Reklama

Niedziela Wrocławska

Mury, które pamiętają

Trzysta lat modlitwy, chrztów, ślubów, pierwszych Komunii i spowiedzi. Barokowy kościół św. Jana Nepomucena w Bychowie świętuje jubileusz. Podczas uroczystej Eucharystii bp Maciej Małyga przypomniał, że te mury są świadkami historii kolejnych pokoleń.

2026-09-12 21:30

Maciej Rajfur

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co mogłyby opowiedzieć, gdyby potrafiły mówić? O modlitwach, które przez trzy stulecia wznosiły się tutaj do Boga. O chrztach, ślubach i pierwszych Komuniach. O spowiedziach i chwilach, w których człowiek przychodził do świątyni, szukając Boga.

Jan Paweł II powiedział na Jasnej Górze, że gdyby tamte konfesjonały mogły mówić, wiele by opowiedziały o historiach ludzkich serc, nawróceniach – przypomniał na początku homilii bp Maciej Małyga. – I tak samo możemy powiedzieć o naszej świątyni w Bychowie. Jak wiele te mury mogłyby opowiedzieć o naszych modlitwach, które zanosimy tutaj od 300 lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup zauważył, że dla wielu parafian kościół jest miejscem osobistej historii.

– Może wielu z was przyjmowało tutaj sakrament chrztu. Albo zawierało sakrament małżeństwa. Może tu była Pierwsza Komunia Święta albo konfesjonał, miejsce pierwszej spowiedzi świętej – mówił.

To właśnie tutaj, jak podkreślił, w różnych momentach życia ludzie pragnący Boga mogli Go spotkać.

Nawiązując do Psalmu 84, bp Małyga mówił o szczęściu człowieka, który przebywa w domu Boga.

– Jest tam mowa nawet o wróblu, który odnajduje miejsce w świątyni. A zatem każdy, nawet najmniejszy człowiek – cokolwiek to znaczy – ma miejsce w świątyni i ma miejsce w sercu Boga. Z każdą swoją historią – zaznaczył.

Reklama

Przypomniał, że Kościół jest sakramentem zjednoczenia całej ludzkości, a tym, co szczególnie buduje wspólnotę, jest modlitwa.

– To, co tworzy wspólnotę, co ją buduje, co nas łączy i pokonuje różne napięcia, których przecież nie brakuje, to właśnie modlitwa – mówił. Zachęcał, by modlić się rano i wieczorem, podczas Eucharystii, z rodziną i samemu, także w codziennych sytuacjach, choćby w drodze do pracy.

– Modlitwa jako wejście w przestrzeń mocy i świętości – apelował.

Biskup nawiązał także do poświęcenia świątyni przez Salomona. Król prosił Boga, aby Jego oczy były zwrócone na świątynię dniem i nocą. Sam również wznosił ku niej oczy.

– To jest obraz modlitwy – mówił bp Małyga, przypominając chrześcijański symbol oka wpisanego w trójkąt.

– Jest to przypomnienie o ciągłej obecności Boga. Jest ktoś, kto patrzy na nas z miłością, nawet na te rzeczy, o których my nie lubimy wiedzieć. Ale On na to wszystko patrzy z miłością i cierpliwością. I zaprasza nas do spojrzenia – podkreślił.

Zachęcał, by do świątyni przychodzić także wtedy, gdy brakuje słów.

– To jest właśnie czas, żeby przyjść tutaj i chwilę posiedzieć. Popatrzeć na ołtarz, na krzyż, na tabernakulum. Wtedy dzieją się w nas różne dobre rzeczy – zauważył.

Kaznodzieja mówił również o tęsknocie człowieka za Bogiem. Przypomniał słowa Psalmu: „Wolę stać w progu domu mojego Boga, niż mieszkać w namiotach grzeszników”.

Reklama

– Wszyscy przeżywamy taką tęsknotę. Nie zawsze dochodzi ona do głosu, bo mamy tysiąc rzeczy na głowie i ciągle gdzieś się spieszymy. Ale tak naprawdę dusza każdego człowieka jest stęskniona tej bliskości Boga – mówił.

Za św. Pawłem przypomniał, że kiedy człowiek nie potrafi się modlić, pomaga mu Duch Święty, ucząc pierwszego słowa skierowanego do Boga: „Abba, Ojcze”.

Bp Małyga zachęcał też do dojrzewania w modlitwie.

– Uczymy się modlitwy jako dzieci, a potem dorastamy. Pytanie jednak, czy modlitwa dorasta razem z nami. Jeśli dalej modlę się tak jak dziecko przygotowujące się do Pierwszej Komunii Świętej, to jest to powód do zastanowienia się – mówił.

Na koniec zachęcił parafian, by troszczyli się nie tylko o zabytkowe mury, ale przede wszystkim o żywą wspólnotę.

– Chcę bardzo zachęcić was do tego, żeby kochać to miejsce, troszczyć się o nie z całego serca. Żeby dbać o te mury, ale także o tę świątynię, którą stanowimy my sami jako parafianie – mówił, zachęcając jednocześnie do posługiwania darami, które każdy posiada.

Kościół pw. św. Jana Nepomucena w Bychowie został wzniesiony w 1726 r. Jest barokową budowlą wpisaną do wojewódzkiego rejestru zabytków. Świątynia należy do parafii pw. Trójcy Świętej w Żmigrodzie, w której posługują Misjonarze św. Wincentego a Paulo.

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto i dlaczego z obywateli kpi?

2026-09-16 08:32

[ TEMATY ]

obywatele

kto i dlaczego

kpić

minister obrony narodowej

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.

Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
CZYTAJ DALEJ

Łatwo stać się człowiekiem, który komentuje Boga, zamiast za Nim pójść

Rozważanie do Ewangelii Łk 7, 31-35

Czytania liturgiczne na 16 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję