Przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych 9-miejscowy (specjalne miejsca na dwa wózki inwalidzkie) Fiat Ducato Maxi został 4 lutego poświęcony na terenie Ośrodka Mieszkalno-Rehabilitacyjnego Stowarzyszenia na rzecz osób z upośledzeniem umysłowym „Razem” im. św. abp. Józefa Bilczewskiego w Bestwinie. Poświęcenia dokonał ks. Cezary Dulka, proboszcz miejscowej parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Auto zakupiono dzięki środkom z dotacji PFRON i przysłuży się ono do poprawienia komfortu życia podopiecznych stowarzyszenia. Członek zarządu stowarzyszenia Tadeusz Sowiński powiedział: – Bardzo się cieszymy, że udało nam się otrzymać dofinansowanie na program, który potocznie nazywamy „Auto oknem na świat.” Zakup samochodu daje naszym podopiecznym szansę na wypełnienie każdego dnia zajęciami – nie mamy czasu na nudę! Umożliwi niezbędne wyjazdy na dogoterapię, hipoterapię, wyjścia na basen, pielgrzymki, wyjazdy na wycieczki.
W uroczystości poświęcenia auta wziął również udział wiceminister Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej Stanisław Szwed.
Kolędowanie niepełnosprawnych diecezji świdnickiej
Okres Narodzenia Pańskiego sprzyja wspólnemu kolędowaniu. W ten radosny czas swoje doroczne spotkanie świąteczno-noworoczne mieli także niepełnosprawni ziemi świdnickiej, którzy wraz z opiekunami, bp. Adamem Bałabuchem, duszpasterzami i katechetami zgromadzili się we wspólnym gronie.
Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. w sanktuarium św. Józefa u ojców paulinów, którą sprawował bp pomocniczy diecezji świdnickiej. Następnie przy wspólnym stole obfitości, odbyło się kolędowanie, do którego zachęcały panie katechetki Jolanta Tekiela, Maria Pindel, Małgorzata Wawrzczyk. Zgromadzonych odwiedził także z podarunkami św. Mikołaj.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).
- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.