Reklama

Niedziela Lubelska

Garbów

Młodzi z Bogiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W przedostatni weekend sierpnia w Garbowie odbyło się 3-dniowe Spotkanie Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej. SMAL od 4 lat organizuje Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej, zapraszając do wspólnej modlitwy i zabawy młodych ludzi z różnych wspólnot działających w archidiecezji. Tegoroczna edycja wakacyjnego święta, odbywająca się pod krótkim hasłem: „Poznaj się”, była swoistym podsumowaniem Światowych Dni Młodzieży.

Reklama

– Wielu z nas było w Krakowie na spotkaniu z papieżem Franciszkiem i jego słowa odcisnęły w nas bardzo mocne piętno. W Garbowie mamy możliwość wymiany wrażeń z ŚDM – mówiła Justyna. – Myślę, że nie możemy tylko zachwycać się słowami papieża, podyskutować o nich krótko i po jakimś czasie zapomnieć. Musimy zrobić wszystko, żeby w oparciu o te słowa żyć i działać – podkreślała nastolatka. – Trudno wybrać tak na gorąco, które ze słów Ojca Świętego powinny być dla nas najważniejsze. Spotkania, takie jak to w Garbowie, pomogą nam pospierać się na ten temat – mówił Mateusz. – Dla mnie osobiście najważniejsze jest ostrzeżenie, by nie żyć jak emeryci. Być może osoby dorosłe nie rozumieją do końca głębi i prawdziwości tych słów, ale ja, obserwując swoich znajomych, ale też i siebie, widzę, że bardzo często tak się właśnie zachowujemy. Wracamy z uczelni, zjemy coś i siadamy przed telewizorem, komputerem czy telefonem. Potem idziemy spać, rano wstajemy i schemat się powtarza. Ale przecież tak nie można. Musimy żyć swoim, a nie wirtualnym życiem. Musimy dawać innym coś z siebie. To dla mnie nauka, którą będę chciał wprowadzić w swoje życie – deklarował.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

SMAL to dni pełne modlitwy i formacji duchowej. Każdego dnia odbywały się konferencje „Poznaj się sam z sobą”, „Poznaj się z bliźnim” i „Poznaj się z Bogiem”. Do poznania nawiązywał w homilii abp Stanisław Budzik, który 19 sierpnia sprawował dla młodzieży Mszę św. – Znajdujemy się w kościele pw. Przemienienia Pańskiego. Dobrze w tym czasie stanąć przed Jego obliczem promieniującym światłem. Dobrze nam w tym obliczu przeglądać się i odnaleźć siebie. Dobrze zastanowić się, kim jesteśmy, skąd przychodzimy i dokąd zmierzamy. Przed Nim odkrywamy, że jesteśmy stworzeni na Jego wzór i podobieństwo, że jesteśmy odkupieni przez Tego, który nas umiłował i tak bardzo umiłował świat, że posłał swojego Syna Jezusa Chrystusa, w którym rozpoznaliśmy miłosierne i miłujące oblicze – mówił abp Stanisław Budzik. Nawiązując do nauczania papieża Franciszka, Metropolita Lubelski podkreślał, że „znakiem początków Kościoła nie jest cisza morska, ale uderzenie gwałtownego wichru”. – Papież Franciszek wzywał nas w Krakowie, abyśmy się stali odważnymi głosicielami Ewangelii. Kiedy zdecydujemy się wyruszyć w drogę, wtedy poznamy drogi, o jakich nam się nie śniło; krainy których do tej pory sobie nie wyobrażaliśmy – mówił abp Budzik.

SMAL to także wyśmienita zabawa. Uczestnicy spotkania bawili się podczas koncertu zespołu Maleo Reggae Rockers i Porozumienie. – Dobrze jest spróbować się poznać, porozmawiać o tym, co jest dla nas najważniejsze, wspólnie wielbić Boga i wspólnie się bawić – podsumowała Iwona. – Wrócę tu za rok, bo lubię spędzać czas w gronie osób, które kierują się w życiu takimi samymi wartościami jak ja – zapewniała dziewczyna.

2016-09-08 09:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w Rio zrobił swoje, reszta pozostaje w rękach duszpasterzy

Papież Franciszek wykonał w Rio de Janeiro swoje zadanie. Teraz przed pasterzami Kościołów lokalnych całego świata stoi wyzwanie utrzymania mocy tego ognia nadziei, który rozpalił on w młodych. W ten sposób przewodniczący Papieskiej Rady Sprawiedliwości i Pokoju (Iustitia et Pax) kard. Peter Turkson podsumował lipcowe światowe spotkanie Franciszka z młodzieżą.

Pochodzący z Ghany hierarcha podkreślił, że największym owocem Światowych Dni Młodzieży w Rio jest przekonanie młodych ludzi o tym, iż Chrystus jest dla nich prawdziwą nadzieją, a przesłanie Ewangelii nie odeszło do lamusa. W świecie, w którym młodzi są niejednokrotnie pozbawieni jakichkolwiek perspektyw (życie w slumsach, uzależnienie od narkotyków, brak pracy, udział w gangach, rozbite rodziny, brak wykształcenia itp.), jest to podstawowe przesłanie - stwierdził kardynał. Jednocześnie zauważył, że sposób, w jaki papież przemawia, skutecznie trafia do młodych, ponieważ „nie zwraca się on do jakiejś bezimiennej masy, ale mówi do każdego po kolei, tak jakby wymieniał nas z imienia i nazwiska”.
CZYTAJ DALEJ

Gdzie w Polsce można zobaczyć kwietne dywany na procesji Bożego Ciała?

2026-06-03 20:22

[ TEMATY ]

procesja Bożego Ciała

kwietne dywany

www.zalesieslaskie.pl

Tradycje kwietnych dywanów na procesję Bożego Ciała stanowią niematerialne dziedzictwo kulturowe, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Piękne kompozycje kwiatowe, układane z wyjątkowym przepychem w kilku polskich parafiach, stanowią nie tylko dopełnienie tradycji i oprawę uroczystej procesji, ale są również atrakcją dla turystów. Jutro 4 czerwca obchodzona będzie Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa - Boże Ciało.

Kolorowe płatki róż, jaśminu, bzu, polnych maków, chabrów, liście paproci czy ścięta trawa - ma być kolorowo, pachnąco i pięknie! W Spycimierzu (woj. łódzkie), Kluczu, Olszowej, Zalesiu Śląskim i Zimnej Wódce (woj. opolskie) kultywowana jest tradycja obchodzenia Bożego Ciała związana z tworzeniem kwietnych dywanów. Poza Spycimierzem tradycja układania w Boże Ciało kwietnych dywanów kultywowana jest także na Opolszczyźnie - w Kluczu, Olszowej, Zalesiu Śląskim i Zimnej Wódce. Piękne kompozycje kwiatowe, układane rokrocznie w tych parafiach, stanowią nie tylko dopełnienie tradycji i oprawę uroczystej procesji, ale są również atrakcją dla turystów, wpisaną w niematerialne dziedzictwo kulturowe.
CZYTAJ DALEJ

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą ochrzcić dziecko?

2026-06-04 20:05

[ TEMATY ]

Chrzest święty

Adobe Stock

W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.

Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję