Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rusza komisja śledcza

Pierwsze posiedzenia sejmowej komisji śledczej ds. afery Amber Gold pokazują, że komisja musiała powstać. Z różnych powodów, bo różni politycy, nie tylko ci, którzy ją tworzą, mają co innego na myśli. Część chce wyjaśnienia afery, mechanizmów, które doprowadziły do oszukania kilkunastu tysięcy ludzi, druga część chce jej zneutralizowania. Komisja musiała powstać, dwa niedawne ugrupowania rządowe – PO i PSL – chcąc nie chcąc musiały głosować za jej powołaniem.

Reklama

Czy taka komisja to dobre miejsce do pokazania się, co akcentują mainstreamowe media? W to nikt nie wątpi, tak jest w innych demokracjach, trzeba się na to godzić. Czy ostrze komisji jest wymierzone przeciwko Donaldowi Tuskowi, „naszemu człowiekowi” w Brukseli? Tu są wątpliwości. Szefowa komisji Małgorzata Wassermann nie wyklucza takiego wezwania, ale jeśli – to w odległej przyszłości. Teraz jest czas na zapoznanie się z dokumentacją zebraną przez prokuratorów, a pierwszymi świadkami, których będzie chciała przesłuchać komisja, będą właśnie prokuratorzy. To prokuratura nie zablokowała przestępczej działalności, to inne urzędy przymykały na nią oczy. Warto zapytać i wyjaśnić, dlaczego. Kto powinien się bać prac komisji? – Nie wiem kto, ale uważam, że prace tej komisji są bardzo ważne dla każdego Polaka, a już wybitnie istotne dla tych 18 tys. obywateli, którzy jak na razie bezpowrotnie stracili oszczędności swojego życia – powiedziała Małgorzata Wassermann.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

* * *

Kozioł ofiarny

Zwolnienie przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz dwóch zastępców – mające być pokłosiem afery reprywatyzacyjnej, w którą uwikłana jest pani prezydent – wywołało mieszane uczucia. O ile Jarosław Jóźwiak sam oddał się do dyspozycji przełożonych i można mówić o pokojowym rozstaniu, o tyle w przypadku Jacka Wojciechowicza już nie. Były już wiceprezydent Wojciechowicz mówi wprost, że Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała się odwołać go ze stanowiska wyłącznie ze względów politycznych. Wojciechowicz czuje się kozłem ofiarnym, nie kryje żalu, a sposób odwołania go nazwał podłością. – Jeśli po 10 latach bumu inwestycyjnego, zainwestowania w Warszawę 20 mld zł odwołuje się mnie w kontekście afery reprywatyzacyjnej, z tak nieprzyjemnym kontekstem, to jest to podłość – skomentował. Nie brakuje opinii, że ta strategia pogrąży Gronkiewicz-Waltz. Zwolnieni mają ogromną wiedzę, którą mogą się podzielić z dziennikarzami.

* * *

Jak bronić ojczyznę

Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej, zapowiada, że do szkół musi wrócić przedmiot przysposobienie wojskowe (obronne). Powód jest prosty. – Wiedza o tym, jak bronić ojczyznę, jest nie mniej ważna niż matematyka czy język polski – uważa minister. Skoro rząd wraca do reformy szkół ogólnokształcących, warto przywrócić do ich programu przysposobienie wojskowe, które istniało w szkołach jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku. W czasie Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju Macierewicz powiedział, że chciałby wprowadzenia przysposobienia wojskowego od 2018 r., choć – jak zastrzegł – rząd nie podjął jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie. To niejedyny pomysł na reformę edukacji w wydaniu szefa MON. Wiosną zdecydował on o przekształceniu słynnej warszawskiej Akademii Obrony Narodowej w Akademię Sztuki Wojennej. Od 1 października uczelnia będzie miała zatem nową nazwę. Czy wprowadzenie do szkół przysposobienia wojskowego poprawi sytuację militarną Polski? W jakimś stopniu pewnie tak.

* * *

Badania pod Grunwaldem

Międzynarodowe badania archeologiczne, które trwają pod Grunwaldem, to największe w Polsce przedsięwzięcie z udziałem archeologów i poszukiwaczy. Chodzi nie tylko o liczbę uczestników i obszar badań, ale też o ich rangę. Kilkudziesięciu naukowców i specjalistów szuka śladów krzyżackiego obozu, na którego ślady natrafili już w poprzednim sezonie. Tym razem sprawdzą m.in. pola, do których wówczas nie mieli dostępu z powodu zasiewów. Prace odbywają się za zgodą wojewódzkiego konserwatora zabytków i właścicieli gruntów. Lokalizacja obozu ma pomóc w ustaleniu, gdzie w 1410 r. toczyły się najcięższe walki. Badania terenów, na których rozegrała się największa bitwa średniowiecznej Europy, obejmą powierzchnię ok. 100 ha, położonych na zachód od ruin kaplicy pobitewnej. Część naukowców twierdzi, że prawdziwy teren bitwy nie był położony na wschodzie i na południu od wsi Stębark, ale na wschód i południe od wsi Grunwald. Badania mogą przesądzić, która z tych teorii jest prawdziwa.

2016-09-14 08:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież na Wielki Post: słuchajmy Słowa Bożego, rozbrójmy język

2026-02-13 12:11

[ TEMATY ]

Słowo Boże

Papież Leon XIV

na Wielki Post

rozbrójmy język

Vatican Media

Papież Leon XVI

Papież Leon XVI

Do tego, aby w czasie Wielkiego Postu na nowo zacząć słuchać Słowa Bożego, a także, by praktykować post, m.in. od niepotrzebnych i nieprzychylnych wypowiedzi, zachęca Leon XIV w opublikowanym dziś orędziu. Papież zaprasza w nim do podejmowania tych praktyk we wspólnotach parafialnych i w rodzinach, aby nawrócenie dotyczyło „nie tylko sumienia jednostki, ale także stylu relacji, jakości dialogu” i zdolności do otwarcia się na innych - informuje Vatican News.

Papież przypomina, że Wielki Post jest przede wszystkim czasem nawrócenia, polegającym na umieszczeniu Boga w centrum życia każdego człowieka, „by wiara odzyskała zapał”, a serca nie rozpraszały się codziennymi zmartwieniami. Jako drogę do tego nawrócenia, Leon XIV proponuje słuchanie Słowa Bożego i podjęcie konkretnego postu, a także praktykowanie tych dwóch zobowiązań we wspólnocie z innymi – np. w rodzinie albo parafii.
CZYTAJ DALEJ

Uzdrowienia i ogłoszenie bliskości królestwa Bożego tworzą jedną całość

2026-01-20 10:52

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment Dziejów Apostolskich rozgrywa się w Antiochii Pizydyjskiej, podczas pierwszej wyprawy misyjnej. Po pierwszym nauczaniu Pawła „w następny szabat zebrało się niemal całe miasto”, a część słuchaczy odpowiada zazdrością i sprzeciwem. Paweł i Barnaba mówią „odważnie”, a greckie słowo (parrēsiazomai) oznacza mówienie wprost, bez lęku. Paweł nie rzuca przekleństwa. Wskazuje na odpowiedzialność słuchaczy. „Sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego”. Jan Chryzostom zwraca uwagę na to przesunięcie akcentu. Nie pada zdanie: „jesteście niegodni”. Pada zdanie o samym osądzie człowieka. Zwrot ku poganom ma uzasadnienie w Piśmie. Paweł cytuje Iz 49,6: Sługa Pana zostaje ustanowiony „światłością dla pogan” i ma nieść zbawienie „aż po krańce ziemi”. W Izajaszu chodzi o misję większą niż odnowa Izraela. Łukasz pokazuje, że ta perspektywa działa w historii Kościoła. Poganie reagują radością i wielbieniem słowa Pana. Wers 48 mówi o tych, którzy zostali „przeznaczeni do życia wiecznego”. Chryzostom objaśnia to jako „oddzielenie dla Boga”. Zaraz potem pada zdanie o szybkim rozszerzaniu się słowa Pana. Chryzostom zauważa czasownik (diēphereto), „rozchodziło się” po całej okolicy. Tertulian przytacza tę scenę jako świadectwo posłuszeństwa nakazowi Jezusa - najpierw Izrael, potem narody. W święto Cyryla i Metodego widać drogę tej samej misji. Ewangelia przechodzi do nowych ludów i nowych języków bez utraty mocy.
CZYTAJ DALEJ

Lublin. Nowe biuro sekcji polskiej Pomoc Kościołowi w Potrzebie

2026-02-14 06:41

Paweł Wysoki

W Lublinie przy ul. Podwale 3 zostało otwarte biuro regionalne sekcji polskiej „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”.

W wydarzeniu uczestniczył ks. Jan Żelazny, dyrektor sekcji polskiej PKwP oraz abp Stanisław Budzik, który poświęcił lokal. Jak to zostało podkreślone, otwarcie nowego biura to przede wszystkim znak nadziei i konkretnej solidarności. – W świecie, w którym tak wiele mówi się o podziałach, my chcemy mówić o jedności. W świecie, w którym często milczy się o prześladowaniach chrześcijan, my chcemy dawać świadectwo prawdzie. A w świecie pełnym niepokoju pragniemy nieść nadzieję zakorzenioną w Ewangelii i w doświadczeniu Kościoła powszechnego – mówią pracownicy PKwP. - Chcemy, aby to miejsce stało się przestrzenią spotkania ludzi wrażliwych na los Kościoła prześladowanego, w której modlitwa łączy się z działaniem, a informacja rodzi odpowiedzialność. Biuro w Lublinie ma być mostem między tymi, którzy cierpią z powodu wierności Chrystusowi, a tymi, którzy mogą i chcą im pomóc; mostem zbudowanym z wiary, zaufania i konkretnego wsparcia – podkreślają.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję