Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Tornistry wypakowane uśmiechami

Po raz pierwszy i może nie ostatni Zamość stał się miejscem finału ogólnopolskiej akcji Caritasu „Tornister Pełen Uśmiechów”. Tak było 27 sierpnia na Rynku Wielkim

Niedziela zamojsko-lubaczowska 38/2017, str. 7

[ TEMATY ]

Caritas

akcja

Joanna Ferens

Claudia Serafin z Kalinowic otrzymała tornister od Pary Prezydenckiej

Claudia Serafin z Kalinowic otrzymała tornister od Pary Prezydenckiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak na podsumowanie przystało nie zabrakło na nim ważnych osobistości związanych z polskim szkolnictwem. Była obecna Anna Zalewska, minister edukacji narodowej, Marek Michalak, rzecznik praw dziecka, czy Teresa Misiuk, lubelski kurator oświaty. Na terenie całej Polski, ale i Ukrainy, Białorusi i Litwy zostało rozdanych dzieciom z mniej zamożnych rodzin ponad 50 tys. wyprawek. W diecezji zamojsko-lubaczowskiej ta liczba dotyczyła ok. 500 uczniów. Radość tym większa, że wyprawki od pary prezydenckiej, rzecznika praw dziecka, czy ministra edukacji narodowej otrzymały dzieci z naszego terenu.

Rozmowy wolontariuszy

Reklama

Na Rynku Wielkim pojawili się mieszkańcy Zamościa, rodziny wdzięczne za okazaną pomoc i wolontariusze z różnych formacji by wspólnie mówić innym o akcji „Tornister Pełen Uśmiechów”. „Bieg po wyprawkę”, występy zamojskich placówek kulturalnych, czy pokazy karate. To tylko kilka z wielu atrakcji, które przygotowali uczniom organizatorzy. Na scenie Rynku Wielkiego młode wolontariuszki Caritasu zadawały pytania prezydentowi Zamościa, pani minister i panu rzecznikowi dotyczące ich pracy, a nawet dzieciństwa. Jednak najważniejszym punktem programu było wręczenie tornistrów. Finał akcji poprowadził Rafał Patyra, dziennikarz telewizyjny, który w rozmowie ze mną zauważył, że cała siła tego przedsięwzięcia tkwi w tym, że można pomóc komuś kogo nawet niekoniecznie trzeba znać osobiście. Można dać sporo, włącznie z tym uśmiechem, o który tutaj najbardziej chodzi. Ta pomoc nie wymaga gigantycznych nakładów finansowych. Kawałek serca wystarczy tam wrzucić, jeden uśmiech i już pomaga, daje radość. Mam nadzieję, że dziś ta pomoc, którą im dajemy kiedyś wróci do tych potrzebujących za ich sprawą. To oni zainfekowani takim wirusem pomocowym kiedyś też zachowają się tak samo i będą pomagali tym, którzy mają mniejsze szanse od nich ? dodał prezenter.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Anna Zalewska, minister edukacji narodowej doceniła wartość wolontariatu i pomocy niesionej przez Caritas. Sama jest wolontariuszką i chętnie włącza się w różne akcje razem ze swoimi dziećmi. Dlatego w ubiegłym roku szkolnym wprowadziła minister wolontariat do podstaw programowych i do prawa oświatowego. To jest radość dla samego wolontariusza.

Z Bożym błogosławieństwem

W akcję włączają się od początku znani i lubiani artyści, dziennikarze, aktorzy, kucharze, sportowcy, czy politycy. W tym roku wyprawki spakowali: para prezydencka, Anna Zalewska ? minister edukacji narodowej, Marek Michalak ? rzecznik praw dziecka, Olga Bończyk, Krzysztof Ziemiec, Karol Okrasa, czy Mikołaj Roznerski. Wydarzenie zwieńczył koncert „Arki Noego”.

Niezwykle ważne było błogosławieństwo, bo jak przypomniał biskup diecezji zamojsko-lubaczowskiej Marian Rojek, „bez Boga ani do proga”. Dlatego na koniec spotkania udzielił on zarówno uczniom, ich rodzicom, ale i nauczycielom Bożego błogosławieństwa na nowy rok szkolny. Nasz pasterz również wypakował tornister, który sprawił uśmiech na twarzy konkretnego dziecka. ? To jest charakterystyczna sprawa, bo ona jest związana z nadzieją, radością i przyszłością dla tych, którzy otrzymali plecaki podpisane imieniem i nazwiskiem. Tornister w tym zewnętrznym wymiarze posiada wartość materialną, zawiera to wszystko, co jest potrzebne do zdobywania wiedzy, do posiadania mądrości i kształtowania intelektu. Z tym wszystkim związane jest kształtowanie charakteru osoby, pracy, solidności, odpowiedzialności, czy sumienności ? wyliczał hierarcha. Dalej zauważył on, że wychowanie ma być połączone z postawą naszej religijności i tym, co jest prezentowane przez katechetów, księży, czy siostry zakonne.

Akcje Caritas

„Tornister pełen uśmiechów” to nie jedyna akcja, w którą włącza się Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. Już 19 września w wybranych sklepach będzie prowadzona zbiórka żywności „Kromka chleba”. Ma ona na celu nie tylko gromadzenie środków pozwalających na zakup żywności dla biednych, ale przede wszystkim uwrażliwienie całej naszej społeczności na problemy bezrobotnych, bezdomnych, ubogich. Chodzi o to, aby ubóstwo nie było powodem wykluczenia społecznego, poniżenia i odrzucenia. Każdy kto zechce wesprzeć dzieła naszego diecezjalnego Caritasu może tego dokonać poprzez wpłaty na konto bankowe: 59 1020 5356 0000 1002 0052 5451. Dobro powraca!

2017-09-13 11:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najstarszy budynek miasta siedzibą Caritas

[ TEMATY ]

Caritas

Świdnica

PRZEMYSŁAW AWDANKIEWICZ

Odrestaurowany budynek Komandorii Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą, obecnie siedzibę Caritas Diecezji Świdnickiej, poświęcił 7 stycznia 2013 r. bp Ignacy Dec. W najstarszym budynku Świdnicy, który gruntownie zmodernizowano, znajdzie się m.in. jadłodajnia dla ubogich, piekarnia, dwie świetlice dla dzieci, klub seniora, poradnia pedagogiczna i psychologiczna dla dzieci oraz poradnia dla osób niepełnosprawnych.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Zapobieganie przemocy wobec kobiet to pilne zadanie Kościoła

2026-03-08 11:35

[ TEMATY ]

Kościoła

zapobieganie przemocy

wobec kobiet

pilne zadanie

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Papież na łamach watykańskiego czasopisma „Piazza San Pietro” odpowiedział na skierowany do niego list z prośbą o pomoc dla kobiet, ofiar przemocy.

Autorka obszernego listu, Giovanna, pytała Papieża:
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję