Reklama

RV

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowi święci

Kiedy serce się nie poszerza, to się zamyka

W niedzielę 15 października br. odbyła się uroczysta kanonizacja 35 nowych świętych. – Prośmy Boga przez wstawiennictwo tych świętych naszych braci i sióstr o łaskę wybierania i przyodziewania tej białej szaty i zachowania jej w czystości – powiedział papież Franciszek, mając na uwadze szatę otrzymywaną podczas chrztu św.

W wygłoszonej homilii Ojciec Święty określił życie chrześcijańskie jako historię miłości z Bogiem, w której inicjatywa należy wyłącznie do Boga. Zachęcał do wyznawania Panu naszej miłości, „bo jeśli zatraca się miłość, życie chrześcijańskie staje się bezowocne, staje się ciałem bez duszy, moralnością niemożliwą do realizacji, zestawem zasad i przepisów, z którymi trzeba się zgadzać, bez pytania „dlaczego?”. Innym niebezpieczeństwem, na które zwrócił uwagę Franciszek, jest odrzucenie zaproszenia, gdy jesteśmy pochłonięci „swoimi sprawami” – własnymi zabezpieczeniami, samopotwierdzeniem, wygodą. Kiedy serce się nie poszerza, to się zamyka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Audiencja generalna

Oczekiwanie na Jezusa

Reklama

Oczujnym oczekiwaniu, jako istotnym wymiarze życia nadzieją chrześcijańską, mówił papież Franciszek 11 października br. podczas audiencji generalnej. Przypomniał, że Jezus chce, aby nasze życie było pracowite, abyśmy zawsze byli czujni, abyśmy z wdzięcznością i zadziwieniem przyjmowali każdy nowy dzień dany nam przez Boga. Zarazem podkreślił, że trzeba być gotowym na spotkanie z Panem, w którym wszystko będzie zbawione. Konieczne jest zatem ćwiczenie się w cierpliwości.

Franciszek zachęcił też do spoglądania w przyszłość, która jest nie tylko dziełem naszych rąk, lecz przede wszystkim stałą troską Bożej Opatrzności. Wskazał, że rezygnacja nie jest cnotą chrześcijańską. Podobnie jak nie jest chrześcijańskie wzruszanie ramionami czy pochylanie głowy przed przeznaczeniem, które wydaje się nieuchronne. Przypomniał, że Jezus zaleca, aby nie oczekiwać Go z założonymi rękami, a to oznacza gotowość narażenia swego osobistego spokoju, by podejmować problemy innych.

Przy grobie św. Jana Pawła II

Patron pojednania polsko-ukraińskiego

Arcybiskup większy kijowsko-halicki Swiatosław Szewczuk ogłosił patronem świętej sprawy pojednania polsko-ukraińskiego św. Jana Pawła II. Nastąpiło to 11 października br. w czasie nabożeństwa ku czci św. Jozafata przy grobie Papieża Polaka w Bazylice św. Piotra w Watykanie. Uroczystości przewodniczył abp Szewczuk, z którym koncelebrowali ks. Stefan Batruch z Lublina i o. Genezjusz Wiomar CSSB – protoarchimandryta zakonu bazyliańskiego św. Jozafata. Nabożeństwo sprawowano w językach ukraińskim, polskim, angielskim i włoskim.

– Potrzebujemy wstawiennictwa św. Jana Pawła II, gdyż – jak to powiedział w 1991 r. w Przemyślu – nasze relacje potrzebują balsamu, leku, który ukoiłby ból powstały w wyniku konfliktu i zbrodni między Ukraińcami i Polakami – zauważył abp Szewczuk.

KAI

Ojciec Święty do Polaków

Módlmy się za misjonarzy

Reklama

Serdecznie witam polskich pielgrzymów, w szczególności organizatorów wystawy „In nomine Domini”, zaprezentowanej na Uniwersytecie Urbanianum, poświęconej kard. Adamowi Kozłowieckiemu. Wspomnienie tego wielkiego misjonarza, arcybiskupa Lusaki, który poświęcił życie pokornej służbie ludności Zambii, niech nas uwrażliwia na duchowe i materialne potrzeby narodów afrykańskich. Módlmy się za misjonarzy na całym świecie. Niech Bóg wam błogosławi!

RV

25-lecie KKK

Katechizm zbliża do Kościoła

Katechizm stanowi ważne narzędzie nie tylko dlatego, że ukazuje wiernym odwieczne nauczanie Kościoła w taki sposób, aby rosło zrozumienie wiary, ale także, a nawet przede wszystkim dlatego, że pragnie zbliżać współczesnych ludzi do Kościoła. Zwrócił na to uwagę Ojciec Święty 11 października br. w przemówieniu w czasie audiencji w Watykanie dla uczestników spotkania zorganizowanego przez Papieską Radę ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji z okazji 25. rocznicy ukazania się Katechizmu Kościoła Katolickiego.

RV

Dochody na obol św. Piotra

Franciszek – superhero

Część dochodów ze sprzedaży koszulek z wizerunkiem papieża Franciszka jako Supermana, trzymającego w dłoni teczkę z napisem „wartości”, będzie przeznaczona na finansowanie watykańskich dzieł charytatywnych, tzw. obol św. Piotra. Wizerunek ten pojawił się po raz pierwszy przed kilku laty na graffiti na Borgo Pio – jednej z ulic prowadzących do Watykanu. Na stronie internetowej można przeczytać, że „wizerunek «Superpapieża» doskonale oddaje postawę Franciszka, zawsze otwartego na dialog i zawsze gotowego pomóc potrzebującym”. Jednocześnie wizerunek ten „wyraża uczucia głębokiego podziwu i empatii” dla Papieża, również ze strony „tysięcy wyznawców innych religii”, którzy „wspierają papieża Franciszka, bo jest jedyny i jest jednym z nas, tak jak superbohater”.

KAI
Audiencja generalna, 11 października 2017 r.

Z Twittera papieża Franciszka

Bóg nie zawodzi! Złożył w naszych sercach ziarno nadziei, aby mogło wykiełkować i wydać owoc.

2017-10-18 11:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Zabił go bezdomny, któremu pomagał. Jest zgoda na proces beatyfikacyjny włoskiego księdza

2026-03-23 17:10

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

osoba bezdomna

włoski kapłan

BP Archidiecezji Krakowskiej

Stolica Apostolska wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego 51-letni ks. Roberto Malgesiniego. Został on zamordowany 15 września 2020 roku w Como przez osobę bezdomną, której niósł codzienne wsparcie. Do zdarzenia doszło nieopodal kościoła św. Rocha, przy którym ten włoski kapłan pomagał licznym w tej dzielnicy migrantom, bezdomnym i osobom z marginesu. W czasie pogrzebu nazwano go „męczennikiem miłosierdzia” i „duszpasterzem ostatnich”. Tunezyjski imigrant, który dokonał zbrodni, został skazany na 25 lat więzienia.

Wiadomość o tym, że Stolica Apostolska wyraziła zgodę na otwarcie procesu beatyfikacyjnego ks. Malgesiniego, przekazał ordynariusz diecezji Como, podczas wielkopostnych rekolekcji dla młodzieży. W ich ramach ulicami miasta przeszła modlitewna procesja z pochodniami, podczas której wspominano tych, którzy oddali swe życie za Chrystusa. Szła w niej również Caterina Malgesini, siostra zamordowanego kapłana. Po ogłoszeniu decyzji Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wśród młodzieży rozległy się długie brawa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję