Reklama

Niedziela Małopolska

Bochnia

U Matki Bożej Bocheńskiej

- Prawdziwa bojaźń Boża rodzi się z autentycznej czci wobec Pana Boga – powiedział bp Andrzej Jeż.

2026-10-12 12:35

Paweł Pasionek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kulminacją tygodniowego odpustu ku czci Matki Bożej Różańcowej w Bazylice Mniejszej w Bochni była uroczysta Msza św. pod przewodnictwem ks. bpa Andrzeja Jeża, ordynariusza diecezji tarnowskiej, odprawiona w święto Matki Bożej Różańcowej oraz Procesja Różańcowa ulicami Bochni.

Skuteczna Orędowniczka

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na początku Eucharystii bp Andrzej Jeż przypomniał, iż Matka Boża zawsze opiekowała się Polakami. Przeto była przyzywana przez naszych ojców w czasie wielkich bitew, takich jak: Grunwald, odsiecz wiedeńska czy Bitwa Warszawska. I zawsze Pomoc Maryi była skuteczna. Toteż: - I my dzisiaj przyzywamy Matkę Bożą w kontekście pojawiających się zagrożeń militarnych, ale i tych duchowych, moralnych (…) Jej opiece polecamy losy świata, ojczyzny, naszej diecezji, bocheńskiego sanktuarium i wszystkich przybywających pielgrzymów – podkreślił pasterz Kościoła tarnowskiego.

Zauważył również, iż pomoc Maryi pozwala umacniać polskie rodziny. A hasłem tegorocznego odpustu były „Tajemnice różańcowe w życiu rodziny”. Zaś nawiązując do Diecezjalnego Marszu dla Życia i Rodziny w Bochni, bp Andrzej Jeż, klęcząc przed cudownym obrazem Pani Bocheńskiej oświadczył, iż trzeba nam w czasach zamętu dać świadectwo niezbywalnej godności człowieka jako dziecka Bożego i z radością ukazać piękno chrześcijańskiego życia pośród tego świata.

Reklama

Bojaźń Boża początkiem wszelkiej mądrości

W homilii bp Andrzej Jeż wyjaśniał, iż bojaźń Boża, będąc darem Ducha Świętego, jest początkiem wszelkiej mądrości. Tłumaczył, iż bojaźń Boża nie jest lękiem, nie jest też strachem, gdyż: - Prawdziwa bojaźń Boża rodzi się z autentycznej czci wobec Pana Boga. Ze świadomości, że jest on wymagający, sprawiedliwy, ale zarazem pełen dobroci, miłości i miłosierdzia – podkreślił hierarcha. Jak przekonywał: - Lęk jest bardziej wsobnym zachowaniem, można powiedzieć, iż chroni nas na zasadzie jakiegoś instynktu samozachowawczego, przed różnymi niebezpieczeństwami wypływającymi zazwyczaj z zewnątrz. (…) Bojaźń zaś, zwłaszcza w wymiarze relacji do Boga i drugiego człowieka, polega na czymś innym. Polega na miłości. Przeto narzeczeni, którzy kochają się głęboką miłością bardzo się pilnują, żeby się przypadkowo nie zranić jakimś słowem, gestem. (…) Podobnie jest też w przypadku naszej relacji do Boga. Nie chcemy Go zranić, ponieważ Go miłujemy.

Reklama

Odnosząc się do występującej współcześnie zatwardziałości ludzkich serc i moralnego upadku zlaicyzowanego świata – gdzie świadomość grzechu i świadomość konsekwencji czynionego zła jest przez ludzi wypierana – hierarcha wyjaśniał, iż dar bojaźni Bożej możemy traktować jako swoisty alarm, który potrafi nas uratować. Dlatego też nawiązując do objawień maryjnych bp Jeż odnotował: - Jak refren powtarzają się tam wezwania do pokuty i nawrócenia. Do tego, by ludzie przestali obrażać Boga. I ubolewał, że: - Tak wielu ludzi odpłaca niewdzięcznością za niezmierzoną Bożą miłość. Tak wielu bezmyślnie grzeszy i zatraca swoje życie, a przy tym niszczy i krzywdzi innych. Czynią tak, bo nie mają w sobie Bożej bojaźni.

Odmawiajcie Różaniec

Pasterz Kościoła tarnowskiego przypomniał równie, że Maryja wielokrotnie prosiła aby ludzie odmawiali Różaniec. - Dlatego za chwilę wyjdziemy z Procesją Różańcową na ulice naszego miasta, które tak jak każde miasto, tak jak każde ludzkie serce potrzebuje przejścia tej Różańcowej Procesji, gdzie tajemnice Chrystusa i Maryi splatają się z tajemnicami naszego życia – tłumaczył hierarcha.

Z kolei ks. prałat Ryszard Podstołowicz, proboszcz Parafii św. Mikołaja Biskupa w Bochni i kustosz Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej akcentował z kolei: - Procesja Różańcowa ulicami miasta jest wyrazem odważnego przyznawania się do Boga, wiary ojców i zasad moralnych z niej wypływających. Świadectwem naszej niezachwianej nadziei, że zawsze zwycięży dobro, piękno i miłość. Wyrazem naszej troski o nasze rodziny i małżeństwa”.

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekwador: Śledztwo ws. śmierci księdza uderzonego przez krzyż podczas Mszy św.

2026-10-19 07:12

[ TEMATY ]

Ekwador

Adobe Stock

Ekwadorskie służby policyjne uruchomiły w niedzielę śledztwo po tragicznym wypadku podczas Mszy św. w mieście Guayaquil, na zachodzie kraju, w trakcie której na księdza spadł duży drewniany krzyż. Kapłan zmarł na skutek odniesionych obrażeń.

Donosząca o uruchomionym dochodzeniu stacja TV Equador przekazała, że ofiarą tragicznego wypadku jest 53-letni ksiądz Patricio Alfredo Sanchez Molinari.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża prosi o modlitwę za Francję

2026-10-19 18:56

[ TEMATY ]

Francja

PAP

Potępienie aktów przemocy i grabieży, do których doszło w stolicy Francji 17 i 18 października, wyraził komunikacie w opublikowanym na X arcybiskup metropolita Paryża Laurent Ulrich. Zapewnił o swej solidarności z poszkodowanymi i zaapelował o modlitwę o pokój społeczny.

Metropolita Paryża podkreślił, że wydarzenia ostatnich dni przyniosły poważne konsekwencje. Ranni zostali m.in. policjanci i strażacy, kupcy stracili dorobek życia, zaatakowano dziennikarzy, a wielu mieszkańców, w tym rodziny i osoby starsze, obawiało się wychodzić z domów.
CZYTAJ DALEJ

Święty profesor z Krakowa. Kim był Jan Kanty zanim został świętym?

2026-10-19 20:56

[ TEMATY ]

św. Jan Kanty

Wiara (nie)oderwana od życia

pl.wikipedia.org

św. Jan z Kęt

św. Jan z Kęt

Dziś kojarzymy go przede wszystkim z Krakowem, Akademią Krakowską i opinią człowieka niezwykle pobożnego. Jan Kanty był jednak kimś więcej niż tylko uczonym, którego Kościół ogłosił świętym. Przez wiele lat uczył studentów, zgłębiał teologię i pełnił posługę kapłańską. Nie porzucił nauki, gdy coraz bardziej angażował się w życie religijne. Przeciwnie, obie te drogi towarzyszyły mu aż do końca życia.

Jan Kanty urodził się 24 czerwca 1390 roku w Kętach, niewielkiej miejscowości w dzisiejszej Małopolsce. To właśnie od niej pochodzi jego przydomek. O dzieciństwie przyszłego świętego wiadomo stosunkowo niewiele. Znacznie lepiej udokumentowane są lata jego nauki i późniejszej pracy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję