Reklama

Aspekty

Sulechów

Dołączyć do grona świętych

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 46/2016, str. 3

[ TEMATY ]

Korowód Wszystkich Świętych

Piotr Jaskólski

W korowodzie niesiono relikwie świętych i błogosławionych

W korowodzie niesiono relikwie świętych i błogosławionych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego do kościoła pw. św. Stanisława Kostki, mijając po drodze ratusz i kościół garnizonowy, przeszedł w Sulechowie 31 października Korowód Wszystkich Świętych. Korowód rozpoczął się Mszą św., a na końcu drogi na dzieci czekała słodka niespodzianka.

– Chcemy pójść przez miasto, żeby dać świadectwo, że uroczystość Wszystkich Świętych to święto ludzi, którzy są już zbawieni, którzy żyją w niebie, oglądają oblicze Boga – wyjaśnia ks. Marcin Marciniak. – To również świadectwo tego, że nie świętujemy Halloween, dnia w którym sataniści odprawiają czarne msze. Halloween jest świętem pogańskim, które wpisało się już jakoś w naszą rzeczywistość, ale niesie za sobą wielkie niebezpieczeństwa. My świętujemy dzień życia, dzień zbawionych. To dla nas bardzo ważne, bo też chcemy dołączyć do grona świętych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wielu uczestników marszu przebrało się za świętych. W korowodzie niesione były także relikwie świętych i błogosławionych. – To m.in. relikwie Maksymiliana Marii Kolbego, Ojca Pio, Filipa Nereusza, Karoliny Kózkówny, ks. Jerzego Popiełuszki. W całym Sulechowie mamy wiele relikwii – mówi ks. Marcin. – A znicze, które niesiemy, czyli światło, to symbol naszej łączności ze świętymi.

Korowody i bale świętych stają się coraz popularniejsze, również w naszej diecezji. Zbiega się to z apelem papieża Franciszka, który prosi, by pogańskie Halloween zastąpić bezpiecznym dla dzieci świętem Holyween, które ma przypominać o szczęściu w wieczności.

2016-11-08 12:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poronin na Podhalu: największy Korowód Świętych przeszedł pod Giewontem

Święci, ci znani jeszcze z bardzo dawnych czasów, ale i ci "najmłodsi" przeszli w Korowodzie Świętych, których miał miejsce w niedzielę 27 października w parafii św. Marii Magdaleny w Poroninie na Podhalu. Trasa korowodu wiodła na tle niezwykle pięknie widocznych Tatr.

Jak zauważył proboszcz parafii, ks. Stanisław Parzygnat, Korowód Świętych w parafii już po raz szósty wygrał z Halloween. Około 200 dzieci i młodzieży, z pomocą rodziców i sióstr zakonnych przebrało się za swojego ulubionego świętego. Listę obecności otwierał św. Józef, a kończył św. Jan Paweł II. Nie zabrakło "najnowszych Świętych", a wśród nich bł. Hanny Chrzanowskiej. Podobnie jak w poprzednich latach, tak i w tym roku nie zbrakło także dorosłych - przebranych za świętych, którzy nieśli relikwiarze, które posiada parafia.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Dobrego Pasterza: światowy dzień modlitw o powołania

2026-04-26 08:05

[ TEMATY ]

modlitwa o powołania

Karol Porwich/Niedziela

Papież zachęca do „coraz większego zaangażowania w tworzenie sprzyjających warunków, aby dar powołania mógł być przyjęty, umacniany, strzeżony objęty towarzyszeniem, by wydał obfity owoc”. Leona XIV pisze o tym w przesłaniu na 63. Światowy dzień modlitw o powołania, który w Polsce inauguruje Tydzień modlitw o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.

Tegorocznej modlitwie o powołania towarzyszy hasło „Wewnętrzne odkrywanie daru Boga”. W swym przesłaniu Ojciec Święty podkreśla, że „powołania nigdy nie jest nakazem, ani z góry ustalonym schematem, do którego należy się dostosować, lecz jest projektem miłości i szczęścia”.
CZYTAJ DALEJ

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję