Poniedziałek, 12 października. Dzień Powszedni albo wspomnienie bł. Jana Beyzyma, prezbitera.
• Ga 4, 22-24. 26-27.31 – 5, 1 • Ps 113 • Łk 11, 29-32
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».
Reklama
„Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza.” Pięknie jest, gdy ktoś się nawróci, widząc znaki, cuda, uzdrowienia… Uzna, że są od Boga i nawróci się. Sercem przylgnie bardziej do Jezusa i zmieni swoje dotychczasowe postępowanie. Ale co wtedy, kiedy ktoś ciągle szuka znaku lub wręcz żąda go, tak jak Żydzi z dzisiejszego fragmentu Ewangelii? O czym to świadczy? Jaka jest jego postawa? Jak traktuje Boga? Kim On jest dla niego? Jezus mówi o takich ludziach, że są przewrotni. Bóg to nie zabawka czy automat do gier: wrzucasz monetę – wyskakuje gadżet. To jest co najmniej lekkomyślne podejście do Boga. Taka postawa nie rozwija człowieka, nie pogłębia jego wiary. Człowiek rozwija się duchowo poprzez pracę nad sobą; przez zaufanie do Boga i współpracę z Jego łaską. Apostoł Paweł jak zwykle trafnie ujął to w ten sposób: „Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś , którzy są powołani (…) Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą” (1 Kor 1, 22-24). Święty Paweł mówi tu o mądrości krzyża, która – jako jedyna – zbawia świat. Innej mądrości, innej drogi do nieba nie ma. Tylko przez krzyż. I to także jest nasza droga… Chciałbym zacytować fragment modlitwy nieznanego autora, która jest puentą naszego rozważania: „Prosiłem Cię, Panie, o siłę, abym mógł osiągnąć powodzenie. Uczyniłeś mnie słabym, abym nauczył się posłuszeństwa. Prosiłem Cię o bogactwo, abym mógł być szczęśliwy. Otrzymałem ubóstwo, aby być mądrym. Prosiłem Cię o władzę, by uzyskać szacunek wśród ludzi. Uczyniłeś mnie słabym, abym potrzebował Ciebie. Prosiłem Cię o przyjaźń, bym nie był sam. Dałeś mi serce do kochania wszystkich braci. Nie otrzymałem nic z tego, o co prosiłem. Otrzymałem jednak wszystko to, czego oczekiwałem. Dzięki Ci, Panie!”.
I.J.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

