Reklama

Niedziela Częstochowska

Powrócił tu jako proboszcz

Nowym proboszczem parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny przy ul. Okólnej w Częstochowie został ks. dr Paweł Sobuś. Zastąpił na tym stanowisku przechodzącego na emeryturę ks. prał. Kazimierza Najmana. Instalacja, czyli wprowadzenie na urząd proboszcza, miała miejsce w niedzielę 16 października br. podczas Mszy św. o godz. 12.30

Niedziela częstochowska 44/2016, str. 3

[ TEMATY ]

parafia

Jolanta Marszałek

Ks. prob. Paweł Sobuś

Ks. prob. Paweł Sobuś

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z upoważnienia metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo dziekan świętokrzyski ks. Adam Zyzik w obecności licznie zgromadzonych parafian wprowadził ks. Pawła Sobusia na urząd proboszcza i przekazał władzę, jaką nadaje mu prawo kościelne. Jego duszpasterskiej trosce powierzył tę wspólnotę oraz dbałość o dobra materialne, a należą do nich nie tylko kościół, ale budynki, w których mieści się katolickie gimnazjum i liceum prowadzone przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich.

Mszę św. instalacyjną sprawował ks. Paweł Sobuś. – Postawa ewangelicznej wdowy jest dla nas zachętą do wytrwałej modlitwy – mówił w homilii nowy proboszcz. – Pan Bóg jest wrażliwy na nasze błagania, wsłuchuje się w nasz głos, realizuje nasze prośby, choć nie natychmiast, nieraz jest to rozciągnięte w czasie – przypomniał. Przywołał przykład św. Moniki, matki św. Augustyna, która całe życie modliła się o nawrócenie syna. – Musimy sobie tylko odpowiedzieć na pytanie: Czy potrafimy Panu Bogu zaufać? – pytał. Następnie w obecności dziekana ks. Zyzika, wiernych parafii i przybyłych gości złożył uroczyste wyznanie wiary oraz przyrzeczenie gorliwego pełnienia swoich obowiązków w wierności Bogu i Kościołowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. Paweł Sobuś pochodzi z tej parafii i tu się wychował. Od otrzymania świeceń kapłańskich pomagał dotychczasowemu proboszczowi. Nie kryje też swojej wdzięczności wobec ks. Najmana, który zostanie w parafii jako emeryt. – Osobiście jestem wdzięczny ks. Kazimierzowi Najmanowi za wielką troskę i pomoc przez wszystkie lata. Nie ukrywam, że przy podejmowaniu ważnych decyzji w moim życiu zwracałem się do Księdza Prałata, korzystając z jego doświadczenia i roztropności – powiedział ks. Sobuś.

Ks. prał. Kazimierz Najman pełnił posługę proboszcza tej parafii przez 35 lat. Włożył wiele trudu w powstanie i budowę świątyni, prowadzenie i rozwój parafii. Zanim powstała parafia akademicka, na Mszę św. o godz. 16 uczęszczało liczne grono studentów, dla których był on nieformalnym duszpasterzem. Do dziś na Msze św. przyjeżdża wiele osób spoza parafii, gdyż jak mówią – lubią się tu modlić i śpiewać pieśni. W przyszłym roku 18 czerwca ks. Kazimierz Najman będzie obchodził 50. rocznicę kapłaństwa.

Na zakończenie ks. Paweł Sobuś podziękował księżom z dekanatu, lektorom i ministrantom, organiście, Akcji Katolickiej, katechetkom i młodzieży, dyrekcji i gronu pedagogicznemu, pocztom sztandarowym Gimnazjum i Liceum Katolickiego, Gimnazjum nr 12 oraz wszystkim wiernym, którzy licznie uczestniczyli w uroczystości.

Ks. dr Paweł Sobuś święcenia kapłańskie przyjął w 1992 r. Doktorat napisał z teologii moralnej. Pracuje jako wykładowca w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

2016-10-27 09:31

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pieczęć pobożności

Niedziela szczecińsko-kamieńska 22/2019, str. 2-3

[ TEMATY ]

parafia

Szczecin

Archiwum parafii

Kościół św. Stanisława BM w Klęskowie, rok 2000

Kościół św. Stanisława BM w Klęskowie, rok 2000

Zadziwiająca, lecz z drugiej strony jakże podobna do innych jest historia odradzającej się po wojennej zawierusze, ongiś leżącej na obrzeżach, dziś ponownie będącej w granicach miasta, parafii Klęskowo. Dla wielu szczecinian jej nazwa niewiele mówi. Kiedy dookreślimy ją mianem osiedla Bukowego, jednego z największych skupisk mieszkaniowych nie tylko prawobrzeżnej, ale i pozostałych dzielnic Szczecina, większość świetnie zorientuje się, gdzie miejsca tego szukać trzeba

Parafia św. Stanisława BM powstała na fundamencie istniejącej od lat wspólnoty wiernych z samego Klęskowa, jak i rozbudowujących się okolic. Warto w tym miejscu nadmienić, iż miejscowość ta jeszcze przed II wojną światową włączona została w granice tzw. Wielkiego Szczecina. Od tamtej pory jest częścią miasta, z jedną tylko przerwą (w latach 1945-48), kiedy to przynależało do powiatu gryfińskiego. W czasie walk o Szczecin pod koniec marca 1945 r. zostało mocno zniszczone, w znacznym stopniu ucierpiał także sam kościół. Powojenni mieszkańcy początkowo korzystali ze świątyni w Dąbiu, a od 1950 r. z kościoła w Zdrojach, który przywrócono w tym czasie do sprawowania kultu. Okres do schyłku lat 70. obfituje w szereg wydarzeń o charakterze administracyjno-prawnym, regulujących także kwestie przynależności terytorialnej w ramach jurysdykcji parafialnych. Nie sposób ich wszystkich w tym krótkim artykule wymienić, warto jednak zatrzymać się na roku 1976, kiedy to szczeciński Wydział ds. Wyznań za pośrednictwem Kurii – wówczas diecezji szczecińsko-kamieńskiej – wydał zezwolenie na odbudowę zabytkowego kościoła w Klęskowie, co z entuzjazmem zostało przyjęte przez jego mieszkańców, którzy z ochotą przystąpili do gromadzenia niezbędnych materiałów. We wrześniu rozpoczęto prace przy odbudowie, by zakończyć je z końcem lata 1978 r. Rozmiar prac – choć świątynia pozornie nieduża – był ogromny. Jej ruiny miały zachowane mury obwodowe i szczyty. Należało zatem zamontować nowy strop i dach, co w pierwszej kolejności uczyniono, następnie przebudowano prezbiterium, a w północno-wschodnim narożniku dobudowano zakrystię. Tego roku odbyła się pierwsza Msza pasterska, którą 24 grudnia sprawował proboszcz z parafii w Podjuchach, ks. Władysław Szyngiera TChr, który wraz z ks. Stanisławem Rakiejem, także chrystusowcem, oraz inż. Zdzisławem Stande dźwigał ciężar odbudowy wiekowej świątyni. Od owych świąt Bożego Narodzenia aż do poświęcenia kościoła przez bp. Jana Gałeckiego 25 lutego 1979 r. w każdą niedzielę i święto odprawiana była w nim Msza św. dla mieszkańców Klęskowa. Aktu poświęcenia dokonano w asyście kanoników ks. Edwarda Cegły i ks. Andrzeja Offmańskiego, w obecności księży przybyłych z dekanatu Szczecin-Dąbie i z parafii prowadzonych przez księży chrystusowców oraz tłumnie zgromadzonych wiernych. Co ciekawe: data poświęcenia kościoła zbiegła się z datą śmierci patrona świątyni, tego roku bowiem obchodzono w kraju jubileusz 900-lecia męczeństwa tego szczególnego Patrona Polski.
CZYTAJ DALEJ

Trzy lekarstwa od Boskiego Kardiologa

2026-03-12 09:53

[ TEMATY ]

wiara

Watykan

Wielki Post

Adobe Stock

Słuchanie Boga, nazywanie zła po imieniu, wybieranie Chrystusa na nowo to trzy lekarstwa, które Pan Jezus oferuje człowiekowi w Kościele jako „szpitalu polowym”. Mówił o nich ks. Mateusz Wójcik, dyrektor Domu Polskiego Jana Pawła II w Rzymie, który przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej.

Ks. Wójcik przypomniał metaforę Kościoła jako „szpitala polowego”, którą posługiwał się papież Franciszek. „Niejednokrotnie zranieni przez grzech, pobici przez nasze słabości, upokorzeni, zdruzgotani przez nasze winy, zawstydzeni ogromem popełnionego zła, wchodzimy dzisiaj do tego ‘szpitala’, aby spotkać się z Boskim lekarzem, Jezusem - skomentował ks. Mateusz Wójcik. - Usłyszeć może i trudną, ale prawdziwą diagnozę choroby naszego serca. Jednocześnie mając pewność, że recepta, którą otrzymamy, o ile ją zrealizujemy i zastosujemy leczenie, przyniesie ulgę w cierpieniu, a w końcu z Bożą pomocą uzdrowienie”.
CZYTAJ DALEJ

Odłamki rakiety uderzyły w Szkołę Podstawową franciszkanów w Jerozolimie

2026-03-12 20:37

[ TEMATY ]

szkoła

Jerozolima

wojna

rakieta

@Vatican Media

Fragmenty pocisku na Polu Pasterzy w Beit Sahour koło Betlejem

Fragmenty pocisku na Polu Pasterzy w Beit Sahour koło Betlejem

Odłamki rakiety uderzyły w Szkołę Podstawową Kustodii Ziemi Świętej przy Bramie Jafy w Jerozolimie. W budynku nie było dzieci, nauczycieli ani pracowników bo od 28 lutego nie odbywają się tam zajęcia. Byłaby to tragedia pośród katastrofy, której doświadczamy – relacjonuje dyrektor szkoły Ibrahim Faltas. Dodaje, że także na Polu Pasterzy w Beit Sahour koło Betlejem spadł fragment rakiety.

O. Faltas podkreśla, że mieszkańcy Starego Miasta Jerozolimy nie mają możliwości schronienia się w żadnym schronie; nie istnieją tam schrony ani możliwości ich budowy czy wydzielenia bezpiecznych miejsc do ochrony.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję