Reklama

Niedziela w Warszawie

Odeszli do Pana

W Dzień Zaduszny Kościół wspomina zmarłych. Przypominamy osoby związane z Kościołem oraz przedstawicieli świata kultury, nauki i sportu zmarłe w ostatnim roku.

Niedziela warszawska 44/2016, str. 7-8

[ TEMATY ]

Dzień Zaduszny

instytutksiazki.pl

W Piasecznie zmarł Włodzimierz Odojewski, jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy XX wieku

W Piasecznie zmarł Włodzimierz Odojewski, jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy XX wieku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zasłużony kapłan, duszpasterz ludzi pracy, były dziekan dekanatu rembertowskiego, ks. prał. Edward Żmijewski zmarł prawie rok temu, 10 listopada 2015 r., w wieku 73 lat. Dzień później odszedł Zygmunt Drozdek, działacz katolicki, doradca Koła Poselskiego „Znak” i PZKS, współtwórca warszawskiego KIK i Ośrodka Dokumentacji i Studiów Społecznych, potem doradca Solidarności w Jastrzębiu.

18 listopada odszedł do Pana ks. Dariusz Krawczyk, główny odpowiedzialny Instytutu Świeckiego Życia Konsekrowanego Świętej Rodziny. Zmarły w wieku 48 lat, długo był sekretarzem abp. Kazimierza Majdańskiego. 8 grudnia, w wieku 84 lat, zmarł Janusz Odrowąż-Pieniążek, historyk literatury, pisarz i dyrektor Muzeum Literatury w Warszawie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na początku roku

Na początku 2016 r. odeszło do wieczności wielu znanych, wybitnych warszawiaków, w tym wielu powstańców warszawskich. 13 stycznia w Londynie zmarł Jan Ciechanowski, ps. Jastrząb, emigracyjny historyk, profesor nauk humanistycznych, powstaniec warszawski, autor głośnych prac o Powstaniu Warszawskim. Pięć dni dłużej żył Jerzy Tomaszewski, ps. Jur, artysta fotografik i fotoreporter, znany jako twórca ok. 2000 zdjęć dokumentujących walki Powstania Warszawskiego. Był fotoreporterem i korespondentem delegata Rządu na Kraj i Komendanta Głównego Armii Krajowej.

Reklama

5 lutego zmarła Maria Stypułkowska-Chojecka, ps. Kama, łączniczka batalionu „Parasol” AK, uczestniczka Powstania Warszawskiego, akcji dywersyjnych, sabotażowych i bojowych, m.in. likwidacji gen. Franza Kutschery. W czasie powstania dwukrotnie ranna, przeprowadzała kanałami rannych towarzyszy broni, była sanitariuszką.

Dokładnie w urodziny

3 stycznia zmarł, dokładnie w swoje 81. urodziny, po 62 latach powołania zakonnego i 48 latach kapłaństwa ks. Ireneusz Meller MIC, długoletni kapelan Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

20 stycznia pożegnaliśmy o. Tadeusz Sitkę, najstarszego polskiego redemptorystę. Odszedł w wieku 95 lat, mając za sobą 75 lat życia zakonnego. Jego kapłańska posługa związana była lata z archidiecezją warszawską, gdzie doprowadził do odbudowy kościoła św. Benona. Przez lata był proboszczem parafii św. Klemensa Hofbauera na Woli.

Dzień później zmarł w Warszawie Bogusław Kaczyński, znany polski dziennikarz, publicysta i krytyk muzyczny, popularyzator opery, twórca telewizyjny, animator kultury, prezenter i autor programów w TVP.

Wkrótce potem, 27 stycznia, odszedł salezjanin ks. prof. Roman Murawski, wybitny katechetyk, wieloletni profesor i dziekan Wydziału Teologicznego Akademii Teologii Katolickiej i późniejszego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. 6 lutego odszedł do domu Ojca ks. Stanisław Śmigasiewicz, proboszcz parafii św. Józefa Opiekuna Pracy w Józefosławiu.

Brat po bracie

Reklama

Daniel Bargiełowski był starszy o 10 lat od swojego brata Marka, ale przeżył go tylko o kilka miesięcy. Drugi zmarł 23 marca, pierwszy – 23 lipca. Marek był przede wszystkim aktorem, Daniel – aktorem, ale także reżyserem i pisarzem, autorem powieści oraz biografii: Zygmunta Berlinga („Konterfekt renegata”) i Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza („Po trzykroć pierwszy), żołnierza AK, ale i masona.

Zmarły 20 maja Andrzej Urbański, polityk, dziennikarz i prezes TVP był dla wielu „mistrzem w przekazie słowa mówionego i pisanego”, także w drugim obiegu w stanie wojennym, gdzie kierował podziemnym wydawnictwem. W III RP poseł, szef gazet, doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego i szef jego kancelarii, przeżył 62 lata.

20 lipca w Piasecznie zmarł prawdziwy mistrz słowa pisanego – Włodzimierz Odojewski, jeden z najwybitniejszych pisarzy polskich XX wieku. Od 1971 r. na emigracji, nie mógł liczyć na popularność w Polsce. Po zmianach ustrojowych mieszkał w Monachium i w Warszawie, jego najgłośniejsze powieści: „Zasypie wszystko, zawieje...”, „Oksana” i „Jedźmy, wracajmy...” na stałe weszły do kanonu XX-wiecznej literatury.

Trenował „Złotka”

11 kwietnia zmarł w wieku 86 lat, z tego w kapłaństwie 58, ks. Edward Sławiński, były proboszcz mazowieckich parafii Mnich, Kocierzew, Sulejów, Rososz.

3 maja, w wieku 96 lat, zmarł Wacław Auleytner, uczestnik wojny 1939 r., powstaniec warszawski, ranny już pierwszego dnia walk, w 1956 r. założyciel i wieloletni sekretarz Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Związany ze środowiskiem PAX i Tygodnika Powszechnego, był posłem „Znaku”, a następnie Polskiego Związku Katolicko-Społecznego, czyli tzw. koncesjonowanych katolików, do 1985 r.

Reklama

Tego samego dnia zmarł prof. Janusz Tazbir, historyk, badacz dziejów kultury staropolskiej oraz reformacji i kontrreformacji w Polsce, członek Polskiej Akademii Nauk, jej wieloletni wiceprezes. 11 maja, w wieku 86 lat (w życiu zakonnym przeżył 69 lat) zmarł ks. Bronisław Kant SDB, wieloletni dyrektor Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego w Warszawie.

2 czerwca zmarł Ryszard Niemczyk, twórca sukcesów siatkarskiej reprezentacji Polski kobiet, z którą zdobył dwukrotnie – w 2003 i 2005 r. – zdobył złoty medal na mistrzostwach. Jego drużynę nazywano „Złotkami”.

Bliżej niż dalej

Prof. Marek Kwiatkowski – historyk sztuki, muzealnik, varsavianista, honorowy obywatel Warszawy, a przede wszystkim wieloletni kustosz i dyrektor Łazienek – zmarł 10 sierpnia.

Sierpień przyniósł śmierć wielu innym znanym i cenionym warszawiakom. 12 sierpnia w wieku 79 lat, w 55. roku kapłaństwa zmarł ks. Stanisław Grabowski, były proboszcz parafii Inowłódz. Cztery dni później w wieku 52 lat, z tego w kapłaństwie lat 26, ks. Zbigniew Porzeziński, który pełnił posługę w wielu warszawskich parafiach, ostatnio był wikariuszem na Solcu. 24 sierpnia zmarł w wieku 82 lat, w 59. roku kapłaństwa, ks. kan. Zbigniew Brzozowski, były proboszcz parafii w Krzemienicy i przez 26 lat w Nieporęcie. Dwa dni później odszedł w wieku 74 lat, w 51. roku kapłaństwa, ks. kan. Andrzej Kamiński, duszpasterz wielu warszawskich i podwarszawskich parafii. 30 sierpnia zmarł w wieku 87 lat, z tego w kapłaństwie 49 lat, ks. kan. Kazimierz Kuracki, były proboszcz parafii w Kozłowie Biskupim, na warszawskich Tarchominie i Pyrach oraz prokurator Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego św. Jana Chrzciciela.

13 października odszedł Andrzej Kopiczyński, aktor znany przede wszystkim z tytułowej roli w serialu telewizyjnym „Czterdziestolatek”. W towarzyszącej serialowi piosence Andrzej Rosiewicz śpiewał: „Czterdzieści lat minęło jak jeden dzień,/już bliżej jest niż dalej, o tym wiesz”. Kopiczyński przeżył 82 lata.

2016-10-27 09:31

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego modlimy się za zmarłych?

Miesiąc listopad jest dla nas zawsze okazją do zadumy nad naszym przemijaniem oraz nad tymi, którzy już od nas odeszli. Wtedy też częściej niż zazwyczaj modlimy się za nich. Msze św. na cmentarzach, wypominki, prywatne modlitwy przy grobach. Jaki jest sens modlitwy za zmarłych? Czy ona im pomaga? Jeśli tak, to w jaki sposób? Pytania może banalne, ale bardzo ważne. Odpowiedzi warto znać z dwóch powodów. Po pierwsze - w celu pogłębienia naszej motywacji do modlitwy za tych, którzy odeszli. Po drugie - może nam się przytrafić rozmowa ze Świadkiem Jehowy, który uparcie będzie nas przekonywał, że taka modlitwa to strata czasu. Oto cytat z jednego z numerów „Strażnicy”: „Zmarli nie mogą nic nam powiedzieć ani otrzymać od nas żadnej wiadomości. Liczni duchowni bezpodstawnie twierdzą, że potrafią pomóc umarłym, i biorą za to pieniądze od osób, które im wierzą. Gdy znamy prawdę, nie damy się oszukać ludziom nauczającym takich kłamstw. Kiedy człowiek umiera, przestaje istnieć. Śmierć jest przeciwieństwem życia. Umarli nie widzą, nie słyszą ani nie myślą. Po śmierci ciała nie pozostaje żywa żadna cząstka człowieka. Ludzie nie mają duszy nieśmiertelnej”. Jehowici uważają ponadto, że nie istnieje coś takiego jak czyściec, ponieważ nie ma o tym mowy w Biblii. Ponieważ w swojej argumentacji cały czas opierają się na Biblii, to w niej i my poszukajmy odpowiedzi na powyższe pytania. Czy Biblia rzeczywiście nie mówi nic o czyśćcu oraz modlitwie za zmarłych? Bardzo pięknym fragmentem Pisma Świętego, który mówi na ten temat, jest wydarzenie opisane pod koniec 12. rozdziału Księgi Machabejskiej. Przedstawiona jest tam jedna z wypraw wojennych pod dowództwem Judy Machabeusza przeciw Gorgiaszowi, przywódcy Idumei. Po wygranej bitwie żołnierze Judy poszli zabrać ciała tych, którzy polegli i pochować razem z krewnymi w rodzinnych grobach. Jednakże u każdego ze zmarłych znaleźli przedmioty poświęcone bóstwom pogańskim. Prawo bardzo surowo zabraniało tego Żydom. Dla wszystkich więc stało się jasne, że to oni i z tej właśnie przyczyny zginęli. Tak więc w oczach Żydów żołnierze ci umarli mając na sumieniu bardzo ciężki grzech. Co w takiej sytuacji robi Juda? Czytamy: „Uczyniwszy składkę pomiędzy ludźmi, posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech. Bardzo pięknie i szlachetnie uczynił, myślał bowiem o zmartwychwstaniu. Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu”. Powyższy fragment bardzo jasno pokazuje nam, iż już w Starym Testamencie odnajdujemy wyraźne wzmianki o tym, że żywi modlili się za umarłych gdyż wierzyli, że ich modlitwa może im pomóc. Owa nauka, iż my żyjący mamy moc wstawiać się za zmarłymi, od zawsze była głoszona przez Kościół. Tą wiarę wyznajemy również i my modląc się za naszych bliskich zmarłych; wierząc, że nasza modlitwa również im pomoże. Nadal jednak nie odpowiedzieliśmy na pytanie, w jaki sposób nasza modlitwa pomaga zmarłym? Zacznijmy od tego, iż modlić się można tylko za dusze, które są w czyśćcu. Potępionym w piekle nic już nie jest w stanie pomóc, a zbawieni w niebie już jej nie potrzebują. Czym jest czyściec? Kto do niego idzie? Musimy zacząć od tego, iż każdy grzech pociąga za sobą dwa skutki - winę i karę. Wina jest to stan nieprzyjaźni z Bogiem, utrata łaski uświęcającej. Kara zaś wywodzi się z zasady sprawiedliwości, która mówi: za dobro należy się nagroda a za zło - kara. Jest to zasada wywodząca się z tzw. prawa naturalnego, czyli takiego, które Bóg wszczepił wszystkim ludziom. Jak można oddalić od siebie te dwa skutki grzechu? Jeśli chodzi o winę to jest ona zmazana podczas spowiedzi. Wtedy odzyskujemy stan łaski uświęcającej i przyjaźń z Bogiem. Trzeba jednak pamiętać, że spowiedź nie gładzi kary za grzechy, która nadal nad nami ciąży. Co jest tą karą? Różne nasze niepowodzenia, choroby, przykre wydarzenia, cierpienia fizyczne i duchowe. To nie jest żadna zemsta Boga na nas. Jest to coś, na co sami świadomie zasłużyliśmy przez grzech. Jeśli ktoś za życia nie zdążył odbyć tej kary, musi ją dokończyć po śmierci. Temu właśnie służy czyściec. Kto więc idzie do czyśćca? Ci, którzy umarli w stanie łaski uświęcającej (czyli wolni od winy), ale nie zdołali odpokutować wiszącej nad nimi kary. Dopiero w tym miejscu dochodzimy do odpowiedzi na pytanie postawione w tytule. Nasza modlitwa za zmarłych skraca im czas pobytu w czyśćcu oraz część kary, która im pozostała. Modlitwą o największej mocy jest Msza św. zamówiona w intencji zmarłego. Jednakże każdy mijający dzień przynosi wiele możliwości pomocy duszom czyśćcowym: ilekroć przyjmujemy sakramenty, zwłaszcza Komunię św., gdy odmawiamy Różaniec, gdy ofiarujemy za zmarłych cierpienia fizyczne oraz różne trudności dnia codziennego. Należy w tym miejscu koniecznie wspomnieć o jeszcze jednej bardzo ważnej rzeczy, jaką jest odpust. Odpust jest to całkowite lub częściowe darowanie kary doczesnej za grzechy odpuszczone podczas sakramentalnej spowiedzi. Możemy go ofiarować albo w intencji zmarłego, albo we własnej. Odpusty dzielimy na zupełne i cząstkowe. Odpust zupełny jest to całkowite uwolnienie od kary doczesnej należnej za grzechy, a cząstkowy - uwolnienie od częściowej kary. Zobaczmy, jak wielki skarb daje nam Kościół! Jakże rzadko z tych wielkich skarbów korzystamy! Warunki uzyskania odpustu zupełnego są z pewnością wszystkim znane. Chciałbym zatrzymać się tylko przy pierwszym, czyli całkowitym wykluczeniu u siebie wszelkiego upodobania do grzechu, nawet lekkiego. Czy wzbudzony przez nas taki akt będzie całkowity (doskonały)? Jak możemy to sprawdzić? Tego nie wiemy. Dlatego to, czy uzyskaliśmy taki odpust, jest dla nas zawsze tajemnicą. Myślę, że warunek ten wprowadzono także w tym celu, abyśmy uzyskiwania odpustów nie traktowali czysto zewnętrznie, mechanicznie, ale żeby towarzyszył temu szczery wewnętrzny akt chęci nawrócenia. Dlatego też mając na wyciągnięcie ręki tak wielkie skarby korzystajmy z nich! Po pierwsze, z zyskiwania odpustów dla siebie, aby oddalić od nas należną nam karę za grzechy. Zyskujmy także odpusty i módlmy się za zmarłych (nie tylko w listopadzie), aby skrócić czas odbywania przez nich kary w czyśćcu. Wyobrażajmy sobie nieopisaną radość zmarłego, który dzięki naszej modlitwie opuści czyściec i wstąpi do upragnionego nieba. Pomyślmy także o tym, jak wielkiego i cennego przyjaciela w ten sposób zyskujemy. Kogoś, kto dzięki naszej modlitwie jest już w niebie, przy Panu Bogu, może wstawiać się u Niego w naszej intencji! Na tym polega przecież dogmat o obcowaniu świętych - że zbawieni w niebie mogą wstawiać się za nami w naszych potrzebach. A która dusza bardziej będzie się za nami wstawiać jak nie ta, która przeszła z czyśćca do nieba dzięki naszej modlitwie! Niech więc te dni naszej listopadowej zadumy zachęcą nas do systematycznej modlitwy za zmarłych bliskich naszemu sercu.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat: Ks. Michał Turkowski zrezygnował z pełnienia funkcji członka zarządu Fundacji Świętego Józefa

2026-01-15 21:35

[ TEMATY ]

komunikat

Fundacja Świętego Józefa

Red.

Ks. Michał Turkowski zrezygnował z pełnienia funkcji członka zarządu Fundacji Świętego Józefa. Decyzję podjął w związku z niemożnością pogodzenia licznych obowiązków służbowych i osobistych z wymaganiami wynikającymi z pracy na rzecz Fundacji. Komunikat w tej sprawie opublikowany został na stronie Fundacji Świętego Józefa.

Szanowni Państwo,
CZYTAJ DALEJ

Ostrzeżenia: Na zachodzie mgły, na wschodzie silny mróz

2026-01-16 12:30

[ TEMATY ]

ostrzeżenie

IMGW

młgy

silny mróz

Adobe Stock

IMGW wydało ostrzeżenia

IMGW wydało ostrzeżenia

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty I stopnia przed gęstą mgłą dla części województw w rejonach północy, zachodu i południa Polski. Ostrzeżenia przed silnym mrozem obowiązują na ścianie wschodniej.

Przed gęstą mgłą Instytut ostrzega mieszkańców województwa lubuskiego, części pomorskiego, zachodniopomorskiego, dolnośląskiego, śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego. Na tych obszarach widzialność może miejscami wynosić poniżej 200 m. Ostrzeżenie pozostanie w mocy do soboty 17 stycznia do godz. 9.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję