Reklama

Niedziela Sandomierska

Orszaki Trzech Króli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ze słowami franciszkańskiej dewizy: „Pokój i dobro” 6 stycznia ulicami polskich miast i wiosek, w ponad pięciuset miejscach, przeszły orszaki Trzech Króli. Na stronie internetowej organizatora mogliśmy odnaleźć informację, że na terenie naszej diecezji takie orszaki gościł: Ostrowiec Świętokrzyski, Tarnobrzeg, Nowa Dęba, Gawłuszowice, Rudnik nad Sanem, Sandomierz, Opatów, Potok-Stany, Gorzyce, Połaniec, Stalowa Wola. Ale były też takie miejsca przemarszów, w których zorganizowane było przedsięwzięcie, ale nie pod szyldem ogólnopolskiej organizacji. A były to orszaki, które przeszły przez Staszów, Koniemłoty, Radomyśl nad Sanem, Janów Lubelski, Słupę Nadbrzeżną, Majdan Królewski, Ożarów, Chobrzany.

Nie tylko marsz

Reklama

W wielu miejscach odbywały się krótkie scenki rodzajowe. Scenariusz opowiadał historię zbawienia, pokazując jej początki. Pomysł zrodził się z pragnienia jedności z Ojcem Świętym, który skierował do nas encyklikę „Laudato si’” poświęconą trosce o wspólny dom – o szacunku dla świata i przyrody oraz o roli człowieka, który ma ten świat zachować dla przyszłych pokoleń. Papież zwraca uwagę na piękno stworzenia i zachęca ludzi do troski o nasz wspólny świat. Dlatego scenariusz Orszaku Trzech Króli 2017 nawiązywał do prawd biblijnych o stworzeniu świata i o życiu pierwszych ludzi w raju. Był podziękowaniem Ojcu Świętemu za tę encyklikę oraz za wizytę w naszej ojczyźnie podczas Światowych Dni Młodzieży. Wraz z Trzema Królami wyruszyliśmy w drogę historii stworzenia, życia i zbawienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z błogosławieństwem Pasterzy

W Sandomierzu na rynku Starego Miasta z uczestnikami orszaku spotkali się księża biskupi. Biskup Krzysztof Nitkiewicz, zwracając się do zebranych, podkreślił, że siarczysty mróz nie stanął na przeszkodzie orszakom Trzech Króli, które przemierzają diecezję sandomierską i całą Polskę. – Wszystkie są radosne, barwne i dostojne. Są wielopokoleniowe i rodzinne. Niech nikt ich nie myli z paradami czy z rekonstrukcjami historycznymi. Nasze podążanie w Orszaku Trzech Króli jest chrześcijańskim świadectwem wiary i jedności w Chrystusie. To Dzieciątko Jezus nas połączyło. Chcę za to świadectwo gorąco podziękować, gdyż go dzisiaj bardzo potrzeba. Podobnie jak królowie – mędrcy ze Wschodu, musimy zawsze pielęgnować wielkie ideały, nie lękać się przeciwności i dawać z siebie wszystko. Musimy być sobą, to znaczy chrześcijanami, którzy żyją Ewangelią i ją głoszą. A to jest możliwe tylko wtedy, gdy patrzymy w niebo, kiedy jesteśmy zwróceni ku Bogu. Podczas gdy różne gwiazdopodobne światełka i błyskotki gasną, Jego światło nieomylnie wskazuje cel i drogę do tego celu – mówił bp. Nitkiewicz. Na koniec sandomierskiego spotkania razem z bp. Edwardem Frankowskim udzielili zebranym Bożego błogosławieństwa, a przedstawiciele sandomierskich rodzin zawierzyli rodziny, miasto i mieszkańców nowo narodzonemu Jezusowi.

Tarnobrzeskie szczodroki

Reklama

Miejski orszak wyruszył z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy, zabierając po drodze uczestników z parafii Miłosierdzia Bożego. Druga grupa wyruszyła z parafii Chrystusa Króla, a trzecia – ze św. Barbary. Orszak gwieździsty zakończył się na Rynku scenami jasełek i pokłonem przed obrazem Matki Bożej Dzikowskiej oraz zawierzeniem rodzin Jej opiece. Niewątpliwie atrakcją był wspólny śpiew kolęd oraz występ zespołu z Tarnopola. Tradycją Tarnobrzega jest rokroczne rozprowadzanie bułeczek nazywanych szczodrakami. Jak informują organizatorzy, przygotowano ich ponad tysiąc. Sprzedaży bułeczek przyświecał cel charytatywny, a fundusze z nich zostały przeznaczone na leczenie oraz rehabilitację Karolka i Piotrusia.

Nowa Dęba

Trzeci raz mieszkańcy miasta i okolicy wyszli, aby manifestować swoją wiarę. W organizację uroczystości włączyły się szkoły z terenu miasta. – Zostały uformowane trzy orszaki: europejski króla Kacpra – w kolorze czerwonym, azjatycki króla Melchiora – w kolorze zielonym i afrykański króla Baltazara – w kolorze niebieskim. Orszak przeszedł pod pomnik na osiedlu Północ oraz na Planty, i w tych miejscach odegrano sceny biblijne. Finał uroczystości, jakim było złożenie darów, pokłon królów, wspólna modlitwa i kolędowanie – odbyły się na tarasie Samorządowego Ośrodka Kultury. Dla wszystkich przewidziano gorącą herbatę, a dla dzieci słodki poczęstunek – podkreślają organizatorzy.

Gawłuszowice

Orszak rozpoczął się w trzech różnych miejscach parafii. Przechodząc przez miejscowości parafii, zapraszali do uczestnictwa w orszaku. Każdy król miał przyprowadzić jak największą grupę swoich dworzan. W centrum Gawłuszowic wszyscy królowie i ich orszaki spotkali się u Heroda, gdzie po krótkim dialogu udali się do żywej szopki z Jezusem, Maryją i Józefem przygotowanej przy kościele. Nie zabrakło wspólnego kolędowania. Przy szopce przygotowano zagrodę dla zwierząt, które przywieźli miejscowi gospodarze.

Ostrowiec Świętokrzyski

Reklama

– Już po raz czwarty wyruszamy wraz z królami ulicami miasta, aby złożyć pokłon Chrystusowi. Stało się już tradycją, że każdy z mędrców wyrusza ze swojej parafii, aby połączyć się na placu obok Gimnazjum nr 3. Następnie udamy się do Betlejem usytuowanego na Rynku, gdzie oddamy pokłon Dzieciątku. Orszak jest okazją do wyznania naszej wiary, wspólnego kolędowania i dzielenia się radosną nowiną ze wszystkimi. Na uczestników czeka wiele atrakcji. Przy szopce odbyło się zawierzenie miasta oraz jego mieszkańców Jezusowi i wspólne kolędowanie. Najmłodsi uczestnicy orszaku zostali nagrodzeni słodkimi niespodziankami – wylicza Roman Kubasiński, odpowiedzialny za koordynację orszaku. Niewątpliwie atrakcją ostrowieckiego orszaku jest towarzyszenie jego uczestnikom papieskiego samochodu, Papamobile, który służył papieżowi podczas jednej z pielgrzymek do Polski.

Potok-Stany

W parafii był to już drugi orszak. – Wszyscy uczestnicy orszaku spotkali się na Mszy św. w świątyni parafialnej. Po Eucharystii na placu kościelnym odegrano pierwszą scenę biblijną rozpoczynającą orszak, a ks. proboszcz Józef Rainer powitał przybyłych trzech monarchów i towarzyszącego im gościa szczególnego – św. Brata Alberta, którego jubileusz w tym roku obchodzimy. Kolorowy orszak wyruszył ze świątyni i do niej powrócił. Podczas przemarszu dorośli parafianie i uczniowie gimnazjum przedstawili kolejne sceny. Świętej Rodzinie pokłonili się Trzej Królowie, aniołki, rycerze, pastuszkowie, parafianie i goście – informuje współorganizatorka Grażyna Pietrzyk.

Staszów

Mimo, że miejscowy orszak nie był odnotowany w ogólnopolskiej bazie, to jednak nie przeszkodziło miejscowym organizatorom powtórzyć wydarzenia podobnego do ubiegłorocznego. – Orszak Trzech Króli poprzedziła Msza św. w kościele św. Barbary – mówi Agata Bazak. – Mieszkańcy miasta wraz z rodzinami, duchowieństwem i przedstawicielami władz samorządowych licznie wzięli w nim udział. W tym roku królowie wraz ze swoimi orszakami wyruszyli z trzech osiedli Staszowa. Pierwszy spod kościoła św. Barbary, drugi spod kapliczki św. Jana Nepomucena, a trzeci spod krzyża przy ul. Krakowskiej. Wszystkie trzy orszaki przybyły do stajenki usytuowanej na Rynku, obok tzw. Ratusza. Kulminacyjnym momentem był pokłon Dzieciątku Jezus i ofiarowanie Mu darów – wylicza uczestniczka spotkania.

2017-01-12 10:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mądrość Mędrców

Niedziela toruńska 1/2021, str. I

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

Maciej Nowicki

Nie zamykajmy naszych serc na poszukiwanie Nowonarodzonego Jezusa

Nie zamykajmy naszych serc na poszukiwanie Nowonarodzonego Jezusa

Każdego roku w uroczystość Objawienia Pańskiego na ulicach naszych miast i wsi pojawiali się Trzej Królowie, którzy barwne orszaki prowadzili do Nowonarodzonego. Czy mimo pandemii znajdziemy do Niego drogę?

Przy wigilijnym stole oprócz karpia i barszczu z uszkami tylko 5 osób. Nawet dla Mikołaja zabrakło miejsca. Życzenia z okazji narodzin Jezusa składane on-line lub przez telefon. W nowym roku zabraknie wspólnego kolędowania przy szopce na toruńskim Rynku Nowomiejskim i tego w Wyższym Seminarium Duchownym. Nie odbędą się wieczory kolęd organizowane w różnych parafiach, bo limity sprawiają, że nawet zespół muzyczny nie zmieści się w świątyni. Co to za świętowanie? Jak wykrzesać z siebie radość?
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Od mycia zębów, do nowego świata. Rzecz o dobrych nawykach

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Adobe Stock

Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino… Aby zrozumieć to wezwanie, poświęćmy najpierw nieco uwagi pojęciu cnoty. Dla wielu nie brzmi dziś ono atrakcyjnie.

Wraz ze zmianami następującymi w obyczajowości słowo „cnota”, którego znaczenie w powszechnym odbiorze nieszczęśliwie zawężono do przedmałżeńskiej wstrzemięźliwości seksualnej, poszło w zapomnienie. Dziś mało kto go używa. Nie tak dawno temu pewien polityk w zupełnie niezamierzony przez siebie sposób uzyskał efekt komizmu, zestawiając ze sobą dwa archaicznie brzmiące słowa, gdy wspomniał o „cnotach niewieścich”. Tymczasem, o ile sami rzadko mówimy o cnotach, o tyle na co dzień jak najbardziej życzymy sobie, by ludzie, z którymi mamy do czynienia odznaczali się cnotami – lub inaczej: byli cnotliwi. I nie chodzi tu nawet o to, że zwykliśmy oczekiwać od naszych bliźnich uczciwości i przyzwoitości. Chodzi o sprawy dużo bardziej przyziemne. Wsiadając do autobusu, liczymy na to, że kierowca odznacza się cnotami właściwymi dla swego zawodu, to znaczy: będzie jechał sprawnie i bezpiecznie, pamiętając, że wiezie żywych ludzi, a nie worki z ziemniakami. Wchodząc do piekarni, ufamy w cnotliwość piekarza, a idąc na wizytę lekarską, mamy szczerą nadzieję, że pani doktor zechce skorzystać ze swoich cnót, kiedy będzie się nami zajmować.
CZYTAJ DALEJ

List abp. Józefa Kupnego do wiernych Archidiecezji Wrocławskiej

2026-06-21 22:45

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Abp Józef Kupny podczas Mszy św. jubileuszowej

Abp Józef Kupny podczas Mszy św. jubileuszowej

Dziś w kościołach Archidiecezji Wrocławskiej czytany był list abp. Józefa Kupnego, który  w liście do wiernych podkreśla, że był to czas łaski, który umocnił wspólnotę Kościoła, otworzył drogę do konkretnych działań i zapoczątkował etap wdrażania owoców synodalnych w parafiach, wspólnotach i duszpasterstwach.

Pełna treść listu: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję