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kiedyś bliski współpracownik św. Jana Pawła II, Benedykta XVI, a obecnie – papieża Franciszka. Czytelnicy „Niedzieli” mieli okazję już wcześniej zapoznać się z jego poglądami dotyczącymi sensu ludzkiego życia i filozofii istnienia świata. W ubiegłym roku w „Niedzieli” została bowiem zauważona książka „Dieu ou rien” – „Bóg albo nic”, wywiad rzeka z kard. Sarahem, gdzie znajdziemy wiele kategorycznych sformułowań. Czytamy tam np.: „Nikt, nawet papież, nie może zniszczyć lub zmienić nauczania Chrystusa. Nikt, nawet papież, nie może przeciwstawiać duszpasterstwa doktrynie. To oznaczałoby bunt wobec Jezusa Chrystusa i Jego nauczania”. Te myśli kard. Saraha zostały przytoczone przez naszego rzymskiego korespondenta Włodzimierza Rędziocha w związku z synodem o rodzinie, który miał miejsce w 2015 r. Pamiętamy, jak poważne były obawy, że synod mógłby się potoczyć w niewłaściwym kierunku, a nawet odejść od nauki Kościoła o rodzinie. Kard. Sarah przekazał wtedy podstawową wykładnię dotyczącą genezy oraz istoty rodziny. Wyjaśnił, że rodzina chrześcijańska to żywe ciało, które rodzi się w Chrystusie i z Chrystusem. Nie ma innej rodziny niż związek między mężczyzną i kobietą, otwarty na przekazywanie życia. Zdrada rodziny jest zdradą Chrystusa, ponieważ małżeństwo jest darem, który otrzymujemy od Boga”.
„Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli” – dodaje Chrystus. Lęk przed pogardą. Lęk, że się niewiele znaczy, że jest się lekceważonym, czy pomiatanym przez innych. Ileż emocji rodzi się wtedy w sercu takiej osoby. Obmyśla, jak tego uniknąć, co zrobić, aby pokazać innym, którzy patrzą na nią z góry, że są w błędzie.
Jezus powiedział do swoich apostołów: «Nie bójcie się ludzi! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie».
Msza św., ale i koncerty, świadectwa, a nawet konkurs z nagrodami - to wszystko znalazło się w programie 27. Pielgrzymki Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci (PKRD) przy Radiu Maryja na Jasną Górę. Z najmłodszymi zaśpiewali zespół Małe TGD oraz bp Antoni Długosz. Biskup sprawował Eucharystię z udziałem dzieci. Hasło pielgrzymki to: „Jestem uczniem i misjonarzem Pana Jezusa”. Mali pielgrzymi dziękowali za kończący się rok szkolny i modlili się o opiekę Maryi na czas wakacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.