Reklama

Niedziela Podlaska

Sarnaki pielgrzymowali do św. Józefa

Niedziela podlaska 14/2017, str. 6

[ TEMATY ]

pielgrzymka

św. Józef

Archiwum pielgrzymów

Piesza Nowenna to czas błogosławiony, gdyż poprzez swój udział mogliśmy głosić innym Chrystusa, nie tylko słowem, ale i konkretną postawą – mówili jej uczestnicy

Piesza Nowenna to czas błogosławiony, gdyż poprzez swój udział mogliśmy głosić innym Chrystusa, nie tylko słowem, ale i konkretną postawą – mówili jej uczestnicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycją naszej sarnackiej parafii jest piesza Nowenna ku czci św. Józefa. Także w tym roku, od 10 do 18 marca br., grupa parafian pielgrzymowała z kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika do kaplicy w Lipnie pw. św. Józefa.

Św. Józef, jako przybrany ojciec Chrystusa, jest dla nas wzorem posłuszeństwa Bogu, wiary, pracowitości, męstwa, czystości, pięknej miłości, skromności, ubóstwa itp. W Nowennie kapłani ukazywali nam te przymioty Świętego w odniesieniu do naszego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowenna rozpoczęła się wieczorną Mszą św. Potem pielgrzymi, ok. 70-80 osób, wraz z księżmi Piotrem i Grzegorzem, ruszyli w drogę do Lipna. Ośmiokilometrowy odcinek pokonali w półtorej godziny. Czas ten został dobrze wykorzystany. Był śpiew, modlitwy i konferencje. W związku z przypadającą w tym roku setną rocznicą objawień fatimskich cykl 9 konferencji odnosił się do zadań, jakie w Fatimie objawiła Maryja. Potem przyszedł czas na modlitwę różańcową, zakończoną Litanią do Najświętszej Maryi Panny, modlitwą w intencjach Ojca Świętego i za zmarłych.

Czas i kilometry szybko mijały, ani się człowiek obejrzał, a już ze śpiewem na ustach wchodziliśmy do kaplicy w Lipnie. Tutaj miało miejsce wystawienie Najświętszego Sakramentu i modlitwy Nowenny. Po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem był czas na agapę, którą przygotowywali mieszkańcy Lipna.

Pragniemy podziękować wszystkim, którzy nie szczędzili trudu w przygotowanie i bezpieczne przeprowadzenie pielgrzymów z Sarnak do Lipna. Dziękujemy p. Tomaszowi i jego wnuczkowi Mateuszowi, którzy zadbali o nasze bezpieczeństwo na trasie pielgrzymki. W sposób szczególny dziękujemy mieszkańcom Lipna za hojność i dary serca w postaci poczęstunku. Dziękujemy wszystkim, którzy poprzez śpiew, modlitwę i obecność włączyli się w to dzieło modlitewne. W sposób szczególny pragniemy podziękować kapłanom. Ks. proboszczowi Andrzejowi Jakubowiczowi za duchowe wsparcie i głoszone kazania. Ks. Piotrowi Pędzichowi i ks. Grzegorzowi Zasłonce za obecność na trasie, wygłoszone konferencje, modlitwę i wspólny śpiew.

Mamy nadzieję, że trud i modlitwa, której byliśmy częścią, będzie owocowała w życiu naszym i naszych rodzin oraz całej wspólnoty parafialnej.

2017-03-30 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Budowniczy (z) Łodzi

Niedziela Ogólnopolska 41/2021, str. 40-41

[ TEMATY ]

św. Józef

Piotr Drzewiecki/Niedziela Łódzka

Figura św. Józefa w ołtarzu głównym

Figura św. Józefa w ołtarzu głównym

Wśród nielicznych zachowanych do dnia dzisiejszego drewnianych budynków w Łodzi miejsce szczególne zajmuje kościół, a właściwie kościołek św. Józefa.

Kościół św. Józefa, przez lata nazywany „matką wszystkich kościołów Łodzi”, to najstarsza świątynia w mieście, zbudowana z drewna modrzewiowego, i równocześnie jedyny budynek, który pamięta czasy Łodzi rolniczej. Ufundowany został w 1765 r. przez biskupa kujawskiego Antoniego Ostrowskiego dla parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (parafia ta posiadała pierwszą świątynię – drewnianą, wzmiankowaną w 1424 r.). Z chwilą wybudowania nowej świątyni parafialnej drewniany kościółek został przeniesiony w inne miejsce i pozostawał – do 1909 r. – kościołem filialnym parafii. Usytuowany od 1888 r. przy ul. Ogrodowej w Nowym Mieście na stałe związał się z historią Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Zabytek z Gietrzwałdu przejdzie konserwację. To niezwykły zapis wydarzeń sprzed 150 lat

Dokumentacja objawień gietrzwałdzkich sprzed blisko 150 lat zostanie zakonserwowana. Samorząd województwa przyznał pieniądze na prace, dzięki którym będzie można naprawić księgę przed jubileuszem, umożliwiając jej prezentację - poinformował PAP ks. prof. Andrzej Kopiczko.

Jak powiedział PAP dyr. Archiwum Archidiecezji Warmińskiej ks. prof. Andrzej Kopiczko, „jubileusz 150-lecia objawień w Gietrzwałdzie, który będziemy obchodzić w przyszłym roku, mobilizuje lokalną społeczność do podejmowania różnych działań mających na celu nie tylko przypomnienie przesłania Maryjnego, popularyzację miejsca, ale także zabezpieczanie świadectw pisanych o tym niezwykle ważnym wydarzeniu w dziejach Warmii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję