Reklama

Polska

Z „Niedzielą” w Fatimie

Z okazji 100. rocznicy objawień Matki Bożej do Fatimy przybywają rzesze pielgrzymów z całego świata. W dniach 9-17 czerwca 2017 r. dołączyła do nich grupa z Polski, która pielgrzymowała pod patronatem „Niedzieli”

Niedziela Ogólnopolska 28/2017, str. 22-23

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Archiwum ks. Krzysztofa Hawry

Pielgrzymi przed bazyliką w Fatimie

Pielgrzymi przed bazyliką w Fatimie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chociaż głównym celem pielgrzymki było nawiedzenie sanktuarium w Fatimie, to jednak na jej trasie znalazły się jeszcze inne miejsca, m.in.: Lizbona, Sintra, Cascais, Obidos, Batalha, Braga, Santiago de Compostela i Porto.

Po śladach św. Antoniego

Nasze pielgrzymowanie rozpoczęliśmy w Warszawie, na lotnisku Chopina, skąd udaliśmy się do Lizbony, gdzie czekały na nas miła atmosfera, odpoczynek i wiele ciekawych atrakcji turystycznych. Zwiedziliśmy m.in. lizbońską katedrę oraz kościół św. Antoniego Padewskiego, który w Portugalii nazywany jest św. Antonim z Lizbony, ze względu na miejsce jego narodzin (w miejscu narodzenia stoi kościół noszący jego imię). Z Lizbony udaliśmy się do Sintry. W budynku Zamku Królewskiego zapoznaliśmy się ze sztuką azulejos – oglądaliśmy płytki ceramiczne, bardzo popularne w Portugalii. Potem podziwialiśmy góry Serra de Sintra, których krajobraz kulturowy został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kolejnym punktem tego dnia była wizyta na Cabo da Roca – najbardziej wysuniętym na zachód krańcu kontynentalnej Europy, z którego mogliśmy podziwiać przepiękny widok na ocean. Na zakończenie dnia odwiedziliśmy Cascais – słynny kurort na Wybrzeżu Lizbońskim. W kościele nazywanym Świątynią Żeglarzy uczestniczyliśmy w Eucharystii. Po powrocie do Lizbony zakończyliśmy dzień wspólną modlitwą nad brzegiem Oceanu Atlantyckiego, gdzie odśpiewaliśmy Apel Jasnogórski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spacerem przez historię

Reklama

Drugi dzień naszego pielgrzymowania przypadał w uroczystość Trójcy Przenajświętszej. Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy zatem od Eucharystii w kaplicy usytuowanej u stóp stumetrowej figury Chrystusa Króla na przedmieściach Lizbony, na brzegu rzeki Tag. Stąd udaliśmy się do zbudowanego w stylu manuelińskim kościoła Hieronimitów, gdzie znajduje się symboliczny grób Vasco da Gamy. Mieliśmy także okazję spróbować słynnych ciastek Pastéis de Belém. Widzieliśmy ponadto wieżę Belém – symbol miasta oraz pomnik Odkrywców.

Trzeci dzień wędrówki to wizyta w Obidos – średniowiecznym miasteczku, które słynie m.in. z festiwalu czekolady. Rozpoczęliśmy ją od Eucharystii, po której wyruszyliśmy na spacer po starym mieście, po czym zwiedziliśmy kościół Cystersów w Alcobaça, również wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Stąd przejechaliśmy do malowniczego miasteczka Nazaré, które słynie z najlepszych ryb na wybrzeżu oraz jednych z najwyższych fal w regionie. Stamtąd udaliśmy się do klasztoru Matki Bożej Zwycięskiej w Batalha, który wszystkich zwiedzających zachwyca niecodzienną dekoracją stylu manuelińskiego, opartego przede wszystkim na motywach żeglarskich. Tu mogliśmy zobaczyć groby królewskie i grób Nieznanego Żołnierza.

Gdzie Maryja z dziećmi rozmawiała

Reklama

Jako szczególny dzień pozostanie w naszej pamięci 13 czerwca, kiedy to uczestniczyliśmy w uroczystościach rocznicowych w Fatimie, którym przewodniczył legat papieski. Na placu przed bazyliką zebrały się rzesze pielgrzymów, w tym wielu z Polski. Po zakończeniu Mszy św. biskup diecezji Leiria-Fatima Antonio Marto podziękował wszystkim. Pozdrowił także nas, Polaków, w naszym ojczystym języku. Potem udaliśmy się do miejsc związanych z fatimskimi objawieniami w Valinhos, Loca do Cabeço i Aljustrel – miejscowości, gdzie mieszkali Franciszek, Hiacynta i Łucja. Odprawiliśmy Drogę Krzyżową w miejscu objawień Anioła Pokoju oraz odwiedziliśmy rodzinne domy portugalskich pastuszków, którym 100 lat temu objawiła się Matka Boża.

Śladami nauki i s. Łucji

6. dnia naszej wspólnej wędrówki udaliśmy się do Coimbry – miasta z najstarszym uniwersytetem w Portugalii. Poznaliśmy historię uniwersytetu, zwiedziliśmy Bibliotekę Uniwersytecką, a także przeszliśmy się po ulicach starego miasta. Tutaj też miał miejsce szczególny moment dla wszystkich pielgrzymów: Msza św. w klasztorze Sióstr Karmelitanek, w którym 13 lutego 2005 r. zmarła s. Maria Łucja od Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi – najdłużej żyjący świadek fatimskich objawień. Z klasztoru udaliśmy się do Bragi na zasłużony odpoczynek.

Przy grobie św. Jakuba Apostoła

Reklama

15 czerwca przypadała uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Jezusa Chrystusa. Dzień rozpoczęliśmy od wizyty w sanktuarium Bom Jesus do Monte w Bradze, w którego otoczeniu znajduje się malowniczo usytuowana droga krzyżowa wkomponowana w krajobraz wzniesienia. Stąd udaliśmy się w dłuższą drogę – opuściliśmy na kilka godzin Portugalię, kolejnym bardzo ważnym punktem na naszej pielgrzymkowej mapie było bowiem Santiago de Compostela – jedno z trzech świętych miast, obok Rzymu i Jerozolimy. Zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od spaceru w obrębie średniowiecznych murów miejskich. W trakcie zwiedzania mieliśmy okazję zobaczyć zabudowania starego miasta i uniwersytet, a następnie weszliśmy do katedry św. Jakuba, gdzie modliliśmy się w krypcie mieszczącej grób Apostoła, zobaczyliśmy Portyk Chwały, a także botafumeiro – jedną z największych kadzielnic na świecie. Na Mszę św. udaliśmy się do kościoła św. Franciszka, gdzie dziękowaliśmy za dar Eucharystii.

Na koniec niespodzianka

W ostatnim dniu z Santiago de Compostela udaliśmy się do Porto, pierwszej stolicy Portugalii. Tu w miejscowej katedrze mieliśmy uczestniczyć w Eucharystii. Niestety, z powodu trudności komunikacyjnych nie udało nam się przyjechać na umówioną godzinę. Pan Bóg jednak był dla nas łaskaw i we Mszy św. dane nam było uczestniczyć w Fatimie, w kaplicy położonej w sąsiedztwie bazyliki. Gdy byliśmy jeszcze w Porto, udaliśmy się na spacer po portowej dzielnicy Ribeirze. Nie obyło się również bez degustacji wina porto, połączonej ze zwiedzaniem piwnicy i zapoznaniem się z uprawą winogron przeznaczonych do produkcji tego trunku, która odbywa się wyłącznie w dolinie rzeki Douro. Z Porto udaliśmy się do Fatimy, gdzie mieliśmy jeszcze raz możliwość zwiedzenia sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej z kaplicą Objawień, bazyliką Różańcową oraz kościołem Świętej Trójcy. Był to doskonały czas na osobistą modlitwę, której zwieńczenie stanowił udział w wieczornym Różańcu, połączonym z procesją na placu przed bazyliką.

Powrót do domu

17 czerwca to dzień powrotu. Wszyscy dotarliśmy do swoich domów szczęśliwi. Teraz nadszedł dla nas czas świadectwa. Pielgrzymka wniosła w nasze życie wiele dobra, przede wszystkim duchowego. S. Krystyna Majko, nazaretanka z Częstochowy, podkreśliła, że dla niej pielgrzymka do Fatimy była czasem wdzięczności: – To 100-lecie objawień Matki Bożej i 25-lecie mojego życia zakonnego. Dzięki życzliwości dobrych ludzi jestem właśnie tutaj. Wskazała również, że orędzie fatimskie jest aktualne także w naszych czasach. – W moim domu nasza mama zaszczepiła w nas modlitwę różańcową i ukochanie Matki Bożej, dlatego to jest dla mnie aktualne zawsze i wciąż. Dużo problemów mają rodziny, czasami nie do rozwiązania, ale myślę, że jeśli ktoś wierzy w moc Różańca, to jest mu łatwiej żyć na co dzień – powiedziała s. Krystyna.

2017-07-05 09:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rowerem do Santiago de Compostela

Niedziela wrocławska 19/2016, str. 4

[ TEMATY ]

pielgrzymka

szlaki św. Jakuba

Mateusz Cieniawski

Andrzej Kofluk przed wyruszeniem w drogę

Andrzej Kofluk przed wyruszeniem w drogę
Szlaki i drogi św. Jakuba w Polsce i na Dolnym Śląsku stanowią ważną część pielgrzymowania do katedry w Santiago de Compostela w Galicji. Europoseł Kazimierz Ujazdowski jako wiceprzewodniczący grupy ds. Dróg św. Jakuba w Parlamencie Europejskim podkreśla, że jest to dobra promocja naszego regionu. – Wraz z kolegami z rozmaitych krajów Europy rozpowszechniamy drogi jakubowe. To wielka okazja do promocji kultury polskiej, a nade wszystko do promocji kultury Dolnego Śląska w Europie. Bardzo chcę, aby aspekt chrześcijańskiego pielgrzymowania był ważną składową Europejskiej Stolicy Kultury – tłumaczy europoseł. K. Ujazdowski dodaje również, że św. Jan Paweł II powiedział, że jedność Europy zaczęła się właśnie na szlakach pielgrzymich, dlatego tak gorąco wspiera wysiłki osób i środowisk, którzy zajmuję się nie tylko promocją szlaków, ale są po prostu pielgrzymami. Zaangażowany w krzewienie szlaków jakubowych jest także wrocławski przewodnik miejski Andrzej Kofluk, który we wtorek 26 kwietnia wyruszył do Santiago de Compostela... rowerem. – Pojedziemy razem z kolegą przez Kolonię, Akwizgran, Brukselę, Paryż, San Sebastian drogą północną do Santiago de Compostela, a potem na koniec świata, czyli Fisterrę, gdzie pielgrzymi kończą swoje wędrowanie – mówi A. Kofluk. Przewodnik opowiedział także o swoich przygotowaniach do drogi. – Pielgrzymka wiąże się z tym, że człowiek jest obcy w wielu miejscach, w związku z tym musi się zdać na Bożą Opatrzność i ludzką łaskę. I tego doświadczałem w czasie pieszej pielgrzymki z Wrocławia do Santiago. Nie jest możliwe stuprocentowe przygotowanie się do drogi, w pewnym sensie człowiek zawsze będzie nieprzygotowany i uzależniony od Boga i ludzi. Pielgrzymi mają do pokonania 4000 km.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

[ TEMATY ]

św. Andrzej Bobola

Karol Porwich/Niedziela

św. Andrzej Bobola

św. Andrzej Bobola

Niezwyciężony atleta Chrystusa - takim tytułem św. Andrzeja Bobolę nazwał papież Pius XII w swojej encyklice, napisanej z okazji rocznicy śmierci polskiego świętego. Dziś, gdy wiara katolicka jest atakowana z wielu stron, św. Andrzej Bobola może być ciągle stawiany jako przykład czystości i niezłomności wiary oraz wielkiego zaangażowania misyjnego.

TRWA NOWENNA w intencji pokoju i Ojczyzny za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli. DOŁĄCZ DO MODLITWY
CZYTAJ DALEJ

Burza we Włoszech. Sąd uznał, że dziecko może mieć... troje rodziców

2026-05-13 16:37

[ TEMATY ]

Włochy

burza

troje rodziców

sąd uznał

Adobe Stock

We Włoszech rozgorzała debata o zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”

We Włoszech rozgorzała debata o zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”

Po raz pierwszy we Włoszech sąd uznał, że dziecko może mieć troje rodziców: matkę i dwóch ojców, żyjących w zalegalizowanym za granicą „małżeństwie” homoseksualnym. Orzeczenie to wywołało ogólnonarodową debatę nie tylko o granicach prawa rodzinnego, ale również o istocie rodziny, dobru dziecka i zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”.

Czteroletni dziś chłopiec urodził się i mieszka na stałe w Niemczech. Od początku wychowywany jest przez dwóch mężczyzn - Włocha i Niemca, którzy pozostają w uznawanym w tym kraju prawnie związku homoseksualnym. Jego matką jest zaprzyjaźniona z nimi kobieta, która ma już inne dzieci. Dziecko zostało poczęte bez uciekania się do sztucznego zapłodnienia i zostało uznane zarówno przez matkę, jak i ojca biologicznego, któremu zostało powierzone. Drugi z mężczyzn uzyskał w Niemczech prawo do adopcji dziecka zgodnie z tamtejszym przepisami dopuszczającymi adopcję przez pary homoseksualne. Chłopiec nosił już jego włoskie nazwisko, ponieważ przyjął je jego partner wraz z zawarciem „małżeństwa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję