Reklama

Niedziela Częstochowska

38 lat pielgrzymowania Błękitno-Białej

Niedziela częstochowska 33/2017, str. 3

[ TEMATY ]

pielgrzymka 2017

Archiwum ks. Marka Olejniczka

Na pielgrzymce nie brakuje młodych ludzi

Na pielgrzymce nie brakuje młodych ludzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Warszawska Pielgrzymka Piesza (nazywana też paulińską) przemierza swoją trasę od roku 1711. Tradycyjnie wyrusza spod paulińskiego kościoła pw. Świętego Ducha w Warszawie, by po 9 dniach – po przebyciu ok. 250 km – dotrzeć na Jasną Górę.

Wśród pielgrzymów od roku 1979 znajduje się częstochowska Błękitno-Biała grupa wchodząca w skład WPP 17 Akademickich Grup. W tym roku liczy ona ok. 100 pątników, którym przewodzi wspomniany ks. Marek Olejniczak, proboszcz częstochowskiej parafii pw. św. Melchiora Grodzieckiego. Błękitno-Biała to grupa rodzinna, radosna i rozśpiewana. Większość w niej idących to pielgrzymi z Częstochowy i okolic, ale można w niej też spotkać pielgrzymów z wielu innych miejsc Polski. – Po raz pierwszy, w roku 1979, było nas 183 osoby – mówi „Niedzieli” ks. inf. Ireneusz Skubiś, dawny częstochowski duszpasterz akademicki, który zainicjował ów pielgrzymi trud. W międzyczasie bardzo wielu księży opiekowało się pątnikami z Błękitno-Białej. Dziś są nimi m.in. wzmiankowany ks. Olejniczak i ks. Tomasz Dyjan, proboszcz parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Witkowicach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na pielgrzymim szlaku nie brakowało też kleryków, sióstr zakonnych i innych księży, m.in. obecnego bp. Andrzeja Przybylskiego.

Reklama

Trasa pielgrzymki od ponad 300 lat prawie nie uległa zmianie. Przebiega ona m.in. przez Nowe Miasto nad Pilicą, Poświętne, Paradyż, Przedbórz czy też Świętą Annę. To bardzo malownicze tereny różańskich i opoczyńskich lasów, pagórkowatych pól Jury Krakowsko­-Częstochowskiej i wapienno-krzemowych skałek okolic Mstowa.

Pierwsza Warszawska Pielgrzymka Piesza wyruszyła z intencją dziękczynną po ustąpieniu epidemii dżumy. Pierwotnie prowadzona była przez Rzemieślnicze Bractwo Pięciorańskie, które później przekształciło się w Towarzystwo Pątnicze. Jeśli chodzi o liczbę osób biorących udział w tej pielgrzymce, to najstarsze dane pochodzą z roku 1823 i mówią, że pielgrzymów było 250.

Warto przypomnieć, że w roku 1792 r. uczestnicy pielgrzymki stali się męczennikami. Zostali bowiem wymordowani przez wojsko zaborców. Wydarzenie to upamiętnia pomnik w pobliżu wsi Krasice.

Nasi częstochowscy pielgrzymi mogą liczyć na wsparcie swoich bliskich – rodzin i przyjaciół. Objawia się ono m.in. tym, że podczas drogi dowożone są im różne wiktuały. – Co roku w ostatnich dniach zaopatrujemy naszych pątników m.in. w ciasta domowej roboty – opowiada „Niedzieli” p. Katarzyna, parafianka ks. Olejniczaka, która wraz z grupą koleżanek organizuje słodki poczęstunek.

– Pielgrzymka to wielkie odnowienie duchowe. Trud i zmęczenie sprawiają, że człowiek staje się duchowo lepszy. To liczne nawrócenia. To spowiedzi. To przygoda, która wiedzie zawsze prosto do domu Matki, na Jasną Górę. To nasz cel. Maryja, która wskazuje na swojego Syna – mówi „Niedzieli” ks. Marek Olejniczak.

Losy pątników na pielgrzymim szlaku można śledzić m.in. za pośrednictwem Internetu, np. na: pl-pl.facebook.com/17WPP/.

2017-08-10 09:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W koronie chwały

W miesiącu sierpniu ze wszystkich stron Polski do naszego narodowego sanktuarium na Jasnej Górze zmierzają tysiące pielgrzymów, by nawiedzić to szczególne miejsce. Na główne uroczystości jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej dotarła Piesza Pielgrzymka Zagłębiowska, która wyruszyła z Będzina-Syberki

Pierwsza po II wojnie światowej piesza pielgrzymka z Będzina na Jasną Górę wyruszyła 24 sierpnia 1981 r. – Głównym impulsem do jej zorganizowania było otrzymanie od władz komunistycznych zgody na powstanie nowej parafii i budowy kościoła na osiedlu Syberka. Szybko pielgrzymka ta przerodziła się w pielgrzymkę całego Zagłębia Dąbrowskiego do Czarnej Madonny w Częstochowie. Jak czytamy w kronice z tamtych dni, atmosfera podczas pielgrzymki była niezwykła. Żarliwa modlitwa i śpiew pątników pomagały im w trudach drogi i dodawały sił. Pieśni, które wówczas śpiewano, wyrażały to, co wszyscy wierzący Polacy odczuwali w tamtym, trudnym czasie. 26 sierpnia wszyscy wzięli udział w głównych uroczystościach na Jasnej Górze wraz z pielgrzymami z różnych stron Polski – opowiada Katarzyna Maciejewska z Będzina. Tak jest do dziś, gdy przez trzy dni pielgrzymują z Zagłębia wierni czciciele Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję