Wizyta Ojca Świętego Franciszka w byłym niemieckim nazistowskim obozie zagłady KL Auschwitz-Birkenau była z pewnością historycznym wydarzeniem dla naszej diecezji. Papież nie wypowiedział ani jednego słowa, ale jego milcząca obecność i samotna modlitwa w celi śmierci św. Maksymiliana Kolbego miała swoją głęboką wymowę. Kolejny już raz świadectwo złożone przez Męczennika Miłości zostało podkreślone przez najwyższy autorytet Kościoła.
Dla naszej diecezji to ważne wydarzenie; ojciec Kolbe jest przecież patronem wspólnoty wierzących na Podbeskidziu. Możemy powiedzieć, że ten patronat to naprawdę solidny, bardzo mocny i wymowny fundament, do którego odwołujemy się każdego roku 14 sierpnia, w rocznicę świadectwa jego męczeńskiej śmierci. Tegoroczne uroczystości są tym donioślejsze, że mija 75 lat od tamtej chwili.
Fundament mamy mocny nie po to, by jedynie wspominać go raz do roku. Św. Maksymilian to patron wymagający dla diecezji w całości i dla każdego wiernego, który ją współtworzy. Najpierw dlatego, że jest wzorem zawierzenia Bogu i Matce Chrystusa. Po wtóre, swoim wystąpieniem z szeregu na obozowym apelu udowodnił, że nie ma miejsca na ziemi, gdzie nie można kochać, okazać miłosierdzia. Nawet w takim piekle, jakim był obóz Auschwitz, możliwa jest miłość. A że to trudne? No właśnie dlatego jest patronem wymagającym: prowokuje, wzywa, porusza. Ale na tym świadectwie można się jednocześnie oprzeć.
Lidia Dudkiewicz - redaktor naczelna Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
Kulista Ziemia na powrót przyjmuje formę płaską. Wiedzę o świecie bowiem dziś jesteśmy w stanie zamknąć na płaskim dysku komputerowym. To jakby kolejny przewrót na miarę tego kopernikańskiego. Kurczy się galaktyka Gutenberga, a rozwija komputeryzacja. Internet staje się dla człowieka coraz ważniejszym miejscem jego obecności. Obok domu i pracy czy szkoły ważną przestrzenią naszych spotkań na co dzień są cyfrowe sieci społecznościowe. Fora internetowe przejęły rolę kawiarni czy klubu to teraz główne miejsca wymiany myśli i rozrywki. Trzeba więc czuwać, aby odpowiednie treści wypełniały te rozległe przestrzenie. Kościół wykorzystuje nowoczesne technologie jako narzędzie ewangelizacji. Spotkania w sieci mają jednak doprowadzać do spotkań przy ołtarzu czy w konfesjonale. Sporo na ten temat debatowano ostatnio w związku z Dniem Środków Społecznego Przekazu, obchodzonym w Polsce, jak zawsze, w trzecią niedzielę września. Echa tego znajdziemy w „Niedzieli”.
Arcybiskup Kupny i Prezydent Sutryk odwiedzili katolicką szkołę
2026-01-09 14:22
ks. Łukasz
mat. pras
Arcybiskup Józef Kupny oraz prezydent Wrocławia Jacek Sutryk odwiedzili dziś Katolicki Zespół Szkolno-przedszkolny przy ul. Paulińskiej 14, prowadzony przez Fundację Bonum Educationis. Goście z uznaniem wypowiadali się o rozwoju placówki, która od kilku lat z powodzeniem funkcjonuje we Wrocławiu.
Podczas spotkania z zarządem Fundacji rozmawiano o możliwościach dalszego poszerzania katolickiej oferty edukacyjnej dla dzieci i młodzieży w mieście. Podkreślano, że dobra edukacja to nie tylko przekazywanie wiedzy, ale również formowanie osobowości młodego człowieka w oparciu o wartości wypływające z chrześcijaństwa.
Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.