Platforma ma kłopot ze spójnością przekazu. Z jednej strony partia próbuje przekonać, że walczy o zagrożoną w Polsce praworządność, a z drugiej – pojawia się news, że jedna z prominentnych posłanek już od 5 lat nie wykonuje wyroków sądu i jeszcze publicznie i wyjątkowo radośnie obwieszcza, iż ma to w nosie. Ten strzał jest murowanym kandydatem do bramki roku. Oczywiście, w kategorii samobója.
Szorstka przyjaźń, kolczasta przyjaźń, Tusk i Schetyna
Donald Tusk przebywał z wizytą w Polsce. Obserwatorzy zwrócili uwagę, że nie spotkał się z Grzegorzem Schetyną ani z nikim ze swojej dawnej partii. Oficjalnie dlatego, że miał wypełniony terminarz, a i kalendarz Schetyny był mocno napięty. Znana w polskiej polityce „szorstka przyjaźń” jest jedynie stopniem najniższym opisu wzajemnych emocji byłego i obecnego szefa PO. Jeszcze ciut dojrzeją i sprawą będzie mógł się zająć prokurator.
Stan demokracji
Przedstawiciele Komisji Weneckiej przebywali w naszym pięknym kraju, badając stan demokracji. Cóż mogli dostrzec? Że nareszcie do głosu zostali dopuszczeni ci, którzy go wcześniej nie mieli. Można się jednak obawiać, że z punktu widzenia obowiązującej w tym gremium doktryny może to być istotna wada.
Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.
Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
Od początku wydawało mi się to dziwne. Nikt inny, tylko Donald Tusk dostał „raport CIA”? A co z innymi przywódcami? Dostali te same informacje, ale byli na tyle roztropni, że się tym nie podzielili? Coś tu nie grało. Szczególnie, że po mocnych, rzuconych publicznie słowach, nie poszły praktycznie żadne poważne kroki. Co więcej, po kilku dniach okazało się, że „raportu CIA” nie dostał nawet minister obrony narodowej. I tutaj sprawa się rypła.
Okazało się, że Donald Tusk 10 września br. W towarzystwie swoich odpowiedników z grupy Wyszehradzkiej skłamał, czy też jak kto woli „był nieprecyzyjny”. Nawet w tej drugiej wersji, takie działanie, połączone ze straszeniem obywateli jest co najmniej niepoważne!
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.