Reklama

W zachwycie

Wenecja

Niedziela Ogólnopolska 33/2017, str. 49

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Silnymi ruchami ramion rozgarniam rześką wodę jeziora. Płynę ku zachodzącemu słońcu. Właśnie spłoszyłem perkoza, za to dwa łabędzie dzielnie mi towarzyszą, trzymając bezpieczny dystans. Unoszą się na wodzie z gracją nieosiągalną dla żadnej modelki. Wsłuchuję się w miły plusk wody, chłonę wrażenia. Kiedy za sprawą chmur znika miodowy blask na niebie, zawracam, wychodzę na pomost, zarzucam ręcznik na plecy. „Jak miękkie gruszki brzmieje lato, wiatrem sparzone jak pokrzywą” – podszeptuje mi Krzysztof Kamil Baczyński z leżącego na mokrych deskach tomiku, który łagodny zefirek otworzył na stronie z wierszem „Piosenka”. Po południu idę na spacer. Dzieciaki biegają pomiędzy starymi parowozami, pod kołami kolorowych wagonów, rodzice pokrzykują, pstrykają niezbędne wakacyjne fotki – Muzeum Kolejki Wąskotorowej ma się dobrze. Gdy idę dalej, po kilkunastu minutach dostrzegam urzekający widok: czerwony kościółek otoczony grobami. Siadam na kamieniu, wyjmuję z plecaka notes, zapisuję. Tyle mogę.

* * *

W Wenecji na cmentarzu śpiewają ptaki
Nie, nie tej na wodzie, nad laguną, daleko
Bliżej, na Pałukach
Pośród pól i jezior
Biała Matka Bolesna opłakuje Syna
Obok cała w błękicie depcze głowę węża
W małym kościele trzyma Dzięciątko na ręku
Na lipowej desce, od lat czterystu.
Patrzę i serce moje doznaje pociechy
Widać w kim wenecjanie składają nadzieję
Żeglując po morzu życia
Pośród łanów zboża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-08-09 10:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnie słowo należy do Jezusa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
CZYTAJ DALEJ

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

2026-09-19 15:08

[ TEMATY ]

św. January

cud św. Januarego

commons.wikimedia.org

Cud św. Januarego

Cud św. Januarego

W dniu święta św. Januarego, o godz. 10:04, Neapol po raz kolejny przeżył „cud krwi” swojego patrona, to znaczy, że krew świętego się upłynniła. Czytamy o tym we włoskich portalach.

Od wieków cud krwi św. Januarego ma miejsce tradycyjnie trzy razy w roku: w sobotę przed pierwszą niedzielą maja, czyli w święto przeniesienia relikwii świętego do Neapolu, w dniu jego liturgicznego wspomnienia 19 września oraz 16 grudnia - dniu upamiętniającym ostrzeżenie przed erupcją Wezuwiusza w 1631 r. Zmiana konsystencji zakrzepłej krwi męczennika uważana jest za zapowiedź pomyślności dla Neapolu i jego mieszkańców. Cud przyciąga rzesze wiernych i widzów. Jego brak jest uważany przez neapolitańczyków za zły znak. Tak było np. w latach pandemii koronawirusa w 2020 i 2021 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję