I obecna predykcja potwierdza w całej rozciągłości ten proces. Zastrzec trzeba, że znajdujemy się w okresie przebudowy, więc musimy patrzeć przez najbliższe dwa – trzy miesiące na te procesy z pewnym dystansem. Wyrazem tego jest ostrożność pracowni badawczych w prezentowaniu aktualnych sondaży. Dla przedstawianej tej predykcji zmuszeni byliśmy bazować na sondażach przygotowanych przez trzy pracownie – IBRiS, Opinia 24 i Social Changes. – których wyniki, budzą w świetle ostatnich cyków wyborczych największe wątpliwości (uzupełniając o IPSOS oraz United Surveys). Ponieważ dysponujemy jednak tylko tymi wynikami, przygotowaliśmy predykcję uwzględniającą wskaźniki korygujące, zbudowane w oparciu o analizę błędów popełnianych przez te pracownie na różnych etapach w poprzednich cyklach wyborczych. Nie zmienia to podstawowej konkluzji, iż trwa wielkie przesilenie i polska scena polityczna przebudowuje się.
Predykcja dla połowy sierpnia wygląda zatem następująco:

Reklama
1. Pierwszą podstawową konkluzją jest niebudzący wątpliwości fakt, zdecydowanego słabnięcia KO. Proces ten został „przykryty” rozłamem w PiSie, ale nie jest faktem, że od wielu miesięcy notowania tej formacji słabną. W naszej sierpniowej predykcji widzimy (w stosunku do okresu sprzed afery szpitalnej i klęski krakowskiej), bardzo wyraźny spadek i zejście obecnie na poziom poniżej 140 mandatów. KO jest jeszcze na swoim obecnym poziomie stanu posiadania, ale kolejne afery i problemy rządu przyniosą z pewnością następne spadki notowań.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
2. KO przechodzi proces, którego doświadczał PiS od jesieni 2025 roku. Wypchnięcie M. Morawieckiego musiało spowodować tąpnięcie, ale jego skala jest z pewnością dużym zaskoczeniem – przede wszystkim dla samego PiSu. Na obecnym etapie formacja ta walczy o utrzymanie poziomu 100 mandatów, a każde powiększenie stanu posiadania, będzie naprawdę dla tej formacji wielkim sukcesem.
3. Potwierdza się też formułowana przez nas od miesięcy teza – jeśli Konfederacja nie wchodzi w konfrontacje (zwłaszcza z PiSem), jej notowania rosną. Nie jest to może skok przełomowy, ale – co może ważniejsze – konsekwentny. Tę taktykę z sukcesem stosuje KKP G. Brauna i dzięki temu powoli, ale również w sposób stały, zwiększa swój stan posiadania.
4. Powstająca formacja Mateusza Morawieckiego ujawniła swój potencjał wyjściowy. Notowania wokół 6 % (+/- 2) są dobrym punktem wyjścia. Tym bardziej, że ugrupowanie to dobrze punktuje nie tylko w tzw. okręgach pisowskich (z dużą ilością mandatów), ale również na tych terenach, gdzie PiS ma zdecydowanie gorsze notowania. Tam formacja Morawieckiego nie budzi aż tak negatywnych emocji i dzięki temu uzyskuje mandaty.
Reklama
5. W naszym modelu potwierdza się również stały proces słabnięcia Lewicy Czarzastego. Formacja ta niemal we wszystkich sondażach jest systematycznie zawyżana zwłaszcza kosztem Partii Razem. Stan taki ma miejsce od prawie dziesięciu lat, więc jest stosunkowo łatwo weryfikowalny. Na ten moment zakładamy zatem równowagę wpływów obu ugrupowań, ale docelowo uważamy, iż jeśli któraś z tych formacji przekroczy próg wyborczy, to będzie to właśnie formacja Zandberga.
6. Istotniejsza jest jednak zupełnie inna konstatacja. Z jednej strony widać wyraźnie słabnięcie poparcia obozu rządowego (potwierdzane w katastrofalnych wynikach poparcia dla rządu i dla D. Tuska i to zgodnie przez wszystkie pracownie badawcze). Z drugiej strony rośnie skumulowane poparcie formacji Obozu Karola Nawrockiego, czyli formacji, które poparły tego kandydata w drugiej turze wyborów w 2025 roku. We sondażach wspomnianych pracowni, wygląda to następująco: IBRiS (3.08) – 48,5:40,5; Social Changes (4.08) – 51:43; Opinia 24 (6.08) – 46,8-39,7.
Jak widać pracownie te – choć wyraźnie preferują różne podmioty, a inne osłabiają – sumarycznie prezentują podobny obraz. Obóz Karola Nawrockiego ma już przytłaczającą przewagę, ale co ważniejsze – stale się ona powiększa. Nakładając to na wyniki poparcia dla Karola Nawrockiego widać też wyraźnie, że owo skumulowane poparcie dla formacji OKN, podąża konsekwentnie tą samą ścieżką i „ściga” wysokie poparcie dla Prezydenta.
7. Co jeszcze bardziej istotne, o ile elektorat Koalicji D. Tuska coraz bardziej eroduje, o tyle elektorat OKN nie tylko rośnie, ale również jest niezwykle konsekwentny i cierpliwy dla niedojrzałości liderów „swoich” formacji. Konsekwentnie sygnalizuje żądanie jedności tego obozu i współpracy jego liderów. Na bieżąco przesuwając swoje poparcie wewnątrz tego obozu, nagradza i karze tych, którzy tych oczekiwań nie respektują. Ostatecznie, pokładając nadzieję w Karolu Nawrockim, że to on stanie się ostatecznym arbitrem decydujących rozdań i w wyborach i – przede wszystkim – po wyborach. Bardzo dobrze rozumie to Prezydent Karol Nawrocki, który dał temu wyraz w swoim wystąpieniu w dniu 6 sierpnia.
W każdym razie, nadchodzące miesiące jesienne, przyniosą rozstrzygające zmiany, bowiem sytuacja społeczna powoduje, że coraz bardziej realny staje się wiosenny termin wyborów parlamentarnych.
