Reklama

Aspekty

Dawna Zielona Góra

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 40/2017, str. 8

[ TEMATY ]

historia

Zielona Góra

Reprodukcje: Krystyna Dolczewska

Ochronka, czyli przedszkole

Ochronka, czyli przedszkole

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Narodowy Instytut Dziedzictwa – instytucja powołana do ochrony zabytków różnego rodzaju organizuje w całej Polsce, we wrześniu, 25. Europejskie Dni Dziedzictwa. EDD to największy w Europie projekt społeczny i edukacyjny, najważniejsze święto zabytków kultury Starego Kontynentu. Nie tylko kultury rozumianej jako sztuka, ale także kultury materialnej, np. starych budynków fabrycznych, krajobrazu miejskiego lub wiejskiego. W EDD bierze udział wiele miast w naszym kraju. Patronem tegorocznych EDD jest TVP 3 Poznań i w Poznaniu odbyła się 9 września ich inauguracja.

Zielonej Góry nie mogło zabraknąć. W Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece im. Cypriana Kamila Norwida zorganizowano wystawę zdjęć Zielonej Góry z końca wieku XIX i do końca lat czterdziestych wieku XX (na zdjęciach nie ma dat). Wystawa nosi nazwę „Krajobrazy dawnej Zielonej Góry”. Jest to 70 zdjęć ze zbiorów pioniera Zielonej Góry Leszka Pendasiuka, członka Zarządu Stowarzyszenia Pionierów Zielonej Góry, znawcy naszego miasta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na tych zdjęciach widzimy nie tylko miasto, ale także wsie podzielonogórskie na przestrzeni ponad 100 lat. Widzimy poprzednie pokolenia uczące się w szkołach, pracujące w polu czy w winnicach, w fabrykach, urzędach, bawiące się na ulicach miasta. Są na zdjęciach także chorzy w szpitalu. Nie jest ważne, czy to są Niemcy, czy Polacy, którzy przybyli po wojnie. Nie było to ważne dla p. Leszka, który zbierał pocztówki i zdjęcia z niemieckimi podpisami, a teraz zaprezentował nam swój zbiór. Jak czytamy w opisie wystawy: „Wraz z upływającymi latami w kolejnych pokoleniach zielonogórzan  budzi się poczucie ciągłości ze społecznością Zielonej Góry sprzed lat”. Wielu z mieszkańców naszego miasta pasjonuje się jego historią, także tą sprzed drugiej wojny. Odkrywają, co było kiedyś w różnych miejscach, a co jest teraz – jakie budynki czy instytucje.

Ja z wielkim sentymentem oglądałam zdjęcia z dwóch największych zakładów Zielonej Góry – „Beuchelt & Co” i „Deutsche Wollenwaren Manufactur”. Ten pierwszy to późniejszy „Zastal”, w którym pracowałam do emerytury, a drugi to „Polska Wełna”, w którym pracowały żony moich kolegów. Są też zdjęcia z Wytwórni Koniaków H. Raetscha, czyli Lubuskiej Wytwórni Wódek.

Wystawa, która trwała do 30 września br., pokazuje zmiany z ostatnich 100 lat, ale i może służyć do refleksji: doceńmy to, co zrobiły i pozostawiły poprzednie pokolenia mieszkańców, no i wychodźmy z domu. Miasto zmienia się stale. Niech nas to zaciekawi!

2017-09-27 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Arka”, czyli drugi dom

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 2/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Angelika Zamrzycka

Dzieci uczą się robić pompony do czapek

Dzieci uczą się robić pompony do czapek

– Przychodzę tu, ponieważ uczymy się nowych technik rysowania i malowania – mówi Amelia. W zielonogórskim klubie „Arka” dzieje się dużo, dużo więcej...

Ignacy mówi, że bardzo lubi spędzać czas w klubie „Arka”: – Przychodzę tu najczęściej, jak mogę – mówi. Ostatnio namalował farbami martwą naturę. Antonina z kolei cieszy się, że może spędzać czas z kolegami i koleżankami i nie nudzi się. Dzieci, które przychodzą do klubu, uczestniczą w różnych zajęciach. W ten sposób twórczo spędzają czas. Mogą ćwiczyć na siłowni, grać w ping-ponga czy piłkarzyki, a także brać udział w różnych zabawach sportowych. W środy i czwartki uczestniczą w warsztatach plastycznych z malarstwa, rysunku i rzeźby, które prowadzi Renata Marek, nauczycielka plastyki w Szkole Podstawowej nr 6. Jej pasją jest sztuka, a w klubie „Arka” od kilkunastu lat pełni funkcję kierownika artystycznego grupy. Dzięki jej inwencji, podopieczni uczą się, jak tworzyć ciekawe dzieła, posługując się różnymi metodami. – Dzieci poznają różne techniki plastyczne, jak na przykład monotypię, czyli formę grafiki w jednym egzemplarzu. Tworzą rysunek, który jest powielany przy pomocy farby drukarskiej na szkle – mówi pani Renata. Można powiedzieć, że to forma współczesnego ksero, która pozwala na uzyskanie jednego unikatowego egzemplarza. Są też prace malarskie farbami temperowymi i akrylowymi. – W szkole najczęściej maluje się farbami plakatowymi. Tu dzieci mogą użyć farb niezmywalnych – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-04 21:04

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

www.pexels.com

Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję