Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Miejsce pełne nadziei

Niedziela szczecińsko-kamieńska 44/2017, str. 5

[ TEMATY ]

odpust

(ksa)

Korowód pod przewodnictwem młodzieżowej orkiestry dętej z Łobza

Korowód pod przewodnictwem młodzieżowej orkiestry dętej z Łobza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bogata przeszłość, dynamiczna teraźniejszość i optymistyczna przyszłość. Te trzy wątki przewijały się ze sobą podczas wyjątkowego odpustu ku czci św. Stanisława Kostki, przeżywanego w Korytowie po raz pierwszy jako Stanisławki Korytowskie.

Siedemset osiemdziesiąta rocznica przekazania „ziemi korytowskiej” Zakonowi Joannitów, wizyta ostatniego potomka przedwojennych właścicieli miejscowości i rzeczywistość tocząca się wokół i we wnętrzach zabytkowych budowli – to historia będąca tłem wydarzeń, do których rzeszę gości zaprosiła Fundacja Dzieło św. Jakuba, podejmująca w Korytowie nowe wyzwania na gruncie obiektów przedwojennego folwarku. Szczególną treścią wydarzenia, jakie odbiło się szerokim echem w całym regionie, był akt wmurowania kamienia węgielnego pod powstające w Korytowie Centrum Integracji Społecznej, którego po uroczystej, odpustowej Mszy św. dokonał Metropolita Szczecińsko-Kamieński wraz z Szefową Kancelarii Prezydenta RP, Marszałkiem Województwa Zachodniopomorskiego, władzami choszczeńskich samorządów i licznymi dobrodziejami i sponsorami powstającego dzieła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Radosny korowód pod przewodnictwem młodzieżowej orkiestry dętej z Łobza przeprowadził zgromadzonych przez korytowskie ulice i zaprowadził do parafialnej świątyni pw. św. Stanisława Kostki, gdzie koncelebrowanej Mszy św. odpustowej przewodniczył abp Andrzej Dzięga.

Reklama

„Doświadczamy tutaj, w Korytowie, niezwykłej nadziei... patrzymy na to Korytowo, w którym były możliwości większe czy mniejsze, a które szuka swoich dróg teraz wśród nowych procedur, nowych możliwości dofinansowania, wśród nowych potrzeb i wśród nowej nadziei serc” – mówił w swoim okolicznościowym kazaniu odpustowym dostojny Celebrans, podejmując historyczne tło joannickich fundamentów, perspektywy duchowej spuścizny św. Stanisława Kostki – patrona parafii i zachęcając do podejmowania pojawiających się nowych wyzwań, których żywym znakiem jest przeżywana uroczystość.

Po Mszy św. odczytany został list wojewody zachodniopomorskiego, a na zakończenie przemówił Wolf-Dietrich von Schliffen, przybyły z Niemiec wraz z żoną Katrin, ostatni potomek rodu przedwojennych właścicieli Korytowa, gdzie się urodził i skąd w 1945 r. wraz ze swoją rodziną opuścił rodzinną posiadłość i uciekł do Niemiec, by w Essen „powoli znaleźć swoją nową Ojczyznę”.

„Po wojnie ja i moja siostra od naszego ojca dowiedzieliśmy się wiele o historii Korytowa, przy czym byliśmy zgodni, że Korytowo jest dla nas ważnym, ale już zamkniętym rozdziałem. Pozostało jednak jedno szczególne życzenie mojego ojca, aby Korytowo mogło się w dzisiejszych czasach nadal rozwijać. Dlatego cieszę się, że chcecie wzbudzić Korytowo do nowego życia” – zakończył, życząc pomyślności, „z Bożym błogosławieństwem w nowych zamiarach”.

Po duchowej uczcie w historycznej świątyni zebrani zgromadzili się przed budynkiem folwarcznej stajni, by dokonać aktu wmurowania kamienia węgielnego.

Reklama

„Dzisiaj Korytowo staje się miejscem symbolicznym dla tych wszystkich miejscowości, które w ostatnich latach przeszły trudną drogę. Odpust to zawsze dzieło odnowy naszej duszy, a dzisiaj jest ono zgrane z dziełem odnowy całej miejscowości. Niech to będzie pierwszy krok, niech ta odnowa postępuje, rozciąga się na coraz szersze przestrzenie i niech tą drogą idą również inne miejscowości w naszym województwie” – powiedział marszałek Olgierd Geblewicz, zaproszony do wzięcia do ręki kielni, którą podejmowali pozostali oficjele i sponsorzy wmurowując u stóp folwarcznej stajni dokument umieszczony w metalowej tulei dla pamięci potomnych i jako symbol rozpoczynającego się dzieła.

Prezes Fundacji Dzieło św. Jakuba ks. Maciej Pliszka podkreślił, że inwestycja pozwoli na to, aby korytowskie dzieło stało się bardzo ważnym elementem życia społecznego i kulturowego zarówno gminy, jak i powiatu czy regionu. „Ważne jest to, że docelowo znajdzie tu zatrudnienie trzydzieści osób, szczególnie tych, które długotrwale były bezrobotne. Tu m.in. otrzymają pomoc w zdobyciu kwalifikacji gastronomicznych, ogrodniczych i krawieckich” – tłumaczył.

Uroczystości rozwinęły się w festyn ludowy na terenie zespołu dworskiego, gdzie wśród licznych straganów i rozbrzmiewającej ze sceny muzyki tłumnie zebrani goście i mieszkańcy Korytowa radowali się wspólną zabawą. Obok niewątpliwie kluczowego wydarzenia, jakim była uroczysta inauguracja ogromnej inwestycji, ważnym faktem było również zapoczątkowanie tradycji korytowskiego jarmarku, którego debiutancki sukces pozwala mieć nadzieję na to, że wrześniowe Stanisławki będą gromadzić w Korytowie coraz więcej uczestników, stając się ważnym ośrodkiem regionalnej obyczajowości.

2017-10-25 12:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

INAUGURACJA WIELKIEGO ODPUSTU W KALWARII ZEBRZYDOWSKIEJ

[ TEMATY ]

odpust

wniebowzięcie

Kalwaria Zebrzydowska

fot. o. F. Salezy Nowak OFM

Mszą św. pod przewodnictwem bpa Damiana Muskusa OFM rozpoczęły się 12 sierpnia obchody Wielkiego Odpustu Wniebowzięcia NMP w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej. Tradycyjnie odpust potrwa przez cały tydzień. W tym czasie kalwaryjskie sanktuarium nawiedza zwykle prawie 150 tysięcy wiernych.

Podczas Eucharystii w bazylice zgromadzonych pątników przywitał kustosz sanktuarium: - Bardzo serdecznie pragnę przywitać was wszystkich, Siostry i Bracia, tak licznie zebranych na Mszy św. rozpoczynającej kalwaryjski odpust. Chcemy w tym roku dziękować szczególnie za wolną Ojczyznę w setną rocznicę odzyskania niepodległości. Chcemy także, szczególnie w tym miejscu, dziękować za pontyfikat wielkiego papieża św. Jana Pawła II, bo przecież tu, na Kalwarii prosił nas o modlitwę za życia i po śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Patron Dziennikarzy - św. Franciszek Salezy

Niedziela rzeszowska 5/2003

commons.wikimedia.org

Św. Franciszek Salezy

Św. Franciszek Salezy
24 stycznia dziennikarze czcili swojego patrona św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. W tym roku, w naszej diecezji wspomnienie to miało szczególne znaczenie, ze względu na obchody 100- lecia pobytu w Jaśle, Sióstr Wizytek, zakonu kontemplacyjnego Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Zakon ten został założony właśnie przez tego Świętego. Na jubileusz ten nakłada się okrągła rocznica 400-lecia sakry biskupiej św. Franciszka Salezego. Akt ten miał miejsce 8 grudnia 1602 r. Jest więc okazja, by przypomnieć tą wspaniałą postać, polecając jego opiece wszystkich tych, którzy służą słowem pisanym, mówionym w radio i w telewizji. Św. Franciszek Salezy urodził się 23 sierpnia 1567 r. w rodzinnym zamku w Thorens, niedaleko Annecy we Francji. Ojciec planował dla syna wielką karierę. Zapewnił mu znakomite wykształcenie, najpierw w Annecy, potem w Paryżu i w Padwie. Po uzyskaniu na Uniwersytecie w Padwie doktoratu z zakresu prawa cywilnego i kanonicznego Franciszek powrócił do domu. Ojciec chciał, żeby został adwokatem i członkiem Senatu w Chambery. Upatrzył już nawet dla niego narzeczoną. Franciszek jednak, niemal wbrew ojcu, postanowił zostać kapłanem. Do swoich studiów prawniczych i literackich dołączył teologię. Kiedy otrzymał godność dziekana Kapituły Kanoników w Genewie, ojciec zgodził się z jego planami. Franciszek przyjął święcenia kapłańskie 18 grudnia 1593 r. Prawie rok później, 14 września 1594 r., biskup Genewy de Grenier wysłał go - młodego kapłana w okolice Chabalais. Ks. Franciszkowi towarzyszył jego krewny, kanonik Louis de Sales. Mieli oni tam, w okolicach jeziora Leman, odnowić wiarę katolicką. Obszar ten, bowiem został podbity w 1536 r. przez protestanckich Berneńczyków. Potem został zwrócony księciu Sabaudii. Pośród uprzedzeń, przeciwności i opozycji ks. Franciszek Salezy rozpoczął swą misję, która wytyczyła odtąd kierunek jego życia. Swoją modlitwą, pokutą, nauczaniem i pisarstwem potrafił on nawrócić do Kościoła katolickiego cały ten region. Swoją duchowość oparł na trzech znaczących pojęciach: "pobożność, miłość i miłosierdzie". Streszczają one całą rzeczywistość życia wewnętrznego, wyrażające: świętość, pobożność, pietyzm, miłość, doskonałość i doświadczenie Boga. 8 grudnia 1602 r. Franciszek Salezy otrzymał sakrę biskupią w Thorens. Przez następne 20 lat jako gorliwy pasterz dokładał wszelkich starań, aby odrodzić wiarę w Kościele w duchu reform Soboru Trydenckiego. Jego działalność sięgała poza Sabaudię. Był uznanym kaznodzieją w Paryżu, Chambéry i w Dijon. W tym ostatnim mieście, będącym stolicą Burgundii poznał baronową Joannę de Chantal, z którą 6 czerwca 1608 r. założył Zakon Nawiedzenia Maryi Panny. Zakon ten został zatwierdzony jako żyjący we wspólnocie, kontemplacyjny. Mogły do niego wstępować również wdowy, pragnące poświęcić się życiu zakonnemu, których nie mogły przyjmować inne zakony. Jako biskup, Franciszek Salezy troszczył się zarówno o bogatych, jak i o biednych. Ci ostatni mieli u niego szczególne względy. Franciszek głosił nie tylko kazania, ale prowadził także obfitą korespondencję. W 1608 r. napisał, z myślą o ludziach świeckich, dzieło Filotea - Wstęp do życia pobożnego. W 1616 r. napisał drugie dzieło - Traktat o miłości Bożej. To dzieło skierowane było przede wszystkim do zakonników i duchownych. Obydwie pozycje należą do klasyki duchowości. Franciszek Salezy zmarł 28 grudnia 1622 r. w Klasztorze Sióstr Wizytek w Lyonie. Proces beatyfikacyjny wszczęto w 1661 r., kanonizacja odbyła się 19 kwietnia 1665 r. Aktu tego dokonał papież Aleksander VII. Papież Pius IX ogłosił św. Franciszka Salezego doktorem Kościoła 16 listopada 1877 r.
CZYTAJ DALEJ

Faustina i Ledochowska – nazwy planetoid na cześć polskich świętych

2026-01-24 12:05

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Urszula Ledóchowska

św. Siostra Faustyna

Vatican Media

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.

Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję