Reklama

Niedziela Małopolska

Bystra Podhalańska

Dzień Wspólnoty

– Każda wspólnota zaczyna trochę chorować, gdy ludzie w tej wspólnocie pytają: „Co ja z tego będę miał?” Ale taka wspólnota zaczyna dojrzewać wtedy, gdy tam pytają, czym mogę służyć, w jaki sposób z moimi talentami mogę się przydać tej wspólnocie - mówił bp Robert Chrząszcz podczas Dnia Wspólnoty Ruchu Światło-Życie w Bystrej Podhalańskiej.

2026-07-30 23:18

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku Mszy św. Moderator Diecezjalny Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Krakowskiej ks. Ryszard Gacek powitał bp. Roberta Chrząszcza oraz przedstawił grupy oazowe zgromadzone na Dniu Wspólnoty w Bystrej Podhalańskiej.

W czasie homilii krakowski biskup pomocniczy nazwał pytanie Jezusa do Piotra nad Jeziorem Tyberiadzkim sercem dzisiejszej Ewangelii, ale także przeżywanego przez oazę Dnia Wspólnoty. – Wspólnota nie rodzi się najpierw z organizacji, programu, kalendarza, podziału obowiązków czy wspólnego działania. Ona rodzi się z odpowiedzi na pytanie: „Czy mnie kochasz?” – stwierdził. Zwrócił uwagę na trudną historię Piotra, która poprzedziła to pytanie Jezusa. – Z jednej strony miał wolę iść za Chrystusem, a z drugiej strony w godzinie próby wycofał się. Właśnie takiego Piotra Pan Jezus nie przekreśla, znając doskonale historię jego życia, nie upokarza go, nie wypomina mu. Leczy go pytaniem o miłość – dodał biskup, podkreślając, że dzięki miłości do Jezusa można zostawić przeszłość i zacząć wszystko od nowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W tym kontekście wskazał na wspólnotę, która nie jest miejscem dla tych, którzy nigdy nie upadli, nie zwątpili czy nie zawiedli. – Wspólnota Kościoła jest miejscem dla wszystkich, których Jezus podnosi, oczyszcza i posyła. Dla tych, którzy pozwalają się dotknąć tej Chrystusowej miłości i na tę Chrystusową miłość chcą odpowiedzieć swoją miłością – mówił. Bp Robert Chrząszcz zauważył, że Piotr trzy razy zaparł się Jezusa i trzy razy usłyszał pytanie o miłość. – Tam, gdzie była rana, Pan Jezus wprowadza łaskę. Każde to zapewnienie miłości przez Piotra jest jakby uleczeniem tej rany, jaką on miał w sobie. Tam, gdzie była słabość, pojawia się nowe powołanie. Jezus mówi: „Paś baranki moje, paś owce moje” – przypomniał biskup, zaznaczając, że do uczestników liturgii Jezus stawia to samo pytanie o miłość wobec całej wspólnoty, ponieważ we wspólnocie jeszcze bardziej można zobaczyć działanie Boga, a dzięki temu łatwiej odnaleźć drogę do osobistej z Nim relacji. – Wspólnota jest bardzo potrzebna. Ona jest katalizatorem, wyzwalaczem. Ale tak naprawdę każdy z nas musi dojść do osobistej relacji z Jezusem – podkreślił.

Przywołał też moment zesłania Ducha Świętego na Apostołów. – To jest bardzo piękny obraz wspólnoty – różni ludzie z własnymi problemami, różnymi lękami, ograniczeniami, temperamentami, ale trwający razem przed Bogiem. I właśnie tam zaczyna się cud Pięćdziesiątnicy. Duch Święty może objawić swoją moc – mówił biskup pomocniczy zauważając, że Duch Święty nie usuwa różnorodności narodów zgromadzonych wówczas w Jerozolimie. – Każdy słyszy wielkie dzieła Boże w swoim języku, bo Pan Bóg jest w stanie dotrzeć do każdego z nas. Tylko potrzeba otworzyć swoje serce – zaznaczył. Przypomniał także słowa św. Pawła: „Różne są dary łaski, ale ten sam Bóg”. – Dar nie jest po to, by się nim wywyższać. Dar jest po to, by służyć. Nie otrzymaliśmy Ducha Świętego dla prywatnej chwały, ale dla wspólnego dobra. Każda wspólnota zaczyna trochę chorować, gdy ludzie w tej wspólnocie pytają: „Co ja z tego będę miał?” Ale taka wspólnota zaczyna dojrzewać wtedy, gdy tam pytają, czym mogę służyć, w jaki sposób z moimi talentami mogę się przydać tej wspólnocie – podkreślił biskup.

Reklama

Zaznaczył, że Dzień Wspólnoty jest równocześnie Dniem Posłania. W tym kontekście zachęcił, by doświadczenie z czasu rekolekcji zmieniło życie osobiste i sposób patrzenia na relacje z innymi ludźmi. Podkreślił też wagę świadectwa dawanego w swoim środowisku życia. – Bóg nie szuka ludzi bez historii; szuka ludzi, którzy pośród swojej historii, czasami bardzo niechlubnej, czasami bardzo wstydliwej, potrafią powiedzieć: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham, mimo że nie jestem idealny, mimo że mam tyle za uszami, mimo że oczywiście mógłbym być lepszy. Ale wiem, że Twoja miłość jest w stanie mi pomóc, bo ja Cię naprawdę kocham” – mówił biskup pomocniczy jeszcze raz odwołując się do historii św. Piotra.

Na koniec bp Robert Chrząszcz zachęcał do modlitwy o jedność wspólnoty i o to, aby każdy odnalazł swoje miejsce w Kościele – „nie miejsce honorowe, gdzie będzie mógł błyszczeć, ale miejsce służby, gdzie Pan Bóg chce go mieć; nie miejsce rywalizacji, ale miejsce odpowiedzialności”.

Przed błogosławieństwem ks. Ryszard Gacek podziękował biskupowi, duszpasterzom z Bystrej Podhalańskiej a także wszystkim moderatorom i animatorom oazowym.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jakie są kazania na Mszy świętej trydenckiej?

2026-07-31 10:33

[ TEMATY ]

Wałbrzych

diecezja świdnicka

Msza trydencka

ks. Wojciech Pawlina

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Jeden z czytelników Niedzieli Świdnickiej, komentując relację z wałbrzyskiej Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, zapytał: „Ciekawe, jakie są kazania?”. Odpowiadamy, sięgając do homilii ks. Wojciecha Pawliny wygłoszonej 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Łacina, cisza, kapłan zwrócony w stronę ołtarza – to elementy liturgii, które przyciągają uwagę osób po raz pierwszy uczestniczących we Mszy św. w rycie trydenckim. Pojawia się jednak praktyczne pytanie: czy kazanie również wygłaszane jest po łacinie? Nie. Homilia rozpoczyna się i kończy znakiem krzyża, ale głoszona jest w języku polskim. Wcześniej kapłan odczytuje po polsku tłumaczenie Ewangelii, a bezpośrednio przed kazaniem podaje ogłoszenia duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

Bóg nie szuka odwetu. Jak po profanacji w Medjugorie odpowiedzieć chrześcijańskim sercem?

2026-07-29 19:05

[ TEMATY ]

Medjugorie

Medjugorje

Adobe Stock

W nocy z 27 na 28 lipca bieżącego roku w Medjugorie doszło do dramatycznego wydarzenia, które wstrząsnęło społecznością wiernych i pielgrzymów na całym świecie. Polak dokonał aktu zbezczeszczenia oblewając czarną farbą figurę Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba.

Jak poinformowały bośniackie służby oraz Prokuratura Państwowa Bośni i Hercegowiny, podejrzanym o ten czyn jest 31-letni obywatel Polski, Bartek K., któremu za uszkodzenie obiektów sakralnych grozi kara od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: „śnieg” z płatków róż spadnie w bazylice Santa Maria Maggiore

2026-07-31 13:53

[ TEMATY ]

Santa Maria Maggiore

Agata Kowalska

Matka Boża Śnieżna

Matka Boża Śnieżna

Jak zwykle 5 sierpnia w Bazylice Santa Maria Maggiore (Matki Bożej Większej) w Rzymie spadnie „śnieg” z płatków białych róż. Tego dnia przypada uroczystość Poświęcenia Bazyliki Matki Bożej Większej, a zarazem święto Matki Bożej Śnieżnej.

Upamiętnia ona wydarzenie z 358 roku. Maryja ukazała się we śnie papieżowi Liberiuszowi i poprosiła go o wybudowanie bazyliki tam, gdzie wzgórze Eskwilin było pokryte śniegiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję