Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Każdy jest ważny

Wyspecjalizowana kadra medyczna i opiekuńcza, pełna opieka 24 godziny na dobę, zajęcia warsztatowe, świetlica, całodzienne wyżywienie, możliwość korzystania z ogrodu, a nade wszystko rodzinna atmosfera – tak w skrócie można opisać jaworznicki Dom Pomocy Społecznej

Niedziela sosnowiecka 43/2017, str. 4

[ TEMATY ]

dom pomocy społecznej

Piotr Lorenc

Bp Grzegorz Kaszak z mieszkańcami i personelem Domu Pomocy Społecznej w Jaworznie

Bp Grzegorz Kaszak z mieszkańcami i personelem Domu Pomocy Społecznej w Jaworznie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dom Pomocy Społecznej świętował 4 października 45-lecie istnienia. Gościem specjanym jubileuszu był bp diecezji sosnowieckiej Grzegorz Kaszak, który odwiedził wszystkich podopiecznych ośrodka, wędrując od pokoju do pokoju, bo trzeba nadmienić, że większość pacjentów jest albo przykuta do łóżka, albo ma poważne problemy z chodzeniem. Razem z nim podopiecznych odwiedził także ks. prał. Eugeniusz Cebulski – proboszcz kolegiaty świętych Wojciecha i Katarzyny w Jawrznie oraz kapelan domu ks. Jarosław Ciszek. Była obecna także Monika Bryl – zastępca prezydenta Jaworzna i Anna Lichota – wiceprzewodnicząca Rady Miasta Jaworzna. Najważniejszym punktem jubileuszu była Msza św. sprawowana przez bp Grzegorza Kaszaka w intencji podopiecznych i personelu w domowej kaplicy.

Reklama

„Nasi mieszkańcy są różni, każdy jest indywidualnością i tak też ich traktujemy. Każdy ma swoją historię życia, która determinuje jego zachowanie i relacje z innymi osobami. Losy ludzi tu przebywających są losami kraju, w którym mieszkają, rodziny i środowiska, z którego się wywodzą. To prawdziwy skarb poznać ich historie, zatrzymać się na chwilę przy każdym i wysłuchać, co mają nam do powiedzenia. Czasami brakuje słów, wtedy zostają tylko łzy i smutek wyczytany z ich oczu. Ta chwila przemija, oni odchodzą bardzo szybko, zabierają ze sobą swoje tajemnice, a to czym się z nami podzielą zostaje w naszej pamięci i sercu”, powiedział Sławomir Łuszcz, dyrektor DPS w Jaworznie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trochę historii

Dom został oddany do użytku 17 października 1972 r. Placówka od początku była przeznaczona dla osób przewlekle chorych, dotkniętych różnymi schorzeniami, wymagających całodobowej opieki wykwalifikowanego personelu. Dom był przygotowany na przyjęcie 85 osób. „Ponieważ z biegiem lat zwiększały się potrzeby, przyjmowano coraz więcej ludzi wymagających opieki, w 1993 r. podjęto decyzję o rozbudowaniu budynku. W dobudowanej części powstała kaplica, sala gimnastyczna i pralnia, zainstalowano również windę. Zwiększyła się liczba pokoi i urządzeń sanitarnych. Podniósł się komfort zamieszkania. Na przestrzeni lat kierownictwo DPS-u zainicjowało i ukończyło szereg inwestycji i prac modernizacyjnych. Dostosowano obiekt do wymogów przeciwpożarowych, wyposażono pokoje mieszkańców w instalację przyzywową, wyposażono salę gimnastyczną w profesjonalny sprzęt rehabilitacyjny, a pokoje mieszkańców w funkcjonalne meble i urządzenia właściwe dla ludzi o ograniczonej motoryce”, wyjaśnia dyrektor ośrodka.

Remonty i modernizacje

Reklama

Na przestrzeni lat zmienił się nie tylko wygląd domu, ale także najbliższe otoczenie. Istotną zmianą w wyglądzie domu jest ocieplenie go i otynkowanie, co znacząco przełożyło się na zmniejszenie kosztów ogrzewania. Kolejną ważna inwestycja w historii DPS to kompleksowy remont kuchni. Pochłonął on wiele środków, jednak znacznie poprawiła się jakość przygotowywanego jedzenia, a nowoczesny sprzęt ułatwił pracę personelowi. „Jeśli chodzi o ogród, to stanęła w nim stylowa drewniana altanka, która chroni nas przed skwarem w upalne dni i osłania nas od wiatru kiedy trzeba. W tym roku pojawiła się jeszcze jedna zmiana, jeśli chodzi o udogodnienia w poruszaniu się, szczególnie osobom na wózkach, a mianowicie po wielu zabiegach doprowadziliśmy do tego, że został położony na naszym terenie asfalt. W ten sposób komfort przemieszczania się znacznie się poprawił, co w naszym środowisku odgrywa podstawową rolę”, zaznacza Sławomir Łuszcz.

Mieszkańcy

historia domu to nie tylko historia budynku, to przede wszystkim pojedyncze losy mieszkających w nim ludzi. Od początku istnienia, czyli od 1972 r., do domu zostały przyjęte 1583 osoby, z czego dzisiaj mieszka 108 osób, zarówno kobiet, jak i mężczyzn. „Mieszkają tu aż trzy osoby, które przebywają w domu od początku jego istnienia. Mają wiele do powiedzenia na temat historii oraz ludzi, którzy tu przebywali. Z wielkim sentymentem wspominają pierwszą dyrektor – śp. Janinę Szajner, dla której mają wielki szacunek i wdzięczność. Z przyjemnością słucha się tych opowieści, kiedy to ich życie się tutaj toczyło, mieli pewnie swoje troski i zmagania, ale dziś to idealizują. Zrealizowali swoje plany i marzenia, tu znaleźli swoje „drugie połówki” i założyli rodziny. Tak się składa, że cała ta trójka stanęła na ślubnym kobiercu ze swoimi wybrankami, a pan Karol to nawet dwukrotnie, i pozostaje w szczęśliwym związku małżeńskim do dziś.

Najlepszym dowodem, na to, że ten dom ma w sobie siłę przyciągania jest fakt, że pan Karol kiedyś przeniósł się do innego ośrodka, jednak szybko tu powrócił, nie znajdując tam zadowolenia”, powiedziała Lucyna Pawłowska, kierownik działu żywienia.

Obecnie Dom Pomocy Społecznej w Jaworznie zamieszkuje ponad stu mieszkańców. Nad całością zadań czuwa wyspecjalizowany personel: pracownicy socjalni, psycholog, terapeuci, pielęgniarki, opiekunki, pokojowe, rehabilitant. „Nasi mieszkańcy mogą na nas liczyć w każdym aspekcie swojego życia. Nie zastąpimy im rodziny i bliskich, jednak możemy pomóc im łagodnie dotrzeć do kresu ich ziemskiego życia, będąc dla nich wsparciem”, zapewnia Lucyna Pawłowska.

2017-10-18 14:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W podziękowaniu za ofiarną służbę

Niedziela sandomierska 51/2017, str. VIII

[ TEMATY ]

dom pomocy społecznej

Archiwum autora

Siostry obecne na uroczystości

Siostry obecne na uroczystości

Miasto Janów Lubelski może poszczycić się posiadaniem Domu Pomocy Społecznej „Barka” im. Jana Pawła II. W nim przez 63 lata ofiarnie posługiwały siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebnic Niepokalanej Panny Maryi Kościoła

Jest to duża placówka, gdyż obecnie DPS liczy 170 podopiecznych i ponad 100 osób obsługi. W szczytowych latach przebywało tu prawie 320 podopiecznych. Przez 63 lata w tym miejscu, najpierw z dziećmi, a później z kobietami w potrzebie, pracowały siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebnic Niepokalanej Panny Maryi Kościoła greckokatolickiego w Polsce. Posiadały tu jednocześnie swoją placówkę zakonną, gdzie posługę rozpoczynało ponad 20 osób, a do czasów obecnych dotrwały 4 siostry. Decyzją władz zakonnych nastąpiło rozwiązanie domu zakonnego w Janowie Lubelskim i przeniesienie pozostałych do tej pory sióstr do innych placówek zakonnych. W listopadzie w „Barce” miało miejsce pożegnanie sióstr i podziękowanie za posługę.
CZYTAJ DALEJ

„Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”

2026-02-14 11:01

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Oz 6 brzmi jak modlitwa odmawiana pośród klęski północnego królestwa. Wołanie „Chodźcie, wróćmy do Pana” używa czasownika (šûb), który w Biblii oznacza zawrócenie z obranej drogi. Tekst nie pudruje rzeczywistości: Bóg „rozszarpał” i „uderzył”, a jednak ten sam Bóg „uleczy” i „opatrzy”. Wers o „dwóch dniach” i „dniu trzecim” ma w języku semickim odcień krótkiego czasu, po którym przychodzi odnowa. Hieronim czyta tu także zapowiedź trzeciego dnia zmartwychwstania Chrystusa i podniesienia człowieka do życia (Commentaria in Osee 6,1-2). Następny werset rozwija temat „poznania” Boga (daʿat ʾĕlōhîm). Chodzi o poznanie przez posłuszeństwo i wierność. Obraz „zorzy” oraz „deszczu wczesnego i późnego” (yoreh, malqôš) odwołuje się do rolniczej pamięci Palestyny. Pierwsze deszcze otwierają zasiew, późne doprowadzają kłos do dojrzałości. Kontrast pada w słowach o „miłości” (ḥesed) podobnej do porannej chmury i rosy, która szybko znika. Prorok odsłania nawrócenie krótkie, emocjonalne, bez trwałej zmiany. Wers 5 mówi o słowie prorockim, które tnie jak narzędzie chirurga. Hieronim porównuje je do opatrunków i zabiegów, które bolą, a ratują. Punkt kulminacyjny brzmi: „Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń”. Hebrajskie nazwy zebaḥ i ʿōlāh wskazują odpowiednio ofiarę krwawą i całopalenie spalone w całości. Ozeasz ustawia je niżej niż miłosierdzie i prawdę życia. Hieronim dopowiada, że Bóg nie szuka mnożenia zwierząt na ołtarzu, lecz ocalenia wierzących i przemiany grzesznika (Commentaria in Osee 6,6). Ten werset stanie się dla Jezusa kluczem w sporach o pobożność bez miłosierdzia (Mt 9,13; 12,7).
CZYTAJ DALEJ

Ból i profanacja w Niestępowie. Z nekropolii zniknęły dziesiątki krzyży

2026-03-14 18:13

[ TEMATY ]

cmentarz

profanacja

red/gm. Żukowo

Mieszkańcy Niestępowa w gminie Żukowo (woj. pomorskie) przeżyli wstrząsający poranek. Na miejscowym cmentarzu parafialnym doszło do masowej kradzieży i dewastacji. Z blisko 60 nagrobków zniknęły krzyże, mosiężne litery oraz inne elementy zdobne. To bolesny cios nie tylko w pamięć o zmarłych, ale i w symbole naszej wiary.

Do zdarzenia doszło prawdopodobnie w nocy z czwartku na piątek (12/13 marca). Sprawcy działali pod osłoną nocy, skupiając się na kradzieży metalowych elementów. Jak informuje policja z Kartuz, wstępne ustalenia wskazują, że motywem sprawców był prawdopodobnie zysk – kradzież materiałów, które mogą trafić do punktów skupu złomu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję