Reklama

Niedziela Świdnicka

Czekają na naszą pomoc

Niedziela świdnicka 17/2017, str. 1

[ TEMATY ]

katastrofa

Świebodzice

Agnieszka Bielawska-Pękala/UM Świebodzice

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszyscy jesteśmy poruszeni głęboko katastrofą budowlaną, do jakiej doszło 8 kwietnia tuż po godz. 9 rano w Świebodzicach. W wyniku zawalenia się dwukondygnacyjnej kamienicy przy ulicy Krasickiego śmierć poniosło 6 osób, w tym dwoje dzieci. Miejsce wypadku odwiedzili w trakcie trwania akcji ratowniczej, w sobotę wieczorem, premier RP Beata Szydło i minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak. Była też minister Anna Zalewska, która jest mieszkanką Świebodzic.

Reklama

Cztery osoby ranne w tej katastrofie trafiły do szpitali w Świebodzicach, Świdnicy i Wrocławiu. Stan jednej z nich – młodego chłopca, który doznał urazów wielonarządowych – jest bardzo ciężki. Czterech mieszkańców tego domu nie odniosło żadnych obrażeń, szczęśliwie byli poza domem. Rodzinie z malutkim dzieckiem zamieszkałej na parterze udało się wydostać z rumowiska przez okno, nie odnieśli żadnych obrażeń. Akcja ratownicza, z uwagi na rozmiar zniszczeń, była bardzo trudna i jak zawsze liczył się w niej czas. Brało w niej udział ponad 250 ratowników przybyłych z całego Dolnego Śląska, a także jednostki specjalistyczne z Jastrzębia-Zdroju i Łodzi, dysponujące psami do poszukiwania ludzi pod zwałami gruzu. Koordynował nią wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak. Akcja trwała całą dobę, aż do godz. 7 rano w niedzielę. Na miejscu katastrofy od pierwszych godzin do zakończenia akcji były rodziny, znajomi i przyjaciele ofiar, oczekując wiadomości, a wśród nich burmistrz miasta Bogdan Kożuchowicz, wielu radnych i księża z parafii. Dla zachowania bezpieczeństwa obszar katastrofy był otoczony ścisłym nadzorem policji i służb. Ze słowami wsparcia dla ratowników i otuchy dla rodzin ofiar i poszkodowanych przybył również biskup świdnicki Ignacy Dec, który powiadomiony o katastrofie, modlił się już za ofiary tego dramatu w sobotę podczas papieskiej Mszy św. na stadionie na Białym Kamieniu w Wałbrzychu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie jest jeszcze wiadome, co spowodowało zawalenie budynku. Nad ustaleniem przyczyn katastrofy pracuje powołana komisja, złożona ze śledczych i prokuratorów, która podjęła pracę z chwilą zakończenia akcji ratowniczej. Jej opinię na pewno wkrótce poznamy. Rodziny ofiar katastrofy oraz poszkodowani w niej otoczeni zostali opieką. Władze zapowiedziały rychłe przygotowanie docelowych mieszkań dla nich z pomocy państwa. Na razie osoby poszkodowane są u rodzin. Osierocone dzieci otoczyła opieką rodzina. Razem z władzami państwowymi z pomocą do ofiar katastrofy pospieszyła już od pierwszej chwili Caritas Diecezji Świdnickiej.

Reklama

Ulica Krasickiego należy do parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. – Słyszałem ten potężny huk, jak ten dom runął – mówi proboszcz ks. Jan Mrowca. – Cała nasza plebania zadrżała. Tak było, mimo że od tamtej ulicy dzieli nas spora jeszcze odległość i rząd kamienic. Obraz, jaki zobaczyłem na miejscu tragedii, jeszcze tkwi mi w oczach. Jeden ból i rozpacz! Byłem żołnierzem, ale nigdy nie spotkałem się z tym, co zobaczyłem. Ten dom się zamienił w gruz i pył. Ekipy ratunkowe pojawiły się szybko i pracowały bardzo sprawnie – jestem pełny podziwu dla ich wysiłku, w którym nie ustawali, by odnaleźć jeszcze żywych ludzi. Opieka, jaką otoczono wszystkich poszkodowanych w katastrofie, była naprawdę na wysokim poziomie. – Wszyscy w naszym mieście, i co oczywiste w naszej parafii, ten dramat bardzo przeżywają – podkreślił Ksiądz Proboszcz. – Razem modliliśmy się na każdej Mszy św. w Niedzielę Palmową za tych ludzi, którzy w tej katastrofie stracili życie. Za osoby z naszego miasta oraz przyjezdnych, bo i tacy też są w gronie ofiar. Bardzo boleję nad wszystkimi ofiarami, nie mogę jednak nie wspomnieć z imienia – jednej z ofiar – tego najmłodszego dziecka. Marysi, która zginęła z mamą. Ona śpiewała w naszej scholi parafialnej. Była bardzo sumienna. Często przybiegała do kościoła z domu, nawet sporo przed czasem na Mszę św. Lubiła śpiewać dla Pana Boga. Do Pierwszej Komunii św. miała pójść za dwa lata.

Nasza parafia modli się teraz codziennie od niedzieli za wszystkie ofiary tej katastrofy przed wieczorną Mszą św. – Koronką do Miłosierdzia Bożego. Od 12 kwietnia przez nasze pośrednictwo będzie udzielana pomoc finansowa diecezjalnej Caritas wszystkim poszkodowanym (po 3 tys. dla dorosłych i 1,5 tys. na dziecko). Wiemy, że pierwsze zasiłki od początku tygodnia wypłaca miasto. Tragedią są poruszone parafie z całego kraju. Otrzymujemy telefoniczne deklaracje, że kilka parafii przeznaczy na tę pomoc pieniądze zbierane w kościołach na kwiaty do Bożego Grobu. Przesłano też już pierwsze kwoty na ten cel. Będę też prosić o gest chrześcijańskiej solidarności i okazanie serca naszych mieszkańców – dodał Ksiądz Proboszcz. W niedzielę w Świebodzicach ogłoszono trzydniową żałobę.

Poszkodowanym rodzinom od soboty były udzielane różne formy pomocy – zapewniał o tym we wtorek 11 kwietnia burmistrz Świebodzic. – Mamy lokale, które zostaną przygotowane dla wszystkich, którzy stracili dach nad głową, w czym miasto może liczyć zgodnie z zapowiedzią, na pełną pomoc finansową ze strony państwa. Renty specjalne dla dla dzieci, które zostały sierotami, zadeklarowała, będąc na miejscu tragedii, Premier RP. Pochówki będą także na koszt państwa.

2017-04-19 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pełcznica nie wystąpiła z koryta

[ TEMATY ]

Świebodzice

UM świebodzice

Ulewne deszcze, gradobicia i gwałtowne zjawiska pogodowe, jakie nawiedziły cały region w niedzielę 9 czerwca, nie ominęły Świebodzic. W wyniku intensywnych opadów rzeka Pełcznica w ciągu kilku godzin przekroczyła stany alarmowe. Na szczęście woda nie wystąpiła z koryta. Służby miejskie już od wczesnego popołudnia prowadziły monitoring sytuacji głównie w dzielnicy Ciernie, położonej najniżej i szczególnie narażonej na skutki wezbrania Pełcznicy. Przygotowano kilka punktów, w których mieszkańcy mogli pobrać worki i piasek, a informacja o nich została rozesłana do świebodziczan za pośrednictwem Systemu Informacji SMS. Stan wody w rzece był wysoki, przekroczył w pewnym momencie nawet 170 cm (stan alarmowy zaczyna się od 130 cm), jednak rzeka utrzymywała się w korycie i nie doszło do żadnych podtopień. Pełcznica jest rzeką górską, błyskawicznie reagującą na duże i gwałtowne opady, w dodatku Świebodzice znajdują się na jej końcowym odcinku. Wystarczy przysłowiowe „oberwanie chmury” w Wałbrzychu, a w Świebodzicach rzeka wzbiera i przekracza stany ostrzegawcze. Na przestrzeni ostatnich kilku lat gmina przeprowadziła szereg prac związanych z poprawą zabezpieczenia przeciwpowodziowego w dzielnicy Ciernie. M. in. na kilku najbardziej niebezpiecznych odcinkach zostały wzmocnione i podniesione mury oporowe.
CZYTAJ DALEJ

Dziedzictwo XIX-wiecznego kapłana z Meksyku nadal inspiruje

2026-08-04 07:26

[ TEMATY ]

błogosławieni

Vatican Media

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida, meksykański kapłan żyjący w XIX w., który troszczył się o formację duchowieństwa i promował integralną edukację skoncentrowaną na osobie, pozostawił dziedzictwo, które również dziś pomaga stawiać czoła wyzwaniom społeczeństwa dotkniętego kryzysem człowieczeństwa i edukacji.

Świętość nigdy nie pozostaje zamknięta w życiu prywatnym człowieka. Gdy rodzi się z głębokiej jedności z Bogiem, staje się służbą, zaangażowaniem i konkretną odpowiedzią na potrzeby ludzkości. W wywiadzie dla mediów watykańskich postulatorka procesu beatyfikacyjnego Czcigodnego Sługi Bożego ks. José Antonio Plancarte y Labastidy, s. Lucía Margarita Bañuelos Yañez z Instytutu Sióstr Maryi Niepokalanej z Guadalupe, opowiada o meksykańskim kapłanie żyjącym w XIX w., który potrafił odczytać wyzwania swoich czasów i odpowiedzieć na nie w duchu Ewangelii poprzez intensywną działalność duszpasterską, edukacyjną i społeczną.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś do młodzieży: Bóg obiecuje, że dokona rzeczy niemożliwych, jeśli...

2026-08-04 20:59

Archidiecezja Krakowska

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

- Bóg nie wymaga od Ciebie czynienia rzeczy niemożliwych. Bóg obiecuje, że dokona tego w Twoim życiu, jeśli powiesz Mu „tak”. Jeśli odpowiesz na Słowo Boże, które wydaje się niemożliwe - mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. odprawianej na festiwalu dla młodzieży Welcome to Paradise, który odbywa się w dniach 2-7 sierpnia we francuskim opactwie Hautecombe i jest organizowany przez Wspólnotę Chemin Neuf.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie homilii zwrócił uwagę, że wierzyć w Boga, to nie znaczy wiedzieć, że On istnieje, bo wszystkie złe duchy to wiedzą, ale wierzyć to odpowiadać na Boże Słowo - tak jak Piotr, który po jeziorze ruszył w stronę Jezusa na Jego wezwanie. Metropolita krakowski przywołał słowa papieża Franciszka z jego pierwszej encykliki, w której napisał, że człowiek ma tyle wiary, ile idzie naprzód. - Zobaczysz po tym tygodniu, czy stoisz w tym samym miejscu, czy też przesunąłeś się trochę z miejsca, w którym byłeś przed przybyciem do Hautecombe. Wiara to Słowo Boże, które Cię prowadzi naprzód - mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję