Reklama

Aspekty

Mądre pomaganie

Postanowienia adwentowe są bardzo różne, ale najpiękniejsze to chyba te, w których dajemy coś z siebie innym. Taka adwentowa pomoc bliźniemu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dlaczego podczas Adwentu tak wiele mówi się o pomaganiu? Bo to prawdziwe dopełnienie przygotowań do Bożego Narodzenia. Wokół nas mnóstwo jest ludzi w trudnej sytuacji, ubogich – zupełnie jak Święta Rodzina, dla której zabrakło nawet miejsca na nocleg. Mamy wiele możliwości, możemy więc wybrać taką formę, jaka najbardziej się nam podoba. Ważne jednak, żeby pomagać mądrze.

Wypełnione po brzegi

Torba Charytatywna rozdawana przez Caritas to prosty sposób na to, żeby pomóc komuś w zorganizowaniu pięknych świąt. Do torby wkłada się po prostu to, co potrzebne – nie tylko na świątecznym stole. Bo choć żywność stanowi zwykle podstawę tych paczek, to nic nie stoi na przeszkodzie, by włożyć do torby np. środki czystości (o ile łatwiej wtedy posprzątać dom na święta). Ponieważ zrobienie takiej paczki to spory jednorazowy wydatek, Caritas puste Torby Charytatywne przekazuje przede wszystkim dużym i małym firmom, instytucjom, szkołom i przedszkolom, redakcjom lokalnych mediów itp. To nie znaczy oczywiście, że w akcję nie mogą się włączyć osoby prywatne – bo to robią. W ubiegłym roku pierwszą Torbę Charytatywną przygotował i przekazał do Caritas bp Tadeusz Lityński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pieluszka dla maluszka

Reklama

To taki miły zwyczaj – praktykowany w niektórych parafiach – że przez cały Adwent w kościele wystawiony jest kosz, do którego można wkładać pieluchy. Rozprowadzaniem zebranych pieluch zajmuje m.in. Gaudium Vitae, działające przy parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze. Pieluszki trafiają do potrzebujących matek, często kobiet samotnych i opuszczonych. Wierni chętnie włączają się w tę akcję i efekty są zdumiewające: w 2014 r. Gadium Vitae udało się zebrać 3,5 tys. pampersów!

Gaudium Vitae jest ruchem obrony życia, zajmuje się pomocą kobietom w ciąży, samotnym matkom i ubogim rodzinom z małymi dziećmi. Od wielu lat przygotowuje wyprawki dla noworodków – znajdują się w nich nie tylko pieluchy, ale też kremy, mydełka, wanienki, a nawet łóżeczka. Czyli to, co jest potrzebne w opiece nad niemowlęciem. Raz w roku – podczas Pasterek – przeprowadzana jest ogólnodiecezjalna zbiórka. Taca zebrana w tym czasie przekazywana jest na diecezjalny Fundusz Ochrony Matki i Dziecka im. bp. Wilhelma Pluty. Dzięki środkom z tego fuduszu Gaudium Vitae może kupować rzeczy do wyprawek.

Nie tylko paczki

Mało jest w Polsce ludzi, którzy nie słyszeliby o tej akcji. Szlachetna Paczka to wielki ogólnopolski projekt Stowarzyszenia WIOSNA. Ubiegłoroczna edycja połączyła prawie milion Polaków, a pomoc przekazana w paczkach doszła do 54 mln zł. Pod nazwą Szlachetna Paczka kryją się przeróżne działania, niektóre są jednorazowe, inne trwają przez okrągły rok. Najbardziej znaną formą pomocy jest przygotowanie paczki dla potrzebującej rodziny. Wystarczy na stronie szlachetnapaczka.pl znaleźć rodzinę. W jej opisie znajduje się lista potrzeb – darczyńca może pomóc takie potrzeby zaspokoić. Listy potrzeb tworzone są po spotkaniach wolontariuszy z rodzinami. W ten sposób darczyńca ma poczucie, że jego pomoc rzeczywiście trafiła w dziesiątkę, a potrzebujący otrzymują to, czego brak odczuwają najbardziej.

Ale na tym nie koniec. Szlachetna Paczka nie powstała po to, by po prostu zaspokajać potrzeby. W projekcie ogromny nacisk kładziony jest na to, żeby podopieczni mogli w pewnym momencie stanąć na nogi. Tak powstała np. Akademia Przyszłości, oparta na więzi wolontariusz – dziecko. To całoroczna praca, podczas której dzieci z niezamożnych rodzin mające problemy w szkole spotykają się regularnie z wolontariuszem. Chodzi nie tylko o pomoc w lekcjach, ale o wydobywanie potencjału i uczenie zaradności w młodym wieku. Do osób po sześćdziesiątce skierowany jest projekt Paczka Seniorów – polega na aktywizowaniu osób starszych i wydobywaniu ich z samotności. Paczka Prawników to praca prawnika z rodziną w systemie 1 na 1. Na podobnej zasadzie działa Paczka Lekarzy. A Paczka Przygody rozsyła grupy wolontariuszy tam, gdzie jeszcze nie dotarła Szlachetna Paczka, tam, gdzie jest ukryta bieda. A to i tak nie wszystkie możliwości zaangażowania się. Na stronie Szlachetnej Paczki można znaleźć namiary na lokalnych koordynatorów, którzy pomogą w wybraniu najlepszej formy pomocy.

2016-12-01 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół w życiu publicznym

Niedziela wrocławska 51/2011

[ TEMATY ]

adwent

Ks. Janusz Sądel

Jednym z bardzo często stawianych zarzutów wobec Kościoła jest to, że miesza się on do polityki. Skoro już wiemy, KTO to jest Kościół i przypomnimy, że polityka przez duże P jest roztropną troską o dobro wspólne - wtedy tylko zła wola może nie pozwolić w przyznaniu, że Kościół ma prawo, chce i wręcz musi zajmować się polityką. Cała katolicka nauka społeczna Kościoła domaga się współodpowiedzialności i zaangażowania wierzących w życie publiczne każdego środowiska. Chrystus jednoznacznie oczekuje, że Jego wyznawcy nie mogą ukrywać światła pod korcem (zob. Mt 5, 15). Chrześcijanin ma być jak zaczyn w cieście (zob. Mt 13, 33) czy też jak sól; gdyby zaś owa sól utraciła swój smak - trzeba ją wyrzucić i podeptać, gdyż nie przyda się na nic (zob. Mt 5, 13). A to oznacza, że wyznawca Jezusa musi nim być wszędzie, gdzie się pojawi: w sejmie, szkole, zakładzie pracy, szpitalu, na dyskotece - czyli tam, gdzie żyje. Czy jego świadectwo zostanie przyjęte, czy zakończy się różnymi formami męczeństwa - to już zupełnie inna sprawa. Wróćmy do przypomnianego zarzutu wobec duchownych. Czego księżom naprawdę nie wolno w życiu publicznym? Zajmowania się polityką przez małe p. Kodeks Prawa Kanonicznego zabrania im wyraźnie: przynależenia do partii politycznych i związków zawodowych (KPK 287, §2), przyjmowania stanowisk w urzędach publicznych wykonujących władzę świecką (KPK 285, §§3, 4) oraz przynależności czy zakładania stowarzyszeń, których działalności nie da się pogodzić z zadaniami stanu duchownego (KPK 278, §3). Poza tymi - oczywistymi - zastrzeżeniami nie wolno zapomnieć, że prezbiter jest również pełnoprawnym członkiem społeczeństwa i ma prawo głosu w sprawach publicznych, tak jak zresztą każdy wierzący człowiek w państwie. Stąd rolą księży będzie wskazywanie zasad moralnych w konkretnych działaniach władzy świeckiej i w postawach obywateli, nazywanie po imieniu zła i grzechu, upominanie się o przestrzeganie praw Bożych i o obecność Boga w przestrzeni publicznej. Pokazali to w swej pasterskiej posłudze Prymas Tysiąclecia, bł. Jan Paweł II i ks. Jerzy Popiełuszko oraz wielu innych. Gdzie byłaby Polska dziś, gdyby nie ich odwaga i świadomość obowiązków wobec Ojczyzny? O ile nie można się dziwić wrogości wobec Kościoła ze strony ludzi niewierzących (choć trudno im nie przypominać o tolerancji, poszanowaniu wolności sumienia, pluralizmie, a nierzadko i o kulturze w zachowaniach), o tyle boleć musi nieposłuszeństwo nas, ludzi ochrzczonych i rzekomo wierzących. Miano „ale-katolika” słusznie otrzyma ktoś, kto nie broni życia ludzkiego, łamie z przekonaniem każde z niewygodnych przykazań, głosuje na ludzi wojujących z religią, nie żyje na co dzień w łasce uświęcającej itd. Nasz Pan nie ukrywał, że za wyznawanie Go przed światem czekają ludzi prześladowania - do śmierci włącznie (zob. Łk 21, 12-19). A. Frosard stwierdził, że Kościół na przestrzeni wieków umierał na wiele sposobów - dziś zdaje się umierać… ze strachu! Jeśli jednak dla wielu katolików problemem jest zachowanie pokutnego charakteru każdego piątku (powstrzymanie się od spożywania mięsa, od udziału w zabawach) lub świętowanie niedzieli (udział w Eucharystii, rezygnacja z zakupów) - jakże spodziewać się czegoś więcej w chwilach znacznie poważniejszych prób? Świadectwo dawane Chrystusowi przez katolika w życiu publicznym będzie czymś oczywistym i prostym w realizacji wtedy, gdy ów katolik kocha swój Kościół i traktuje go jak… powietrze, bez którego żyć niepodobna. Sparafrazuję tu zatem formułę, która towarzyszy święceniem diakonatu, gdy biskup wręcza wyświęcanym Pismo Święte: Chrześcijaninie! Poznawaj to, co wyczytasz w Biblii i usłyszysz w nauczaniu Magisterium; wierz w to, co wyczytasz i usłyszysz, aby ostatecznie uczyć innych i samemu żyć tak, jak uwierzyłeś. Wtedy wszystko jest proste i jasne: życie jest święte od poczęcia do naturalnej śmierci; małżeństwo to pani i pan, nie inaczej; trzeba chodzić na wybory i głosować zgodnie z własnym, zorientowanym na Pana Boga sumieniem; nie wolno dorabiać się na grzechu, krzywdzie i słabości bliźnich i trzeba bardziej słuchać we wszystkim Boga, niż ludzi. Taka postawa będzie budziła szacunek nawet u wrogów i będzie uobecnianiem Kościoła - czyli Chrystusa żyjącego w nas - w każdej sytuacji. Po co apostolstwo w świecie, po co potrzebna jest czynna i widoczna obecność Kościoła w życiu publicznym? „Aby ludzie widzieli dobre czyny w nas i chwalili Ojca, który w niebie jest” (por. Mt 5, 16).
CZYTAJ DALEJ

USA: Żonaty były pastor księdzem katolickim – niezwykła droga wiary

2026-01-18 13:53

[ TEMATY ]

świadectwo

zrzut ekranu EWTN NEWS

Ks. Travis Moger w dniu święceń kapłańskich z rodziną

Ks. Travis Moger w dniu święceń kapłańskich z rodziną

Ks. Travis Moger jest księdzem katolickim dopiero od dziewięciu miesięcy, a jego droga do święceń kapłańskich była wyjątkowa - podaje agencja CNA. Były pastor baptystów i kapelan marynarki wojennej został wyświęcony na prezbitera w maju 2025 r. w diecezji Wheeling-Charleston w Zachodniej Wirginii, siedem lat po tym, jak wraz z żoną i synem wstąpili do Kościoła katolickiego.

„Nie wstąpiłem do Kościoła, aby zostać księdzem; Bóg użył modlitwy, aby przyciągnąć mnie do Kościoła katolickiego” - powiedział Moger reporterce EWTN News Julii Convery.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się na południu kraju

2026-01-18 21:39

[ TEMATY ]

Hiszpania

Adobe Stock

Do pięciu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych niedzielnego wykolejenia się dwóch pociągów dużych prędkości na południu Hiszpanii - podała agencja prasowa EFE. Wcześniej informowano o dwóch zabitych.

Do tragicznego wypadku doszło w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję