Czwartek, 15 października. Wspomnienie św. Teresy od Jezusa, dziewicy i doktora Kościoła.
• Ef 1, 1-10 • Ps 98 • Łk 11, 47-54
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus powiedział do faryzeuszów i do uczonych w Prawie: «Biada wam, ponieważ budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. Zatem dajecie świadectwo i przytakujecie uczynkom waszych ojców, gdyż oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce. Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a niektórych z nich zabiją i prześladować będą. Tak na to plemię spadnie kara za krew wszystkich proroków, która została przelana od stworzenia świata, od krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który zginął między ołtarzem a przybytkiem. Tak, mówię wam, zażąda się zdania z niej sprawy od tego plemienia. Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania; sami nie weszliście, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli». Gdy wyszedł stamtąd, uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli gwałtownie nastawać na Niego i wypytywać Go o wiele rzeczy. Czyhali przy tym, żeby Go pochwycić na jakimś słowie.
Reklama
To są bardzo mocne słowa Jezusa, który był może zmęczony i przerażony obłudnymi sercami faryzeuszy i uczonych w Piśmie. Z pewnością nie chcielibyśmy, aby te słowa padły z Jego ust w stosunku do nas. Dlatego ilekroć słyszymy taką naganę z Jego ust, zwykle zakładamy, że jest ona przeznaczona dla innych ludzi, a nie dla nas. A co by było, gdyby te słowa były skierowane do mnie? Czy jestem uczciwą, szczerą osobą, która uczciwie słucha Chrystusowego słowa? Jezus ma słowa życia wiecznego i jeśli ich nie usłyszymy, to dokąd pójdziemy? Kogo będziemy słuchać? Wielu chciało usłyszeć to, co my słyszymy, ale nie mogli. Tak wielu ludzi szuka sensu swojego życia i go nie znajduje. A my, którzy tak często słuchamy słów Ewangelii, co robimy z tymi słowami Jezusa? Może nawet już popadliśmy w rutynę słuchania Go. Może już żyjemy bez Bożego światła, może straciliśmy z oczu cel i przeznaczenie, którym jest życie z Bogiem w wieczności. Wtedy trzeba nam się z Chrystusem jeszcze raz, na nowo spotkać, zapalić się na nowo do Jego nauki, nie myśleć, że już wszystko wiem, nie myśleć, że nie mogę się więcej nauczyć, a tym bardziej, że nie mogę już więcej czy bardziej kochać. Faryzeusze i uczeni w Piśmie zebrani na posiłku razem z Jezusem pozwalali Mu dotąd na wiele, ale kiedy pokazał im wady ich tradycji, którą sztywno przestrzegali, stali się Jego przeciwnikami. Ich nieuzasadnione poczucie zranienia odwróciło ich od szukania prawdy, która jest po stronie Jezusa. Jezus odsłonił ich tajemnicę: udawanie, czyli obłudę. A później zwrócił się do swoich uczniów: „Wy nigdy nie udawajcie”. Prośmy, aby Jezus otworzył nasze serca. Nie chciejmy, aby Jego słowa zostały utracone. To od nas zależy, czy Jego słowa przyniosą owoc na wieczność, czy przeciwnie, zostaną utracone.
W.Cz.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

