Na całym świecie mnóstwo ludzi nie wyobraża sobie życia bez zawierzenia się Matce Najświętszej. Również w naszej diecezji w wielu miejscach uroczystość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny nabrała szczególnego wymiaru
W wigilię uroczystości 7 grudnia w kościele pw. św. Brata Alberta w Zielonej Górze tłumy ludzi z miasta i okolic przybyły na Wieczór Niepokalanej. – Bóg dał nam wielki dar w osobie Matki Najświętszej. Wiemy, że św. Małgorzata otrzymała widzenie, w którym Maryja prosiła, abyśmy zechcieli być Jej dziećmi, abyśmy pozwolili Jej na to, aby otwierała nam niebo. W tych wszystkich wydarzeniach, w jakich się znajdujemy, w tych wszystkich zadaniach, jakie mamy. Chciałbym, żebyśmy tego wieczoru przyjęli szczególny synowski znak. Wiem, że większość z was już ma albo szkaplerz, albo cudowny medalik. Dlatego dzisiejszego wieczoru, w tym niezwykłym Adwencie, niech każdy z nas odnowi swoją wierność, swoje zawierzenie Matce Najświętszej. By Maryja nauczyła nas dobrze żyć. Byśmy umieli wszystko Jej powierzać, tak jak to robili święci – mówił ks. Krzysztof Hojzer przed rozpoczęciem nabożeństwa.
8 grudnia to ważny dzień również dla Cichych Pracowników Krzyża. W tym czasie bowiem odnawiają swoje przyrzeczenia. W kaplicy Domu „Uzdrowienia Chorych” w Głogowie odbyły się adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwa różańcowa, a po niej Msza św. z odnowieniem przyrzeczeń i agapa.
Wiara w niepokalane poczęcie Maryi ma wielowiekową tradycję. Spierali się o to teologowie już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa (za uznaniem tego przywileju był m.in. św. Augustyn). W XV wieku pojawiły się pierwsze orzeczenia Kościoła w tej sprawie, jednak nie miały one jeszcze charakteru dogmatu. W 1708 r. papież Klemens XI ustanowił 8 grudnia świętem obowiązującym w całym Kościele. Natomiast 8 grudnia 1854 r. papież Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.
Z uroczystością 8 grudnia wiąże się też Godzina Łaski. 8 grudnia 1947 r. Maryja objawiła się włoskiej pielęgniarce Pierinie Gilli i powiedziała: „Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała”. Matka Boża obiecała, że modlitwa w tym dniu między godz. 12.00 a 13.00 zaowocuje również masowymi nawróceniami.
- Wątek Heroda i zagrożeń, które są i które dotyczą dzieci ciągle wraca. Ciągle potrzeba nam tego spojrzenia ojca, który jest szczęśliwy, że jego dziecko jest uratowane, ale jednocześnie zatroskany o to, co może się dziecku w przyszłości przydarzyć - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej w uroczystość św. Józefa Patrona Krakowa w Bazylice Mariackiej w Krakowie.
Przed Mszą św. metropolita krakowski z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim i przewodniczącym Rady Miasta złożyli kwiaty przed obrazem św. Józefa z Dzięciątkiem. Na początku Eucharystii proboszcz parafii Mariackiej ks. Dariusz Raś przywitał metropolitę krakowskiego, przedstawicieli władz i wszystkich krakowian. Wyjaśnił, że sprawowana jest ona w intencji krakowian z inicjatywy władz miasta.
Łzy radości w oczach dzieci i młodzieży, które po trzech długich latach powróciły do szkolnych ławek, a także ich rodziców, którzy towarzyszyli im i uczestniczyli w uroczystości inaugurującej nowy rok szkolny. Łaciński Patriarchat Jerozolimy w szkole przyjął łącznie 1005 uczniów. Mając w pamięci śmierć ponad 22 tys. dzieci z Gazy i morze ruin wokół – ta szkoła, to cud.
22 września, Szkoła Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy w Gazie, związana z katolicką parafią Świętej Rodziny, oficjalnie ponownie otworzyła swoje podwoje na rok szkolny 2026–2027, przyjmując łącznie 1005 uczniów. Od najmłodszych dzieci w wieku od 2 do 5 lat, uczęszczających do przedszkola, przez uczniów szkoły podstawowej i średniej, aż po licealistów – wszyscy przekroczyli próg budynku, dając całej wspólnocie chrześcijańskiej promyk nadziei i namiastkę normalności, choć w Strefie Gazy wciąż nie ma niczego, co można by nazwać normalnością.
Kiedy w wywiadzie w kanale Zero red. Robert Mazurek zadał minister klimatu i środowiska proste pytanie o to, gdzie trafia nasze 50 groszy z butelki, która nie trafi do automatu — uświadomił „haczyk” i skalę drenażu kieszeni, o którym Paulina Hennig-Kloska i generalnie rządzący mówić nie chcą. A nie jest tak, że zieloni ideolodzy na tym nie zarabiają, ani że firmy, które są udziałowcami „operatorów” systemu kaucyjnego, są organizacjami charytatywnymi. Czyjeś kieszenie są opróżniane, by zapychane mogły być inne.
Pięćdziesiąt groszy to „mało”, dopóki nie patrzymy na pełną skalę. Jedna cola. Druga. Zgrzewka wody do domu. Sok dla dziecka. W bloku, w którym i tak już płaci się za worki, za zsyp, za wywóz i za to, że ktoś inny nie segreguje. Do tej opłaty doszła nowa: kaucja. Oficjalnie zwrotna. W praktyce – zawsze ze stratą dla biedniejszego. Wychodzi ze sklepu w cenie napoju i nie wraca, jeśli butelka wyląduje w koszu pod zlewem albo w żółtym worku na klatce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.