Reklama

Z różnych stron

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Modlitwa „Anioł Pański”

Pocieszenie utrudzonych i obciążonych

Do ufnego zawierzenia Panu swych codziennych trosk i lęków zachęcił papież Franciszek 9 lipca br. podczas spotkania z wiernymi na modlitwie „Anioł Pański”. W swoim rozważaniu nawiązał do czytanego w tym dniu fragmentu Ewangelii wg św. Jana, w którym Jezus wzywa wszystkich „utrudzonych i obciążonych”, aby przychodzili do Niego, a On ich pocieszy.

Po odmówieniu modlitwy maryjnej Ojciec Święty udzielił błogosławieństwa apostolskiego, a następnie pozdrowił wiernych przybyłych z całego świata, również z Polski. Powiedział m.in.: – W szczególności pozdrawiam Polaków przybyłych na rowerach z Chełma w archidiecezji lubelskiej, pamiętam też o wielkiej pielgrzymce, w której przybyła dziś polska Rodzina Radia Maryja do sanktuarium w Częstochowie. Towarzyszymy wszyscy tej pielgrzymce modlitwą „Zdrowaś Mario...” (Ojciec Święty poprowadził na głos tę modlitwę).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

RV

Zmarł kard. Joachim Meisner

Przeszedł z jednej do drugiej ręki Boga

Reklama

Głęboki smutek wyraził papież Franciszek na wieść o „nagłej i niespodziewanej śmierci” arcybiskupa seniora Kolonii – kard. Joachima Meisnera. W telegramie przesłanym na ręce jego następcy kard. Rainera Woelkiego czytamy: „Z głębokim wzruszeniem przyjąłem wiadomość, że Pan Miłosierdzia odwołał z tej ziemi nagle i niespodziewanie kard. Joachima Meisnera”. Ojciec Święty zapewnił, że łączy się w modlitwie „za zmarłego pasterza” z kard. Woelkim i z całą archidiecezją kolońską. Przypomniał, że oddawał się on głoszeniu Dobrej Nowiny „z głęboką wiarą i szczerym umiłowaniem Kościoła. Niech Chrystus Pan odpłaci mu za jego wierne i mężne zaangażowanie dla dobra wiernych na Wschodzie i Zachodzie oraz uczyni go uczestnikiem wspólnoty świętych w niebie” – czytamy w telegramie.

Kard. Joachim Meisner, arcybiskup senior Kolonii, zmarł 5 lipca br. w wieku 83 lat. Zgon nastąpił w miejscowości Bad Füssing w Dolnej Bawarii, gdzie chorujący od dłuższego czasu kardynał przebywał na urlopie.

Jak poinformował kard. Rainer Maria Woelki, metropolita Kolonii, zmarłego znalazł jeden z przyjaciół w pokoju pensjonatu w Bad Füssing. – Kard. Meisner siedział pogodny w fotelu z brewiarzem w dłoniach. Musiał tak zasnąć – stwierdził kard. Woelki. Przypomniał, że kard. Meisner rozumiał śmierć jako „przejście z jednej do drugiej ręki Boga”. Widział ją jedynie jako przejście przez drzwi do innej rzeczywistości życia. „Teraz po prostu wypełnił swoje życie” – powiedział kard. Woelki.

Reklama

Na wieść o śmierci urodzonego we Wrocławiu kard. Meisnera kard. Stanisław Dziwisz wyznał: – Niewątpliwie to wyjątkowa postać Kościoła. Nazwałbym go człowiekiem przełomu. Znał dwa światy – ten komunistyczny w krajach wschodnich i ten zachodni. Był człowiekiem, który nie dał się zniewolić. Nigdy się nie poddał. Nie było mu łatwo. Z czasem stał się w Kościele powszechnym człowiekiem symbolem. Był wielkim przyjacielem Jana Pawła II. To były pokrewne dusze. Poznali się w Erfurcie, dokąd kard. Karol Wojtyła pojechał na zaproszenie. Tam usłyszał 10-minutowe kazanie przyszłego kardynała Joachima i tę homilię zapamiętał, i zapamiętał osobę. Kard. Joachim był też wielkim przyjacielem Polski. Miał nas odwiedzić, spędzić kilka dni w naszym kraju. Już kupił bilet, ale, niestety, odszedł do Pana. Polacy zapewne zachowają go w pamięci jako człowieka wielkiego formatu i wielkiej przyjaźni.

Po śmierci kard. Meisnera Kolegium Kardynalskie liczy 224 członków: 121 elektorów i 94 niemających już praw wyborczych.

KAI/MFS

Krótko

• Dekrety beatyfikacyjne dotyczące 8 sług Bożych zatwierdził 7 lipca br. papież Franciszek. 2 z nich dotyczą świeckich sług Bożych z Polski: Hanny Chrzanowskiej i tercjarza franciszkańskiego Alojzego Kosiby.

• W Hamburgu w cieniu rozruchów towarzyszących szczytowi G20 przedstawiciele Kościołów modlili się o sprawiedliwy świat podczas specjalnego nabożeństwa ekumenicznego. – Musimy się nauczyć marzyć o innym świecie – powiedział katolicki biskup stolicy Barbadosu – Bridgetown, Charles Jason Gordon, podczas modłów 8 lipca br. w kościele św. Katarzyny. – Ta ziemia kryje w sobie wystarczająco dużo surowców, żeby nikt nie żył w nędzy, a mimo to pozwalamy działać systemowi „produkującemu” nieustannie bogactwo dla niewielu i ubóstwo dla mas – stwierdził.

• Katalonia ogłosi natychmiast niepodległość, jeśli opowie się za tym większość uczestników referendum – zapowiedzieli przedstawiciele separatystycznej koalicji rządzącej w tym regionie Hiszpanii. Referendum odbędzie się w październiku br. Władze w Madrycie uważają je za nielegalne.

Reklama

• Z danych SAPO – szwedzkiego kontrwywiadu wynika, że spośród 3 tys. ekstremistów przebywających w Szwecji 2 tys. to radykalni islamiści. Pozostałe osoby wywodzą się ze skrajnej lewicy lub prawicy. Islamistów jest dziś 10 razy więcej niż w 2010 r.

• Korea Płn. znowu prowokuje. Reżim Kim Dzong Una wystrzelił kolejną rakietę i chwali się, że może ona przenosić ładunki jądrowe i jest w stanie dolecieć do USA.

• Południowo-wschodnią Japonię nawiedziła powódź, w wyniku której co najmniej 15 osób, w tym 1 dziecko, uznano za zaginione. Powódź wywołały ulewne deszcze, które spowodowały podtopienia oraz osuwiska na wyspie Kiusiu. Ewakuowano 400 tys. osób.

2017-07-12 10:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje czy konflikt? Dlaczego nagle martwimy się o lekcje?

2026-03-13 20:12

[ TEMATY ]

felieton

rekolekcje szkolne

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Każdej wiosny w polskich szkołach powraca ten sam temat: rekolekcje wielkopostne. Dla jednych to naturalny element życia szkolnego w kraju o chrześcijańskiej tradycji, dla innych – źródło napięć organizacyjnych i światopoglądowych. W praktyce problem nie dotyczy jednak tylko uczniów, ale także nauczycieli, którzy często znajdują się między literą prawa a codziennością szkolnej organizacji.

Rekolekcje wielkopostne są w wielu polskich szkołach wydarzeniem tak oczywistym jak zakończenie roku szkolnego czy szkolne jasełka. Co roku w okresie Wielkiego Postu uczniowie uczestniczą w spotkaniach religijnych organizowanych przez parafie we współpracy ze szkołą. Jednak z roku na rok coraz częściej pojawiają się pytania: czy szkoła powinna w to angażować się organizacyjnie? A przede wszystkim – jaką rolę w tym czasie mają pełnić nauczyciele?
CZYTAJ DALEJ

Papież: czy chrześcijanie odpowiedzialni za wojny robią poważny rachunek sumienia?

2026-03-13 13:26

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV przyjął na audiencji uczestników XXXVI kursu nt. forum wewnętrznego, organizowanego w dniach 9-13 marca przez Penitencjarię Apostolską. Papież przypomniał, że kurs ten został zainicjowany z woli Jana Pawła II, który „towarzyszył mu z wielką gorliwością duszpasterską”.

Papież w swoim przemówieniu przypomniał, że sakrament pokuty i pojednania pozostaje jednym z najcenniejszych darów, jakie Chrystus powierzył Kościołowi, ale „w historii przeszedł znaczący rozwój, zarówno w rozumieniu teologicznym, jak i w formie celebracji”. Wraz z rozwojem refleksji teologicznej Kościół coraz głębiej odkrywał jego sens i rolę w życiu wiernych. Mimo to, w praktyce wielu chrześcijan rzadko korzysta z tego daru. Nierzadko, jak zauważył Leon XIV, „nieskończony skarb miłosierdzia Kościoła pozostaje niejako 'niewykorzystany' z powodu powszechnego roztargnienia chrześcijan”. W tym kontekście Papież stwierdził, że należałoby sobie postawić pytanie: „czy ci chrześcijanie, którzy odpowiadają za ciężkie konflikty zbrojne, mają pokorę i odwagę, aby zrobić poważny rachunek sumienia i się wyspowiadać?”.
CZYTAJ DALEJ

Zaufanie silniejsze niż cud

2026-03-14 09:20

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Zastanawiam się czasem, ile w podejściu katolików – i w moim własnym – do wiary jest w ostatecznym rozrachunku logiki, nauki i zaufania. Sam chętnie czytam i poznaję przesłanki racjonalne, naukowe, które pozwalają mi pewniej patrzeć na nauczanie Kościoła. Mniej wątpić w sens wiary.

Jedną z takich historii są fakty z życia, a tak naprawdę najmocniej te po śmierci siostry Marii-Bernardy Bernadetty Soubirous. Jej życiorys to cudowna historia, a to, jak niezwykle zachowało się jej ciało po śmierci, jest dla wielu kolejnym świadectwem. Tylko dlaczego akurat w jej wypadku to się stało? W tym czasie? W tym kraju? Nie wiemy tego na pewno i nigdy się najpewniej nie dowiemy. Świętych jest wielu. Poza tym czy ten cud rzeczywiście ma jakiś obiektywny (mierząc linijką racjonalizmu) i niepodważalny sens?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję